OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

09.06.2016

Ciężko wywalczone zwycięstwo w Swarzędzu (2004)

W niedzielę 5 czerwca młodziki młodsze naszego klubu rozegrały swoją XII kolejkę ligową w grupie mistrzowskiej. Poloniści wyjechali na rewanżowe spotkanie do Swarzędza, aby zmierzyć się z miejscową Unią.

W pierwszym spotkaniu tych zespołów zdecydowanie lepszy był nasz zespół, który strzelił rywalom cztery bramki nie tracąc przy tym żadnej. Jednak teraz był to zupełnie inny mecz. Już pierwsze minuty pokazały jak trudnym rywalem będzie Unia. Obydwa zespoły dodatkowo musiały zmierzyć się z upałem, który tego dnia dawał o sobie mocno znać. Stąd też arbiter tego spotkania w każdej połowie po 15 minutach pozwolił zawodnikom uzupełnić płyny. Widać też było przewagę fizyczną po stronie gospodarzy a do tego szerokie boisko oraz długa gęsta trawa nie ułatwiała gry. Po dość długiej wymianie ciosów w środku pola pierwsze groźne sytuację przeprowadzili zawodnicy Polonii. Unici ograniczali się do dobrej gry w obronie i szybkich kontr. Dużo czasu poświęcone zostało na bieganie bez piłki oraz za piłką przez co szybko zawodnicy przy takiej pogodzie męczyli się. Między poszczególnymi strefami na boisku było dużo miejsca na pojedynki jeden na jeden a w tym elemencie nasz zespół miał przewagę. Większość akcji naszego zespołu rozgrywana była z prawej strony na której grał Filip Kaczmarek, który kilka razy dogrywał piłkę w pole karne Unii. W 19 min poloniści objęli prowadzenie po uderzeniu piłki głową przez Adama Krotofila, który wykończył dośrodkowanie Wojtka Stępienia. Po tej bramce wszyscy troszkę odetchnęli w szeregach Polonii a gospodarze jakby uśpieni w 23 min stracili drugą bramkę. Tym razem podanie za plecy obrońców wykorzystał Filip Kaczmarek, który będąc sam na sam z bramkarzem wykorzystał swoją szansę. Polonia prowadziła 2-0 i wydawać się mogło że nic złego naszej drużynie nie może się już przydarzyć. Unia nie rezygnowała i w 25 min po rzucie wolnym zdobyła bramkę kontaktową, która dodała im wiary w lepszy wynik. Trzeba przyznać że gospodarze mieli wiele szczęścia w tej akcji gdyż piłka po rykoszecie wpadła do Średzkiej bramki. Zaledwie upłynęła minuta i był już remis. Zawodnik Unii zbyt łatwo wbiegł z piłką w pole karne mijając trzech zawodników Polonii jak pachołki i wystawił piłkę innemu zawodnikowi, który tylko dołożył nogę. Tak więc wszystko zaczynało się od nowa. Polonia straciła cenne prowadzenie a przyczyną tego była przewaga fizyczna Unitów  w pojedynkach indywidualnych. Wynikiem 2-2 zakończyła się pierwsza połowa spotkania.

W przerwie trener mobilizował swoich zawodników do gry ofensywnej. Bardzo chcieli poloniści wygrać to spotkanie w Swarzędzu aby do ostatnich dwóch kolejek przystąpić z taką pozytywną energią. Jednak po przerwie to gospodarze byli stroną przeważającą. Kilka nerwowych chwil przeżyli kibice ze Środy gdy Unia była blisko wyjścia na prowadzenie. Wygrana raczej się oddalała. Ciężko było przebić się przez silny fizycznie zespół gospodarzy. W dodatku coraz śmielej grali poszczególni zawodnicy ze Swarzędza, którzy dobrze radzili sobie w pojedynkach jeden na jeden. W przerwie na uzupełnienie płynów trener zmienił ustawienie na jeszcze bardziej ofensywne co dało szybki efekt, gdyż w 46 min po wejściu  Marcina Kaczmarka na boisko gra się ożywiła i po dośrodkowaniu tego zawodnika piłkę do bramki gospodarzy skierował Filip Kaczmarek. Ta bramka była bardzo potrzebna polonistom, którzy znów powrócili na właściwy tor. Zawodnicy Unii wcale nie zamierzali rezygnować i czuli że polonistów uda się jeszcze dogonić. W 56 min do akcji ofensywnej na prawej stronie podłączył się kolejny raz Wojtek Stępień, który jako prawy obrońca zaliczył drugą asystę w tym spotkaniu a trzecią bramkę w tym dniu zdobył Filip Kaczmarek. Po tej bramce na 4-2 na boisku pojawili się zmiennicy, którzy zastąpili mocno zmęczonych kolegów. Poloniści myślami byli już w szatni kiedy Unia w 60 min znowu zmniejszyła straty bramkowe. Przy tej straconej bramce zabrakło takiego piłkarskiego cwaniactwa a tym właśnie popisał się jeden z zawodników Unii, który sprytnie odepchnął naszego obrońcę i zdobył bramkę. Sędzia doliczył jeszcze minutę dodatkowo, ale nasz zespół oddalił szybko grę od własnego pola karnego i dowiózł to cenne zwycięstwo. Wygrana stała się faktem, choć bez dramaturgii się nie obyło. Oba zespoły toczyły równą, zaciętą walkę jednak należy przyznać że poloniści mieli podwójne zadanie pokonać silniejszego przeciwnika. Na szczęście to dążenie do końcowego sukcesu przyniosło dobry rezultat. Kolejny ciężki mecz w który nasz zespół włożył dużo sił. W rundzie rewanżowej nasz zespół wciąż jest niepokonany i traci zaledwie jeden punkt do lidera. Pozostały jeszcze dwie kolejki do rozegrania a następne spotkanie Polonia rozegra na własnym boisku właśnie z obecnym liderem – Akademią Reissa Poznań. Ten mecz rozegrany zostanie 15 czerwca w środę o godzinie 18 na płycie głównej Centrum Sportu i Rekreacji. Już teraz zapraszamy wszystkich sympatyków futbolu. Bądźcie z nami w najbliższą środę i pomóżcie pokonać lidera.

Polonia zagrała w składzie: F. Łuczak, W. Stępień, D. Boniecki, J. Walczak, J. Lammel, D. Budziński, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil,  M. Janiszewski, N. Dymski, M. Kaczmarek, K. Kaźmierczak, M. Mikołajczak, M. Binkowski, S. Ciesielski

 

Najnowsze aktualności

  • 03.10.2016

    Bez punktów w Śremie (2009)

    W dniu 01.10.2016 odbyły się kolejne potyczki ligowe naszego drugiego zespołu z rocznika 2009. Tym razem poloniści pojechali do Śremu, gdzie od godziny 14:00 rywalizowali w kolejnym turnieju ligowym.

  • 03.10.2016

    Niezły występ młodych polonistów (2009)

    W sobotę 1 października pierwszy zespół Polonii z rocznika 2009 udał się na swój pierwszy w tym sezonie oficjalny turniej ligowy do Mosiny. (Przypomnijmy, że turniej w Luboniu się nie odbył i prawdopodobnie się już nie odbędzie). Jak pokazały wyniki i gra na boisku przybyłe drużyny grają na bardzo podobnym poziomie przez co każdy z każdym może wygrać jak i przegrać.

  • 03.10.2016

    Grad bramek w meczu orlików (2006)

    W sobotę 01.10.2016r o godzinie  11:00 na boisku w Środzie Wlkp. przy ul. Sportowej pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Dyskobolia Grodzisk Wlkp. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 11-3. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 5, Dawicki Mateusz - 2, Wójkiewicz Jan - 2, Wawroski Jakub - 1, Kusza Jędrzej - 1.

  • 03.10.2016

    Remis z Akademią Reissa (2007)

    W kolejnym meczu o mistrzostwo pierwszej ligi nasi piłkarze zmierzyli się w sobotnie przedpołudnie z faworytem tych rozgrywek AP Reissa.

  • 02.10.2016

    Mecz z Pogonią okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu dziewiątej kolejki III ligi w którym Polonia Środa pokonała Pogoń Lębork 2:1 (2:1). Bramki dla naszego zespołu zdobywali Adrian Świątek i Jakub Solarek. Autorem zdjęć jest tradycyjnie Czesław Kościelski.

  • 02.10.2016

    Skrót meczu z Pogonią

    Już jest dostępny skrót meczu z Pogonią Lębork który zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2:1. Na materiale wideo można obejrzeć wszystkie bramki z tego spotkania oraz inne ciekawe akcje których w tym meczu nie brakowało. Materiał przygotowała oczywiście nasza klubowa telewizja.

  • 01.10.2016

    Prawdziwa bitwa z Pogonią

    W kolejnym meczu o mistrzostwo III ligi Polonia Środa zmierzyła się na własnym boisku z Pogonią Lębork. Po emocjonującym widowisku Polonia pokonała rywali 2:1.

  • 30.09.2016

    Grają poloniści

    Zespoły Polonii Środa mają przed sobą kolejny intensywny weekend piłkarski. W sumie aż siedemnaście drużyn wybiegnie na ligowe boiska walczyć o kolejne punkty. Dziesięć spotkań odbędzie się na boiskach w Środzie Wlkp., a siedem na wyjazdach.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.