04.04.2015
Ciężki mecz we WłocławkuW Wielką Sobotę piłkarze Polonii Środa udali się do Włocławka aby w meczu 21 kolejki III ligi zmierzyć się z miejscową Włocłavią.
Do Włocławka piłkarze Polonii pojechali bez pauzujących za kartki Michała Stańczyka i Krystiana Pawlaka. W meczowej osiemnastce nie znalazł się także Paweł Przybyłek. Reszta zawodników była do dyspozycji naszego szkoleniowca.
Od samego początku było widać że spotkanie nie będzie należało do łatwych. Gospodarze wyszli mocno zmotywowani i bardzo wysoko postawili poprzeczkę naszym graczom. Mimo iż Włocłavia do tej pory wywalczyła zaledwie jeden punkt to koniecznie chciała w tym spotkaniu sprawić niespodziankę i pokusić się o kolejną zdobycz punktową. Od samego początku to właśnie gospodarze rzucili się do ataków. W 9 minucie groźne uderzenie rywali sprzed pola karnego pewnie broni Adrian Lis. Cztery minuty później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkę przed pole karne wypiąstkował Adrian Lis a próba przelobowania naszego bramkarza przeleciała minimalnie nad poprzeczką. Dobrze w tej sytuacji zachował się Radek Barabasz który asekurował naszego bramkarza w ej sytuacji na linii bramkowej i gdyby piłka zmierzała do bramki pewnie by ją wybił. W 16 minucie po faulu Przemka Warota gospodarze wykonywali rzut wolny z linii pola karnego. Groźne uderzenie jednego z zawodników Włocłavii pewnie broni jednak Adrian Lis. Pierwszą naprawdę groźną akcję poloniści przeprowadzili w 28 minucie jednak uderzenie z dystansu Damiana Buczmy końcami palców na rzut rożny wybił bramkarz gospodarzy. Dwie minuty później groźnie z rzutu wolnego uderzał Łukasz Przybyłek ale ponownie na wysokości zadania stanął bramkarz gospodarzy. W 32 minucie z boku boiska dośrodkowywał Damian Buczma. Piłka dotarła do niekrytego w polu karnym Krzysztofa Bartoszaka który pewnym strzałem głową umieścił ją w bramce. Sześć minut później Polonia prowadzi już 0:2. Na strzał lewą nogą sprzed pola karnego zdecydował się Dawid Lisek. Piłka tuż przy słupku wpadła obok bezradnie interweniującego bramkarza Włocłavii. Gospodarze jeszcze w samej końcówce pierwszej połowy próbowali zdobyć kontaktową bramkę ale dośrodkowanie z rzutu wolnego pewnie wyłapał Adrian Lis. Chwilę później sędzia zakończył pierwsze czterdzieści pięć minut.
Druga połowa zaczęła się ponownie od groźnych ataków graczy z Włocławka. W 50 minucie uderzenie z dystansu gracza Włocłavii odbija Adrian Lis a dobitka trafia w słupek. Minutę później gospodarze zdobywają kontaktową bramkę. Uderzenie Łukasza Ruteckiego mimo interwencji Adriana Lisa wpada do średzkiej bramki. Włocłavia poczuła szansę na korzystny rezultat w tym meczu i jeszcze mocniej zaatakowała. Poloniści wyprowadzali groźne kontrataki. W 63 minucie z rzutu wolnego dośrodkowywał Łukasz Przybyłek. Piłkę w polu karnym zgrywa Krzysztof Bartoszak a do bramki pakuje ją Adrian Olczyk. Jednak sędzia główny tych zawodów nie uznał tego trafienia odgwizdując pozycję spaloną naszego gracza. Trzy minuty później groźnie sprzed pola karnego uderzał Łukasz Przybyłek ale i tym razem na posterunku był bramkarz gospodarzy. W 76 minucie groźnie z rzutu wolnego dośrodkowywał Łukasz Przybyłek. Z piłką w polu karnym mija się bramkarz Włocłavii ale zamykający całą akcję Radosław Barabasz nie dał rady skierować piłki do bramki. W 81 minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem gospodarzy znalazł się Krzysztof Bartoszak. Najlepszy strzelec naszego zespołu uderza na bramkę rywali ale i ten strzał broni rękoma bramkarz Włocłavii. Niestety interwencja ta była wyraźnie poza polem karnym co nie umknęło uwadze sędziów. Bramkarz gospodarzy obejrzał czerwoną kartkę i Włocłavia kończyła mecz w dziesiątkę. Mimo gry w osłabieniu gospodarze nie rezygnowali z prób doprowadzenia do remisu. W związku z zamieszaniem po czerwonej kartce i zmianą w bramce Włocłavii do regulaminowego czasu gry sędzia doliczył siedem minut. W ostatniej akcji meczu groźną akcję Włocłavii faulem w środku pola przerywa Igor Jurga za co nasz zawodnik obejrzał żółtą kartkę. A że była to druga kartka tego koloru naszego zawodnika w tym meczu obejrzał on kartonik czerwony i musiał opuścić boisko. Siły się więc wyrównały. Do dośrodkowania w pole karne pobiegł nawet bramkarz Włocłavii ale poloniści dobrze się obronili w tej sytuacji i za chwilę mogli się cieszyć z trzech punktów. Ostatecznie Polonia pokonała Włocłavię 2:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Warot, Pluciński, Barabasz, Buczma, Ł. Przybyłek, Jurga, Lisek, A. Olczyk (68` Kujawa), Solarek, Bartoszak (89` Matysiak).
Najnowsze aktualności
-
09.07.2016
Rezerwy zaczynają 18 lipca
Drugi zespół Polonii Środa przygotowania do nowego sezonu rozpocznie 18 lipca. Pierwszy trening pod wodza nowego szkoleniowca Grzegorza Burchackiego odbędzie się na boiskach Centrum Treningowego Polonii.
-
09.07.2016
Znamy skład A klasy w nowym sezonie
Znamy już skład zespołów które w przyszłym sezonie występować będą razem z drugim zespołem średzkiej Polonii w poznańskiej A klasie. Przypominamy że od nowego sezonu drugi zespół Polonii Środa będzie prowadził były zawodnik Polonii Środa, w poprzednim sezonie pracujący w Orliku Miłosław - Grzegorz Burchacki.
-
08.07.2016
Relacja z obozu – dzień piąty
Praca, praca i jeszcze raz praca. Właśnie pod takim znakiem upłynął naszym zawodnikom piąty dzień zgrupowania. Do końca obozu pozostały jeszcze dwa dni więc nasza drużyna nie zwalnia tempa.
-
07.07.2016
Relacja z obozu – dzień czwarty
Czwartek był kolejnym dniem naszych piłkarzy na zgrupowaniu w Buczu. Tak jak poprzednie tak i dzisiejszy był bardzo pracowity.
-
07.07.2016
Relacja z obozu – dzień trzeci
Za piłkarzami Polonii Środa kolejny dzień ciężkich przygotowań no obozie sportowym w Buczu. Tym razem odbyły się dwa treningi plus mecz towarzyski z Piastem Żmigród.
-
07.07.2016
Piast Żmigród pokonany
Zwycięstwem zakończyło się dzisiejsze spotkanie naszych zawodników z Piastem Żmigród.
-
06.07.2016
Nasi rywale: Vineta Wolin
Kolejnym zespołem który prezentujemy naszym kibicom, a który dołączył do grona rywali Polonii Środa przed nowym sezonem rozgrywek trzecioligowych jest Vineta Wolin.
-
05.07.2016
Relacja z obozu – dzień drugi
Piłkarze Polonii nie zwalniają tempa. Kolejny ciężki dzień naszych zawodników już za nami. Tak jak wczoraj, tak i dzisiaj na drużynę czekały trzy treningi.


























































