06.04.2013
Cieszymy się że możemy zagrać o punkty - Cz. OwczarekW najbliższą niedzielę Polonia Środa Wielkopolska rozegra pierwsze spotkanie ligowe rundy wiosennej z Fogo Luboń. Będzie to także oficjalny debiut Czesława Owczarka w roli szkoleniowca średzian.
Nowy trener prowadził polonistów już w jedenastu meczach kontrolnych. Teraz będzie mógł zobaczyć jak przygotował drużynę do rundy wiosennej. Debiut szkoleniowca będzie dość nietypowy bowiem z uwagi na złe warunki pogodowe swój mecz domowy średzianie są zmuszeni rozegrać na naturalnym terenie bez wsparcia publiczności. Rzadko też się zdarza, aby spotkania na poziomie trzecioligowym rozgrywane były na sztucznych murawach. - Mamy nietypową sytuację przede wszystkim jeśli chodzi o warunki atmosferyczne. Wiadomo że z tygodnia na tydzień mecze są przekładane. Razem z rywalami podjęliśmy decyzję, aby rozegrać ten mecz mistrzowski na sztucznej murawie dzięki czemu przyśpieszyliśmy inaugurację. Jest to ważne dla nas, trenujemy pod kątem spotkań mistrzowskich, a tu ciągle są przekładane mecze. Cieszymy się z tego że już możemy zagrać o punkty - tłumaczy trener średzian.
Jeżeli statystyki nie kłamią to Polonia meczu z Fogo Luboń nie powinna przegrać, a także nie powinna stracić bramki. Czesław Owczarka w swojej karierze prowadził dotychczas dwa zespoły - Jarotę Jarocin i Wartę Poznań. Debiut w jarocińskim zespole miał bardzo udany zwyciężając LKS Czarnylas 3:0, natomiast z Zielonymi zremisował w Świnoujściu z Flotą 0:0. - Jak na razie w tych debiutach udawało mi się odnosić dobre wyniki więc trzeba tę passę podtrzymać i w niedzielę zdobyć trzy punkty. Brak utraty gola też jest bardzo optymistyczny - mówi szkoleniowiec.
Pięciu ostatnich poprzedników Czesława Owczarka w różnych nastrojach rozpoczynało pracę w Polonii. Najwyższym zwycięstwem poszczycić się może obecnie drugi szkoleniowiec, Robert Halaburda pod wodzą którego średzianie rozprawili się z Piastem Kobylin 6:0. Natomiast najwyższą porażkę (1:4 z Cuiavią Inowrocław) odnotował Waldemar Grześkowiak, który objął polonistów w dość trudnym momencie, mając do dyspozycji zespół przetrzebiony kontuzjami. Zwycięstwa w swoim pierwszym meczu nie udało się również wywalczyć polonistom, gdy prowadził ich Marian Kurowski. Udanie natomiast pracę rozpoczął Mariusz Bekas oraz wznowił Jacek Nowaczyk, który w październiku 2011 roku powrócił do roli szkoleniowca Polonii po pięciu latach.
Pierwsze mecze w roli trenera Czesława Owczarka
Warta Poznań
28.04.2012 Flota Świnoujście - Warta Poznań 0:0
Jarota Jarocin
21.05.2006 LKS Czarnylas - Jarota Jarocin 0:3
Pierwsze mecze ostatnich 5 trenerów Polonii
Robert Halaburda
23.09.2013 Polonia Środa - Piast Kobylin 6:0
Marian Kurowski
11.08.2012 Ostrovia 1909 Ostrów - Polonia Środa 1:0
Waldemar Grześkowiak
19.05.2012 Cuiavia Inowrocław - Polonia Środa 4:1
Jacek Nowaczyk
8.10.2011 GKS Dopiewo - Polonia Środa 0:1
1.04.2006 Polonia Środa – Nielba Wągrowiec 0:3
Mariusz Bekas
3.04.2010 Warta Międzychód - Polonia Środa 1:2
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































