20.02.2021
Ciekawy sparing z KKS KaliszW drugim rozgrywanym w sobotę 20 lutego spotkaniu towarzyskim piłkarze Polonii Środa mierzyli się z drugoligowym KKS Kalisz. Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zabrał najmocniejszą osiemnastkę jaką jak sam mówi obecnie dysponuje.
Od początku meczu rozgrywanego na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Kaliszu spotkanie toczone było w szybkim tempie a swoje okazje strzeleckie miały obydwa zespoły. W 13 minucie po dośrodkowaniu w pole karne piłkę w nim przyjął jeden z piłkarzy KKS-u i strzałem z około 11 metrów pokonał Mateusza Janczara. Chwilę później mogło być już 2:0 dla rywali ale tym razem udanie interweniował Luis Henriquez który wybił piłkę na rzut rożny. W 24 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adriana Szynki na bramkę rywali uderzał Szymon Zgarda ale na posterunku był bramkarz rywali. Sześć minut później kolejna szybka akcja Polonii Środa kończy się uderzeniem sprzed pola karnego Jędrzeja Kujawy po którym bramkarz rywali z najwyższym trudem przenosi piłkę nad poprzeczką swojej bramki. W 37 minucie świetne dośrodkowanie Pawła Mandrysza na bramkę wyrównującą zamienia Adrian Szynka. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie i po czterdziestu pięciu minutach mieliśmy remis 1:1.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W 66 minucie KKS Kalisz wyszedł na prowadzenie po tym jak Mateusza Janczara z bliska pokonał jeden z graczy gospodarzy. Chwilę później mogło być już 3:1 ale tym razem pewną interwencją popisał się średzki bramkarz broniąc uderzenie jednego z zawodników KKS-u. W 85 minucie KKS Kalisz dopiął swego i podwyższył prowadzenie. Szybka akcja prawą stroną i dogranie na 5 metr do wbiegającego partnera kończy się trzecią bramką dla gospodarzy. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie Polonia przegrywa z KKS Kalisz 1:3 (1:1)
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Henriquez, Borucki, Skrobosiński (73` Szynka), Kozłowski (46` Chraplak), Kujawa, Zgarda, Mandrysz (60` Buczma), Nowak (46` Biegański), Szynka (65` Sobkowiak), Brychlik (60` Pawlak).
KKS 1925 Kalisz wystąpił w składzie: Molenda (46` Krakowiak) - Kendzia (46` Waleńcik), Gawlik, Radzewicz - Sabiłło, Hołota, Kaszuba (46` Łuszkiewicz), Tunkiewicz (74` Borecki), Néstor Gordillo, Kamiński (76` Smoliński) - Majewski.
Bramki: Gordillo (13`), Waleńcik (65`), Majewski (86`) - Szynka (37`)
Najnowsze aktualności
-
07.09.2018
Kobiety odpadają z pucharu
W pierwsza środę września seniorki udały się do Starych Oborzysk na mecz Pucharu Polski. Polonistki kilka tygodni wcześniej mierzyły się już z tym zespołem i wtedy okazały się minimalnie lepsze, bo mecz zakończył się wynikiem 3:2 na naszą korzyść.
-
06.09.2018
Marcin Wódkowski poprowadzi mecz z KKS-em
Marcin Wódkowski z Bydgoszczy poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie naszej Polonii z KKS Kalisz. Na liniach asystować będą mu Bartosz Kaszyński i Mikołaj Kamzelewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
05.09.2018
Pora na KKS Kalisz
W kolejnym meczu ligowym w ramach rozgrywek trzecioligowych piłkarze Polonii Środa podejmować będą na własnym boisku KKS 1925 Kalisz.
-
05.09.2018
Rezerwy awansowały dalej
W I rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa zagrały na wyjeździe z zespołem UKS Śrem.
-
04.09.2018
Pechowy remis (2007)
W pierwszym swoim ligowym meczu w nowym sezonie drugi zespół Polonii Środa zmierzył się na własnym boisku z Clescevią Kleszczewo.
-
04.09.2018
Bez punktów z Kotwicą (2009)
W niedzielę 2 września, swój pierwszy mecz ligowy rozegrali zawodnicy z rocznika 2009. Polonia w meczu inaugurującym zmagania ligowe zmierzyła się z drużyną Kotwicy I Kórnik. Nie był to dobry start ligi młodych polonistów.
-
04.09.2018
Wysoka porażka z Przemysławem (2006)
W niedziele 2 września swoje zmagania rozpoczęli zawodnicy z rocznika 2006.
-
04.09.2018
Bez punktów w Kaliszu (2004)
W pierwszą sobotę września, trampkarze starsi udali się do Kalisza na kolejny mecz ligowy w lidze Wielkopolskiej. Gospodarzem tego meczu był KKS Włókniarz Kalisz. Poloniści do tej pory po dwóch porażkach, potrzebowali mocnego kopa, aby odbić się od tabelowego dna.

























































