13.10.2022
Ciekawy sparing w środku tygodniaW środę 12 października o godzinie 16:00 w ramach przygotowań do kolejnego spotkania ligowego piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na własnym boisku z zespołem Warty Poznań. Zespół gości był złożony z zawodników którzy do tej pory grali mniej w spotkaniach ligowych a także z wyróżniających się młodych graczy z zespołu juniorów.
Od samego początku spotkania mecz był dość wyrównany. Obie ekipy starały się odważnie atakować bramkę rywala. W 13 minucie po dośrodkowaniu z boku boiska piękne uderzenie głową Enisa Destana i Kacper Rybarczyk musiał wyciągać piłkę z bramki, a Warta objęła prowadzenie. W 28 minucie Warta podwyższyła swoje prowadzenie. Milan Corryn przyjął piłkę przed polem karnym naszego zespołu i ładnym strzałem tuż przy słupku pokonał średzkiego bramkarza. Do końca pierwszej części spotkania więcej bramek już nie padło.
Po zmianie stron Warta dość szybko strzeliła trzecią bramkę. Strata piłki przed własnym polem karnym kończy się przejęciem jej przez Mateusza Lechowicza który sam wykończył całą akcję pokonując pewnym strzałem Mateusza Janczara. Od 55 minuty na boisku w barwach średzkiego zespołu pojawili się piłkarze bardziej doświadczeni i od tego momentu to poloniści przejęli inicjatywę w tym meczu. Polonia miała kilka szans na zmianę rezultatu, ale dwa razy dobrze obronił Jędrzej Grobelny, a po jednym ze strzałów piłka odbiła się od słupka bramki „Zielonych”. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną Warty 3:0.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Rybarczyk (46` Janczar) – Maślanka (55` Buczma), K. Michalak (55` Nowak), K. Kaźmierczak (55` Bartkowiak), H. Kaźmierczak (55` Kluczyński), Witkowski (55` Walczak), Janoś (55` Drame), Kaczmarek (70` Janoś), Rosiak (55` Giełda), Mamedov (55` Wujec), Pryimak (55` Skrobosiński).
Warta Poznań w pierwszej połowie wystąpiła w składzie: Grobelny – Rakowski, Kościelny, Kultys, Kostevych, Rzeźnik, Falbierski, Corryn, Szmit, Destan, Sarbinowski.
Grali także: Jakub Ganowski, Kamil Janik, Aleks Jechura, Jakub Wajman, Mateusz Lechowicz, Szymon Rola.
Żółte kartki: Janoś
Bramki: Destan (13`), Corryn (28`), Lechowicz (55`)
Najnowsze aktualności
-
27.09.2019
Grają poloniści
Przed nami kolejny bardzo ciekawy weekend obfitujący w wiele spotkań zespołów piłkarskich naszej Akademii. W sumie odbędzie się 10 meczy i 3 turnieje. Pięć spotkań odbędzie się na boiskach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i trzy turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
26.09.2019
Zapomnieć o pucharach
Dobrze nie opadły emocje po środowym pucharowym starciu Polonii Środa z Górnikiem Zabrze a nasi piłkarze muszą już myśleć o kolejnym spotkaniu. Tym razem będzie to mecz ligowy z rezerwami Pogoni Szczecin który odbędzie się w najbliższą niedzielę 29 września.
-
25.09.2019
Polonia odpada z pucharu
W 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Ekstraklasowego Górnika Zabrze.
-
23.09.2019
Historyczny mecz z Górnikiem Zabrze
Już w środę 25 września na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Totolotek Pucharu Polski w którym Polonia Środa podejmować będzie występującego w Ekstraklasie Górnika Zabrze. Jest to pierwszy w historii naszego Klubu mecz o stawkę w którym poloniści zmierzą się z przedstawicielem najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju.
-
23.09.2019
Pewna wygrana rezerw
Rezerwy Polonii Środa pewnie pokonały w niedzielne popołudnie Orlika Miłosław. Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Kacper Robaczyński cztery i Oskar Janoś jedną.
-
23.09.2019
Cenny remis w Kołobrzegu
W niedzielę o godzinie 14.00 zespól kobiet Polonii Środa rozegrał kolejną kolejkę ligową. Z samego rana polonistki udały się do Kołobrzegu by tam mierzyć się z miejscową Kotwicą.
-
23.09.2019
Wysoka wygrana trampkarzy (2005)
W niedzielę 22 września Trampkarze Starsi podejmowali na własnym boisku GSP Sątopy.
-
23.09.2019
Roztopili Stal (2001/02)
W sobotę 21 września drużyna juniorów starszych udała się do Pleszewa, aby tam w siódmej kolejce spotkań zmierzyć się z miejscową Stalą. Na bardzo dobrze przygotowanym boisku nasi juniorzy zaprezentowali się znakomicie , ani przez chwilę ich dominacja nie podlegała dyskusji i tylko kwestią czasu były kolejne bramki.























































