27.09.2021
Ciekawy pojedynek z Liderem (2008)W sobotę 25 września kolejne spotkanie ligowe rozegrał drugi zespół trampkarzy młodszych Polonii Środa. Tym razem ekipa prowadzona przez Adama Bibę mierzyła się z Liderem Swarzędz
Mecz był bardzo otwarty . Było bardzo dużo okazji bramkowych z jednej jak i drugiej strony. Dwu krotnie przegrywaliśmy jednak udało nam się odwrócić losy spotkania. Pierwszą bramkę dla nas strzelił Aleks Krause po asyście Piotra Pukackiego. Miłosz Cichowlas ponownie doprowadził do remisu. Ten sam zawodnik asystował przy zwycięskiej bramce dla naszego zespołu którą zdobył Maks Krause. Ostatecznie mecz się zakończył wynikiem 3:2.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Wolski - Rauhut- Łopatka-Rozmiarek-Półrolniczak- Krause- Grześkowiak- Kujawa- Jaguś -Pukacki - Krause
Ławka - Popis, Mielcarek , Cichowlas, Wyrebska, Piasecki,Poloszyk
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































