14.06.2021
Ciekawy mecz w SwarzędzuW sobotę 12 czerwca drużyna rezerw Polonii trzydziesty raz wybiegła na boisko w tym sezonie. Tym razem w Swarzędzu, zmierzyła się z Liderem, którego jesienią pewnie pokonała na własnym boisku 3:1.
O pierwszej połowie tego rewanżowego spotkania cała drużyna chciałaby szybko zapomnieć. Nasi zawodnicy słabo ,, weszli w mecz”’ , czego efektem były fatalne błędy w obronie, które w 15 i 25 minucie gospodarze zmienili na bramki i do przerwy prowadzili 2 : 0.
Po zmianie stron zobaczyliśmy takich polonistów, jakich chcielibyśmy oglądać za każdym razem. Przejęli całkowicie inicjatywę i co chwila przeprowadzali groźne ataki na bramkę miejscowych.Za sprawą T. Ceglewskiego i M. Madaja w 70 minucie doprowadzili do remisu i jeszcze bardziej odważnie dążyli do strzelenia trzeciej bramki. Okazji do tego było wiele ale niestety nic więcej nie chciało wpaść do bramki Lidera, bo albo poprzeczka albo szczęśliwie interweniujący bramkarz stawali na drodze naszych zawodników. Niestety, w 80 minucie po jednym z nielicznych kontrataków , ponownie przytrafił się prosty błąd naszym obrońcom i nasi rywale objęli prowadzenie. Mimo huraganowych ataków naszych piłkarzy nie udało im się odwrócić losów tego meczu przez co 4 raz w tej rundzie musieli zejść z boiska pokonani.
Do końca sezonu zostały im dwa mecze. Najpierw w niedzielę 20 czerwca o godz. 11.00 podejmą Canarinhos Skórzewo, a w sobotę 26 czerwca zakończą sezon rywalizacją ze Złotymi Złotkowo na ich boisku.
Z Liderem zagrali: M. Janczar, J. Grześkowiak ( 78’ M. Garstkiewicz ), K. Maślanka, T. Wieczorek, T. Ceglewski , K. Kozłowski ( 65’ W. Stępień ), F. Michalak, M. Madaj, O. Janoś, J. Draszczyk, M. Stolecki.
Najnowsze aktualności
-
02.11.2016
Sprawiedliwy remis w Szamotułach (2004)
W dziesiątej kolejce ligowej zawodnicy Polonii z rocznika 2004 zmierzyli się na wyjeździe z SPN Szamotuły. Było to pierwsze oficjalne spotkanie na boisku pomiędzy tymi zespołami, a w tabeli obydwa zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty.
-
02.11.2016
Lider z Gdańska za mocny
W 10 kolejce rozgrywek II ligi piłkarki nasze nie zdołały pokonać na własnym boisku lidera grupy.
-
01.11.2016
Minimalna porażka ze Spartą (2001/02)
W niedzielę 30 października juniorzy młodsi Polonii na własnym terenie podejmowali drużynę Sparty Oborniki . Mecz był trudny , warunki pogodowe dawały się we znaki zawodnikom obu drużyn . Trener Polonii już w 17 minucie był zmuszony przeprowadzić zmianę ponieważ kontuzji doznał W. Wieczorek którego zmienił F. Michalak . Sparta przeważała w meczu i na dowód tego w 23 minucie obejmuje prowadzenie . W 25 minucie plac gry opuszcza J. Tomczak , a jego miejsce zajmuje F. Biskup . W 26 minucie obrońca Sparty próbuje wybić piłkę , jednak odbiera mu ją M. Gościniak i pewnym strzałem pokonuje bramkarza gości . Pierwsza połowa kończy się wynikiem 1:1
-
01.11.2016
Ostatni turniej w Kórniku (2008)
W sobotę w Kórniku ostatni turniej ligowy rozegrała drużyna żaków starszych z rocznika 2008 dowodzona przez trenera Kamila Kudłę.
-
01.11.2016
Porażka z Błękitnymi (2005)
W dniu 30 października o godzinie 14:00 na Centrum Treningowym Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem średzian był zespół Błękitnych Owińska. Mecz od pierwszej do ostatniej minuty był bardzo emocjonujący jednak lepszą skuteczność mieli goście. Polonia przegrywa 3:6(1:3).
-
31.10.2016
Wysoka porażka z Phytopharmem (2006)
Ostatni mecz w rundzie jesiennej w roli gospodarzy rozegrali młodzi piłkarze Polonii z rocznika 2006. Mimo dobrego początku, pojedynek z Klęką przegraliśmy 2-6 .
-
31.10.2016
Porażka a Akademią Reissa (2006)
W niedzielę 30.10.2016r o godzinie 11.00 na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Akademii Reissa Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny z Poznania 3-1. Bramkę dla Polonii Środa zdobył Szymon Rauhut.
-
30.10.2016
S. Suchomski: Cieszymy się z trzech punktów
Cieszymy się ze zwycięstwa w tym meczu bo naprawdę było ciężko. Mecz był trudny, pełen walki. Warunki atmosferyczne też trochę przeszkadzały. Cieszę się że wygraliśmy 1:0. Nie graliśmy dziś najlepiej, ale chłopacy bardzo chcieli co było widać w ich poczynaniach na boisku. Cieszymy się bardzo z tych trzech punktów zdobytych w starciu ze Świtem – mówił po wygranym meczu ze Świtem Szczecin trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































