OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

16.10.2017

Ciekawy mecz w Gnieźnie (2001/02)

W niedziele 15 października do Gniezna udała się piłkarska grupa Juniorów młodszych, aby rozegrać mecz rewanżowy z tamtejszym Mieszkiem.

W pierwszej rundzie w meczu, który odbył się w Środzie Wlkp., piłkarze z miasta pierwszej stolicy Polski, doznali porażki w stosunku 2:1 i wyjechali bez punktów. Nasi piłkarze do Gniezna nie jechali w roli faworyta, gdyż gospodarze są wyżej notowani w tabeli, a dodatkowo posiadali atut swojego boiska, stąd też średzcy piłkarze na to spotkanie wyszli bardzo asekuracyjnie, kontrolując grę drużyny przeciwnej.

Założenia które zostały zawodnikom nałożone przed meczem, były w 100% realizowane przez co gnieźnianie, mieli bardzo dużo problemów, aby skutecznie oddać strzał w kierunku bramki strzeżonej przez Bartosza Opielińskiego. Pierwsza połowa spotkania była wyrównana, patrząc na ilość sytuacji podbramkowych, jednak w posiadaniu piłki to gospodarze byli lepsi, a mimo to Polonia na przerwę schodziła z jednobramkową przewagą, po tym jak Norbert Parus, przy linii bocznej na wysokości środka boiska, chcąc wybić piłkę, aby ta nie wyszła na aut, wybił futbolówkę w kierunku bramki gospodarzy. Bramkarz pewnie do niej wyszedł i chciał ją chwycić, jednak źle obliczył jej lot i ta zrobiła przed nim kozioł i wpadła do bramki. Kilkadziesiąt sekund później, sędzia zaprosił zawodników na przerwę.

Po zmianie stron, gospodarze chcąc odrobić stratę jeszcze bardziej ruszyli w stronę bramki Polonii. Niestety od 44 minuty Polonia musiała grać jednego zawodnika mniej, po tym jak Filip Michalak faulował zawodnika gospodarzy i wstając z murawy został odepchnięty przez rywala, a ten nie był dłużny. Mimo że w osłabieniu, to Polonia radziła sobie bardzo dobrze. Mieszko widząc przewagę, chciał to wykorzystać i zawodnicy z Gniezna skupili się głównie na atakowaniu. Polonijni zawodnicy odpowiedzialni za ofensywę, od początku drugiej części, uśpili czujność obrońców i w 51 minucie pressingiem zaatakowali jednego z rywali który zbyt słabo podał do swojego bramkarza co też wykorzystał Damian Kaczmarski, zmieniając wynik na 2:0 dla Polonii. W 58 minucie mogło być 3:0, ale niestety z bliskiej odległości do bramki nie trafił Jasiu Kiel, co też się zemściło i w 70 minucie gospodarze zdobyli bramkę kontaktową. Po tej bramce mecz jeszcze bardziej się otworzył na obie bramki i tym samym zrobił się ciekawszy. W 78 minucie bardzo pięknym strzałem popisał się Bartek Włodarczak, uderzając piłkę z 30 metra, ale futbolówka trafiła tylko w poprzeczkę. Niestety to także się zemściło i w 81 minucie rywal zdołali wyrównać. Sędzia do regulaminowego czasu gry doliczył 6 minut, a więc poloniści mieli jeszcze chwilę, aby wywieźć 3 pkt z Gniezna. Mogło by się tak stać w 85 minucie, gdy w polu karnym zahaczony został Jasiu Kiel, ale niestety sędzia kazał grać dalej. Gospodarze chcąc wyprowadzić akcję, zatrzymali się na połowie boiska i znów nasi piłkarzy stworzyli groźną sytuację pod bramką Mieszka. Miłosz Gościaniak wbiegając w pole karne, został sfaulowany i tym razem sędzia odgwizdał faul. Wszyscy zawodnicy, nawet gospodarzy, myśleli, że arbiter tego spotkania wskaże na 11 metr, jednak ten kazał ustawić piłkę na 16 metrze i podyktował rzut wolny który mimo starań i kilku dobitek, nie przyniósł zdobyczy bramkowej i chwilę później zakończyło się to dość nerwowe spotkanie. Polonia Środa z Gniezna wywozi tylko 1 pkt, który jest cenny, ale mimo tego gra naszych zawodników zasługiwała na komplet.

Polonia wystąpiła w składzie: B. Opieliński, A. Wicher, B. Widera (72’ A. Białkowski), M. Skibiński, D. Kaczmarski (79’ M. Brzóstowicz), F. Michalak, J. Kiel, F. Malinowski (53’ M. Gościniak), B. Włodarczak, N Parus, J Tomczak, D. Nyczak, D. Mostowski, M. Misterski  

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2019

    Udanie zakończyć rundę

    Przed piłkarzami Polonii Środa ostatnie spotkanie ligowe w tym roku. Nasz zespół uda się do Koszalina aby tam zmierzyć się z miejscową Gwardią. Dla obu zespołów będzie to tak zwany mecz za sześć punktów a ewentualne zwycięstwo w nim da podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego trochę oddechu i powiększy naszą przewagę nad strefą spadkową.

  • 13.11.2019

    Transmisja z Koszalina

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.