OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

10.05.2014

Centra wygrała po rzucie karnym

W meczu 29. kolejki trzeciej ligi piłkarze średzkiej Polonii przegrali w Ostrowie Wielkopolskim z Centrą 0:1 po golu Tomasza Adamiaka z rzutu karnego w drugiej minucie doliczonego czasu gry.

Szkoleniowiec polonistów w związku z absencją sześciu zawodników zmuszony był powołać do osiemnastki meczowej trzech piłkarzy z zespołu rezerw dla których były to pierwsze kroki w trzecioligowej piłce. Największy z nich uczynił Krystian Olczyk, który pojawił się na boisku. Pierwsza część meczu należała do zespołu gospodarzy. Piłkarze Centry częściej znajdowali się przy piłce, a poloniści rzadko kiedy potrafili przedostać się pod bramkę miejscowych. Najlepszą okazję do zdobycia gola ostrowianie wypracowali sobie w 17. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne głową uderzał Michał Majer, ale świetnie piłkę wybronił Adrian Lis. Podopieczni Czesława Owczarka oddali w tej części gry tylko jeden strzał, którego wykonawcą był Mateusz Pluciński.

Druga część meczu była bardziej wyrównana, ale to gospodarze potrafili przeprowadzać groźniejsze ataki. W 59. minucie bliski szczęścia był Jakub Michalski, lecz jego strzał został w ostatniej chwili zablokowany, a piłka przeleciała nad poprzeczką. Sześć minut później bezpośrednie uderzenie Radosława Barabasza z rzutu wolnego zdołał wybronić golkiper. Nieco później strzału z dystansu próbował Adrian Błaszak, ale zabrakło mu dokładności. W 82. minucie Polonię przed utratą bramki uratował Adrian Lis broniąc uderzenie z bliska Michała Kucharskiego. Gdy wszyscy myśleli że mecz zakończy się bezbramkowym remisem sędzia Artur Mieloch dopatrzył się przewinienia w polu karnym i podyktował jedenastkę dla Centry. Mimo że nasz bramkarz wyczuł intencje Tomasza Adamiaka to piłka zatrzepotała w siatce, a ostrowianie po chwili mogli się cieszyć z bardzo ważnego dla nich zwycięstwa.

Polonia zagrała w składzie: Lis, P. Przybyłek, Lisek, Barabasz, Buczma, Mucha (90’ K. Olczyk), Falgier, Chmielecki, Błaszak (82’ Leporowski), Pluciński (73’ Warot), Duchała (65’ Grzelak)

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.