20.06.2017
Cenny remis w Wągrowcu (2004)W niedzielę 11 czerwca młodziki starsze naszego klubu rozegrały przedostatnią kolejkę w ramach rozgrywek ligowych. Poloniści udali się do Wągrowca na ciężki pojedynek z Nielbą.
Jesienią górą byli poloniści, jednak teren w Wągrowcu zawsze ciężki jest do zdobycia, dlatego wszyscy spodziewali się trudnego pojedynku. Dodatkowego smaku dodawał fakt, że obydwie drużyny walczyły o utrzymanie 5 miejsca w tabeli. Poloniści przed tym spotkaniem byli w lepszej sytuacji i do szczęścia naszej drużynie wystarczył remis. Niestety braki kadrowe dały się we znaki polonistom już od pierwszych minut, kiedy to gospodarze przejęli inicjatywę na boisku. To Nielba od początku konstruowała swoje akcję po których groźnie było pod bramką naszego zespołu. Na całe szczęście zawodnicy Nielby razili nieskutecznością. Dopiero w 15 min po faulu Adama Krotofila w bocznym sektorze boiska rywale zdobyli bramkę po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Poloniści nie mieli z czego odpowiedzieć ponieważ grali tylko z kontry, ale Nielba praktycznie zamknęła nasz zespół na własnej połowie. Kilkakrotnie przed utratą kolejnych bramek nasz zespół ratował Sebastian Ciesielski. Ogólnie w przeciągu całej połowy poloniści raczej się bronili niż atakowali a kilka razy szczęście było po stronie polonistów. Do przerwy zasłużenie prowadziła Nielba 1-0.
W przerwie na zawodników podziałała pozytywnie rozmowa z trenerem. Poloniści wyszli na plac gry z zupełnie innym nastawieniem. Szczelna, zagęszczona defensywa i gra z szybkiej kontry przyczyniła się do tego, że to nasz zespół przejął inicjatywę na boisku. Nielba jakby opadła z sił a to wykorzystali poloniści, którzy za sprawą Jakuba Szymczaka doprowadzili do wyrównania. Mecz stał się pięknym widowiskiem dla kibiców. W każdej akcji było wiele emocji i dramaturgii. Tempo meczu było tak szybkie, że zawodnicy nie mieli sił na przeprowadzenie dokładnych akcji. Dlatego obydwa zespoły ograniczyły się do długich piłek oddalając grę od własnego pola karnego. W samej końcówce najpierw Nielba miała piłkę meczową a następnie poloniści, lecz zabrakło skuteczności i zimnej krwi. Niewykorzystane sytuację na pewno bolą, lecz marnowali je zawodnicy zarówno z jednej jak i drugiej strony. Ten zacięty i pełen zwrotów pojedynek zakończył się wynikiem 1-1 i sprawiedliwym podziałem punktów. Remis w Wągrowcu pozwolił polonistom obronić 5 lokatę przed ostatnim spotkaniem w Środzie.
Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, M. Janiszewski, W. Stępień, J. Lammel, A. Krotofil, R. Rubach, F. Kaczmarek, M. Kaczmarek, K. Kaźmierczak, J. Szymczak, N. Dymski, F. Łuczak
Najnowsze aktualności
-
10.10.2018
Polonia gromi Kłosa
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe w Zaniemyślu z miejscowym Kłosem. Stawką tego spotkania był awans do 1/8 finału tych rozgrywek.
-
10.10.2018
Porażka z Przemysławem Poznań (2006)
W niedzielę 7 października spotkaniem z Przemysławem Poznań zawodnicy młodzika starszego występujący w III lidze okręgowej rozpoczęli rundę rewanżową w swojej grupie.
-
10.10.2018
Wygrana Warty Poznań w Środzie (2006)
W niedzielę 8 października na boisku treningowym w Środzie poloniści z rocznika 2006 podejmowali wicelidera tabeli – Wartę Poznań.
-
09.10.2018
Porażka w meczu na szczycie (2005)
W sobotę grupa zawodników z rocznika 2004, udała się do Popowa, gdzie swoje mecze rozgrywają Błękitni Wronki. Błękitni występują tylko w III lidze okręgowej, tylko, gdyż ich poziom piłkarski jest dużo wyższy co udowadniają w meczach.
-
09.10.2018
Rewital #GraZNami!
Gabinet Fizjoterapii Rewital naszym nowym Partnerem w sezonie 2018/2019!
-
09.10.2018
Punkty zostały w Kórniku (2009)
W niedzielę 7 października młodzi poloniści udali się mecz wyjazdowy do Kórnika, gdzie został rozegrany mecz z miejscową „Kotwicą”. Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o godzinie 14:00.
-
09.10.2018
Cenne zwycięstwo w Kamionkach
W sobotnie popołudnie rezerwy średzkiej Polonii udały się na swój kolejny mecz ligowy do Kamionek.
-
08.10.2018
Mecz na szycie orlików (2008)
W sobotnie popołudnie podopieczni trenera Kamila Kudła udali się na "mecz na szczycie" do Poznania z miejscowym Orlikiem.

























































