26.09.2015
Cenny punkt z trudnego terenuW meczu ósmej kolejki Polonia Środa zmierzyła się na wyjeździe z Sokołem Kleczew. Po bardzo interesującym spotkaniu nasz zespół zremisował na trudnym terenie w Kleczewie 1:1 i przywiózł do Środy Wlkp. cenny punkt.
Od samego początku nasz zespół posiadał przewagę w tym spotkaniu. To poloniści dyktowali warunki gry i stwarzali groźniejsze akcje pod bramką rywali. W 7 minucie bardzo groźnie z rzutu wolnego z około 20 metrów uderzał Krzysztof Bartoszak ale piłka poszybowała minimalnie obok słupka bramki Sokoła. Dziesięć minut później po dośrodkowaniu Krystiana Pawlaka głową z około 5 metrów strzelał Piotr Fontowicz ale bramkarz gospodarzy intuicyjnie obronił to uderzenie. Niestety w 26 minucie poloniści nie ustrzegli się błędu i po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najniższy na boisku Tomasz Kowalczuk strzałem głową pokonał Adriana Lisa. Gospodarze z prowadzenia nie cieszyli się jednak zbyt długo. W 32 minucie po fantastycznym strzale sprzed pola karnego Igora Jurgi piłka odbija się od słupka i wpada do bramki Sokoła obok kompletnie zaskoczonego bramkarza tej drużyny. Mamy więc remis 1:1. Minutę później po strzale z rzutu wolnego Łukasza Przybyłka piłka odbija się jeszcze od obrońcy gospodarzy i spada na poprzeczkę bramki rywali. była to ostatnia dogodna sytuacja z obu stron w pierwszej połowie do zmiany rezultatu. Ostatecznie pierwsze czterdzieści pięć minut kończy się remisem 1:1.
Po zmianie stron gra się wyrównała jednak mecz nadal toczony był w dość szybkim tempie a akcje przenosiły się to pod jedną to pod drugą bramkę. W 48 minucie swego szczęścia z ponownie z rzutu wolnego szukał Łukasz Przybyłek jednak tym razem piłka przeleciała obok słupka bramki rywali. dwie minuty później strzał Norberta Grzelaka z najbliższej odległości fantastycznie broni Adrian Lis i wynik nadal nie ulega zmianie. W 66 minucie po dośrodkowaniu Damiana Buczmy głową uderzał Krystian Pawlak ale i tym razem górą był bramkarz rywali parując ten strzał na rzut rożny. Osiem minut później piłkę w pole karne rywali zagrywał Mateusz Pluciński a głową ponownie na bramkę uderzał Krystian Pawlak ale i tym razem górą był bramkarz Sokoła. Ostatecznie żadnemu z zespołów nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Borucki, Lisek, Pluciński, Buczma, Jurga, Przybyłek Ł. (76` Błaszak), Giczela (70` Kujawa), Fontowicz (85` Robaszyński), Pawlak, Bartoszak (62` Leporowski).
Sokół Kleczew wystąpiła w składzie: Szczepankiewicz – Patrzykąt, Pingot, Jędras, Goiński, Kowalczuk, Antas (46` Thiakane), Grzelak (81` Kujawa), Bajerski (64` Sobieraj), Dębowski, Cichos (71` Antosik).
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































