11.10.2016
Cenny punkt w KaczorachW niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w III lidze udał się na mecz do Kaczor.
Doceniając klasę rywala który jeszcze nie przegrał meczu, Polonistki przystąpiły do meczu bardzo skoncentrowane. Kibice nie zdążyli jeszcze zasiąść na krzesełkach a już wynik brzmiał 1-0 na korzyść Polonii, po bardzo ładnej akcji Agata Ratajczak – Agnieszka Nowakowska. Agata inteligentnym zagraniem podcięła piłkę nad obrończyniami, a Agnieszka w sytuacji sam na sam ograła bramkarkę i posłała piłkę do siatki. Stracona szybko bramka podziałała na rywalki drażniąco i o tego momentu mecz się wyraźnie zaostrzył. Dużo walki na boisku, nerwowości w poczynaniach, sporo brzydkich fauli. W pierwszej połowie blok defensywny Polonistek spisywał się bardzo dobrze i nie pozwolił na wiele gospodyniom z Kaczor. Skutecznie ataki rozbijały Purgał, Wośkowiak, Forszpaniak, Krzykos, Hyża. Tomaszewska, Nowicka. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii.
Po przerwie obraz gry uległ zmianie, ale zauważalny był wyraźny ubytek sił u zawodniczek z Kaczor. Gra była bardzo szybka, dużo składnych akcji ofensywnych Polonistek mogło się podobać lokalnym kibicom. Niestety po kontrze nie ustrzegliśmy się błędu w ustawieniu defensywny i zrobiło się 1-1. Dziewczyny miały dużo dogodnych sytuacji do podwyższenia wyniku ale dobrze dysponowana tego dnia bramkarka gospodyń nie pozwoliła na to. Bramkarkę gości ,,nękały” kolejno: Cichoń, Nowakowska, Miłoszyk.
Z remisu i gry można być zadowolonym składne szybkie akcję z dobrym wyjściem na połowę przeciwnika, dobra organizacja bloku defensywnego (pomimo straty gola). Cieszy zarówno dyspozycja zawodniczek ,,doświadczonych” jak i młodych które dopiero wchodzą do zespołu.
Polonistki zagrały w składzie: Polonia grała w składzie: Adrianna Raś, , Magdalena Wośkowiak, Monika Purgał, Dominika Hyży, Monika Forszpaniak , Alicja Krzykos, Angelika Miłoszyk-(70` Agnieszka Muszyńska), Marta Tomaszewska (41’ Anna Nowicka), Agnieszka Nowakowska, Agata Ratajczak- (41’ Natalia Nawrocka), Sandra Cichoń.
Na boisko tym razem nie weszły Maria Roszak, Ewelina Roszyk
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































