06.06.2017
Cenne zwycięstwoW 20 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet dziewczęta „Polonii” Środa udały się do Szczecina na mecz z rezerwami „Olimpii”.
Przeciwniczki wzmocnione kilkoma zawodniczkami z pierwszego zespołu były mocno zdeterminowane, aby dzięki ewentualnemu zwycięstwu w tym meczu wyprzedzić nasz zespół w tabeli. Niestety dla nich polonistkom taki scenariusz spotkania nie przypadł do gustu, czemu wyraz dały na boisku. Jednak pierwsze groźnie zaatakowały gospodynie, które w 3 min. miały dogodną sytuację do zdobycia gola. Na szczęście dla „Polonii” zawodniczka „Olimpii” z kilku metrów spudłowała. Zdecydowanie lepiej spisała się w 9 minucie piłkarka „Polonii” Roksana Wojtecka. Perfekcyjnie wykonany przez nią rzut wolny z 28 metrów kompletnie zaskoczył bramkarkę gospodyń, której pozostało tylko wyjąć piłkę z siatki. Tym samym „Polonia” objęła prowadzenie w meczu 0:1! Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza połowa spotkania.
Druga połowa zaczęła się dla naszych pań niepomyślnie. Chwilę po pierwszym gwizdku pani sędzi, zabrakło koncentracji w szeregach obronnych naszego zespołu i z niegroźnej akcji „Olimpia” doprowadziła do wyrównania. Polonistki po tym fakcie zareagowały w możliwie najlepszy sposób. Mianowicie „podkręciły” zdecydowanie tempo gry. Twardo grające gospodynie zaczęły powoli „pękać”, a „Polonia” nie zamierzała zwalniać tempa i raz po raz „nękała” szeregi obronne rywalek. Jednak kilka dogodnych sytuacji na objęcie prowadzenia zakończyło się niepowodzeniem. Pojedynek sam na sam z bramkarką „Olimpii” przegrała Tomaszewska. Innym razem piłka po strzale Julki Mikołajczak trafiła w słupek. Mecz zbliżał się ku końcowi i wydawało się, że rezultat już nie ulegnie zmianie. W końcówce „Polonia” wykonywała serię rzutów rożnych, po których „pachniało” bramką. I rzeczywiście w 83 minucie po sprytnie rozegranym rzucie rożnym, ku rozpaczy rywalek, Roksana Wojtecka zdobyła bramkę dającą zwycięstwo naszym paniom. Miejscowe ambitnie walczyły do ostatniego gwizdka dążąc do zmiany wyniku, ale „Polonia” nie dała sobie wydrzeć zwycięstwa, dzięki czemu zajmuje nadal pozycję wicelidera. Mecz w wykonaniu naszych dziewcząt mógł się podobać. „Polonia” w przekroju całego spotkania była zespołem lepszym i choć rywalki rozegrały dobry mecz, to nasze panie wygrały jak najbardziej zasłużenie.
Pod nieobecność kilku podstawowych zawodniczek (Polowczk, Magda i Maria Lińskie), bardzo dobrze zaprezentowały się młode zmienniczki, które ku zadowoleniu trenera Marka Gierałki udźwignęły ciężar spotkania. Na wysokim poziomie zaprezentowały się wszystkie zawodniczki. Miło było patrzeć na niesamowicie ambitnie walczącą Nowakowską, która rozegrała swój najlepszy mecz w „Polonii”. Ostoją nie do przejścia w obronie była młodziutka Dominika Hyża, która na niewiele pozwalała przeciwniczkom. Dzielnie sekundowały jej Ratajczak, Nowak i Sroczyńska. Osobno wyróżnić trzeba Wojtecką, ale nie tylko za strzelone piękne dwie bramki. Roksana w tym meczu była prawdziwą liderką zespołu. Nie tylko kreowała akcje ofensywne, ale wykonywała solidną pracę w defensywie. Razem z Anią Nowicką, toczyły twardą, wygraną walkę o dominację w linii pomocy. Wiele „zdrowia” na boisku zostawiła Julia Mikołajczak, która często padała na murawę powstrzymywana nie zawsze zgodnie z przepisami.
Dziewczęta pokazały, że drzemie w nich duży potencjał. Potrzeba tylko trochę czasu i wiary we własne umiejętności, aby wejść na „wyższy poziom”!
Z tak grającą „Polonią” trener może udać się do Gdańska, na mecz z liderem grupy „Lechią” bez żadnych obaw! Sobota 10.06, godzina 15.00 !
Polonia grała w składzie: Miesiąc- Sroczyńska, Nowak, Hyża, Ratajczak-Tomaszewska, Szukalska, Wojtecka, Nowicka- Nowakowska, Mikołajczak
Najnowsze aktualności
-
12.04.2022
Mecze orlików młodszych (2012)
Zespół orlików młodszych z rocznika 2012 rozegrał w sobotę dwa mecze. Pierwsza grupa rozegrała wyjazdowy mecz ligowy z Meblorzem Swarzędz, natomiast druga rozegrała spotkanie towarzyskie z rówieśnikami reprezentującymi Akademię Orlika Miłosław.
-
12.04.2022
Mecze ligowe i turniej orlików (2011)
Młodzi zawodnicy z rocznika 2011 mieli bardzo intensywny weekend. W sobotę odbyły się dwa mecze ligowe, w których rywalami byli Vitcovia Witkowo oraz Warta Śrem, natomiast w niedzielę rozegrany został turniej Polonia Cup 2022.
-
12.04.2022
Lech Poznań zwycięzcą Polonia Cup (2011)
Lech Poznań wygrał sobotni turniej Polonia Cup rozgrywany na Stadionie CSiR oraz na Nowym Stadionie. "Kolejorz" był bezkonkurencyjny, zdobywając komplet punktów. Drugie miejsce wywalczył Drukarz Warszawa, a trzecie zajęła Akademia Piłkarska Reissa Poznań.
-
11.04.2022
Wysoka porażka z Wartą Poznań (2010)
Pierwszy zespół Polonii rocznika 2010 wysoko przegrał z faworyzowaną Wartą Poznań 0:8 (0:4) w meczu I ligi wojewódzkiej młodzików młodszych rozgrywanym w Grodzisku Wielkopolskim. Drugi zespół natomiast wysoko, bo aż 7:0 (2:0), pokonał Lidera Swarzędz w spotkaniu II ligi okręgowej. Polonia III przegrała 2:3 (0:0) z Błękitnymi Psary Polskie.
-
11.04.2022
Porażka ze Staszkówką
W niedzielę zespół kobiet Polonii Środa udał się do Siennej na spotkanie ligowe z UKS UKS 3 Weronica Staszkówka Jelna.
-
11.04.2022
Zwycięstwo na trudnym terenie (2009)
W spotkaniu trzeciej kolejki I ligi okręgowej młodzicy starsi Polonii Środa Wielkopolska pokonali w Łopuchowie zespół LPFA Skoki 2:0 (0:0). Już w 1. minucie Antoni Łukaszewski wyprowadził Średzian na prowadzenie. Wynik kilka minut przed końcem ustalił Marcel Kuźniewski.
-
11.04.2022
Pięciopak Mikołaja Kowalskiego! (2008)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej trampkarzy młodszych Polonia Środa Wielkopolska pokonała aż 8:0 (5:0) zespół Juna-Trans Stare Oborzyska. Fenomenalny występ zaliczył Mikołaj Kowalski, który zdobył pięć bramek. Dwa trafienia dołożył Paweł Sarna, a jedno Wiktor Motyl. Aktualnie Poloniści zajmują drugie miejsce, mając w dorobku 12 punktów. Drugi zespół przegrał 1:2 (1:1) z Wełną Rogoźno.
-
11.04.2022
Remis w meczu na szczycie (2007)
W spotkaniu dwóch zespołów, które po dwóch kolejkach miały komplet punktów, emocji nie brakowało. Poloniści do przerwy przegrywali 0:1 z Polonią 1912 Leszno, a potem stracili drugiego gola, ale dzięki trafieniom Rafała Kapuścińskiego i Oskara Popisa zdołali doprowadzić do remisu.






















































