12.05.2014
Cenne zwycięstwo juniorówSobotnie spotkanie było dla naszego zespołu bardzo ważne, ponieważ był to mecz dwóch drużyn sąsiadujących ze sobą w tabeli, które walczą o utrzymanie w lidze.
Przed tym meczem poloniści mieli osiem punktów przewagi nad drużyną Jaroty i zwycięstwo bardzo przybliżyło by nam końcowy sukces. Nasz zespół przystąpił do tego meczu z nastawieniem na zwycięstwo i już w trzeciej minucie meczu mógł objąć prowadzenie, jednak piłka po strzale Krzysztofa Kaźmierczaka minimalnie przeszła obok słupka. W 7’ i w 16’ na bramkę Jaroty strzelał Jędrzej Kujawa, jednak z jego strzałami poradził sobie bramkarz. Prowadzenie w tym meczu Polonia uzyskała w 24min, gdzie Michał Górzyński do końca walczył z obrońcami gospodarzy i podał piłkę do Mikołaja Kmieciaka, który plasowanym strzałem pokonał bramkarza Jaroty. Do przerwy wynik brzmiał 1:0 dla Polonii. Po przerwie zespół Jaroty próbował zaatakować naszą bramkę jednak to Michał Górzyński mógł podwyższyć wynik meczu, jednak minimalnie przestrzelił. W 50’ Michał się zrehabilitował i w sytuacji „sam na sam” po podaniu od Krzysztofa Kaźmierczaka, nie dał szans bramkarzowi Jaroty. Na trzy do zera podwyższył Karol Kaźmierczak, który pokonał bramkarza z Jarocina bezpośrednim dośrodkowaniem z rzutu rożnego. Kolejne sytuacje do podwyższenia wyniku mieli Szymon Chudy, Marcin Szymorek i Denis Mutschke, jednak ich strzaly nie znalazły drogi do bramki. Końcowy wynik meczu 3:0 dla Polonii.
W tym meczu Polonia zagrała w następującym składzie: bramkarz- Dawid Machajewski, obrona: Kaźmierczak Karol (78’ Maciej Jóźwiak), Kaźmierczak Krzysztof, Piotr Skrobosiński, Stanisław Kiel, pomoc: Rafał Kościelniak(60’ Marcin Typański), Jędrzej Kujawa(56’Denis Mutschke), Mikołaj Janicki (41’ Jan Filipiak) napastnicy- Michał Górzyński (50’ Marcin Szymorek), Chudy Szymon (75’Mikolaj Zys), Mikołaj Kmieciak ( 70’Szymon Puzicki). W rezerwie pozostał: Bartosz Wolski. Obecny na meczu był także Dawid Chąpinski.
Kolejny mecz juniorzy młodsi zagrają z Wartą Poznań na wyjeździe.
Najnowsze aktualności
-
20.12.2018
Wygrany turniej w Lesznie (2011)
W niedzielę 16 grudnia drużyna Żaków F2 rocznik 2011 wraz z trenerami Grzegorzem Burchackim oraz Luisem Henriquezem udała się na silnie obsadzony turniej do Leszna Football Pro Tour Leszno.
-
19.12.2018
Godziny pracy lodowiska w okresie świątecznym
Zastanawialiście się jak będzie czynne lodowisko w okresie świątecznym?
Łapcie świąteczną rozpiskę i wpadajcie na nasze lodowisko spalać świąteczne kalorie.
-
19.12.2018
Dwa turnieje orlików (2008)
W miniony weekend w dniach 15 i 16 grudnia drużyna orlika starszego dwoma turniejami halowymi zakończyła rok 2018.
-
18.12.2018
Szóste miejsce w Swarzędzu (2009)
W niedzielę 16 grudnia drużyna rocznika 2009 wzięła udział w turnieju Unia Cup 2018 w Swarzędzu. Do rywalizacji stawiło się osiem drużyn tj. Piast Kobylnica, Lider Swarzędz, Salos Poznań, dwie drużyny Unii Swarzędz, dwie drużyny AP Reissa Gostyń oraz nasz zespół. Drużyny zostały podzielone na dwie grupy.
-
18.12.2018
Bezkonkurencyjni w Łodzi (2012)
W sobotę 15 grudnia grupa niebieska Skrzatów z rocznika 2012 wzięła udział w turnieju w Łodzi. W turnieju wzięło udział 12 zespołów, głównie z województwa łódzkiego, które rywalizowały w formule każdy z każdym. Dla naszych zawodników był to pierwszy turniej rozegrany tak daleko od domu, w którym pokazali, że potrafią świetnie grać w piłkę niezależnie od miejsca, w którym rozgrywany jest turniej.
-
18.12.2018
Apolinarski odchodzi do Rakowa
Jakub Apolinarski pomyślnie przeszedł testy w występującym w pierwszej lidze Rakowie Częstochowa i w dniu 17 grudnia podpisał z tym Klubem półtoraroczną umowę tym samym opuszczając nasz Klub.
-
18.12.2018
Dwa turnieje w jeden weekend (2008)
W ubiegły weekend drużyna rocznika 2008 udała się na dwa turnieje halowe.
-
18.12.2018
Zdobyli złotą podkowę Racotu (2004)
W sobotę 15 grudnia trampkarze starsi udali się na turniej halowy do Racotu. Turniej ten rozgrywany dla rocznika 2004, był pod nazwą „o Złotą Podkowę Racotu”, a w turnieju wzięło udział łącznie 10 zespołów, w tym dwa ze Środy Wlkp.

























































