24.04.2018
Cenne zwycięstwoW 14 kolejce rozgrywek II ligi kobiet, zespół „Polonii” Środa podejmował na własnym boisku drużynę rezerw „Olimpii” Szczecin.
Pojedynki z tym rywalem dla polonistek nie są łatwe, dlatego że jest to zespół bardzo wymagający, potrafiący grać w piłkę, dobrze przygotowany fizycznie i taktycznie! Ponadto mający w składzie zawodniczki aspirujące do gry w ekstralidze. Obie drużyny przystąpiły do meczu mocno zmotywowane. Ewentualne zwycięstwo zapewniało każdej z drużyn pozycję wicelidera.
Mimo, że przebieg spotkania był dość wyrównany, to zespół „Polonii” stworzył sobie więcej sytuacji bramkowych, z których w I połowie niestety wykorzystał tylko jedną. Wyrównującą bramkę na 1:1 zdobyła Ciesiółka, która wykorzystała dokładne prostopadłe podanie i nieudaną pułapkę ofsajdową szczecinianek. W sytuacji sam na sam nie dała szans bramkarce gości i płaskim strzałem w róg ulokowała piłkę w bramce. Wcześniej rywalki objęły prowadzenie 0:1 po mocnym uderzeniu piłki przez pomocniczkę „Olimpii” z ok. 30 metrów. Szczecinianki w I połowie miały jeszcze jedną bardzo dobrą sytuację do zdobycia gola. Po strzale napastniczki gości piłka trafiła w słupek i wyszła w pole. Natomiast „Polonia” mogła podwyższyć rezultat po dogodnych sytuacjach Ciesiółki, Szukalskiej, Nowakowskiej i Wojteckiej. Jednak zabrakło precyzji przy strzałach w/w zawodniczek.
Obraz gry w drugiej połowie nie zmienił się. W środku pola toczyła się twarda walka o dominację i narzucenie przeciwnikowi swojego stylu gry. Większą determinacją wykazywała się drużyna „Polonii” i to ona groźniej atakowała. W efekcie zdobyła dwie bramki dające zwycięstwo 3:1! Na 2:1 precyzyjnym strzałem rezultat podwyższyła Wojtecka. Kolejną, trzecią bramkę zdobyła Ciesiółka. Dokładnym uderzeniem piłki w dolny róg bramki „wykończyła” zespołową akcję polonistek. „Olimpia” do końcowego gwizdka sędziego starała się zmniejszyć rozmiary porażki, ale bardzo dobrze grający tego dnia zespół „Polonii” nie dał się zaskoczyć i gola już nie stracił!
Trener Marek Gierałka jest bardzo zadowolony z postawy wszystkich swoich podopiecznych. Wszystkie formacje poczynając od bramkarki, przez obronę i pomoc na ataku kończąc, wywiązały się z realizacji założeń taktycznych bardzo dobrze. Swoją „cegiełkę” do zwycięstwa dołożyły zawodniczki rezerwowe.
Polonia grała w składzie: Napierała- Ratajczak, Hyża, Nowak, Cichoń L./Forszpaniak, Szukalska, Tomaszewska/Purgał, Wojtecka/Miłoszyk, Ciesiółka, Nowakowska/Krzykos, Cichoń S., Na boisko nie weszła Lehmann
Za tydzień „Polonia” uda się do Gorzowa Wlkp. na mecz z miejscowym „Stilonem”.
Zdjęcia z tego spotkania autorstwa Słaomira Lehmanna można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































