26.09.2017
Cenna wygrana w Baranowie (2004)W niedzielne południe w ramach czwartej kolejki ligowej trampkarze młodsi naszego klubu występujący w I lidze okręgowej wyjechali na trudny teren jakim jest boisko w Baranowie, gdzie swoje spotkania rozgrywają Reprezentacje Akademii Reissa.
To jak ciężkie są zawsze spotkania z tym zespołem wie każdy kibic i zawodnik, dlatego motywacja w zespole Polonii była podwójna. Poloniści na mecz jechali w dobrych nastrojach chcąc podtrzymać dobrą passę bez przegranej oraz bez straconej bramki. Początek meczu już pokazał, że poloniści walczyć będą o pełną pulę. Już w 1 min dobrą sytuację miał Wojtek Pinczak oraz po chwili Marcin Kaczmarek, lecz było zbyt nerwowo przy strzałach tych zawodników. Kolejne minuty to ponowne groźne ataki naszego zespołu przy których zabrakło zimnej krwi w końcowej fazie. Widać było, że poloniści mocno zaskoczyli przeciwnika silnymi atakami od początku gwizdka. W 8 min Wojtek Pinczak idealnie podał do wybiegającego na czystą pozycję Filipa Łasochy, który widząc źle ustawionego bramkarza uderzył precyzyjnie i wyprowadził polonistów na prowadzenie. Zawodnicy Akademii Reissa nie potrafili się odnaleźć po straconej bramce natomiast poloniści szukali kolejnych bramek, chcąc wykorzystać rozkojarzenie rywala. Ostatnie 15 min pierwszej połowy to wyrównana gra głównie w środkowej części boiska tam też najczęściej rozgrywali swoje akcje gospodarze, jednak dobra gęsta gra w defensywie nie pozwoliła zawodnikom Akademii na stworzenie groźnej sytuacji. Pierwsza część zakończyła się wynikiem 1-0 ale swoich sytuacji na podwyższenie wyniku nie wykorzystali kolejno Pinczak, Kaźmierczak i Łasocha.
Druga część jeszcze bardziej była wyrównana. Gospodarze śmielej atakowali przez co poloniści szukali swoich szans z kontry. Był nawet moment, że przewagę osiągnęli Reprezentanci Reissa, lecz nie potrafili stworzyć sobie sytuacji strzeleckiej. Wynik był ciągle sprawą otwartą uciekający czas korzystniej wpłynął na grę naszej drużyny, która za sprawą Wojtka Pinczaka czy Nikodema Dymskiego mogła podwyższyć prowadzenie, lecz szczęście sprzyjało gospodarzom. Nadeszła 44 min, kiedy to piękne długie podanie Filipa Kaczmarka za plecy obrońców na bramkę zamienił Wojtek Pinczak, który w tym spotkaniu swoją postawą zasłużył na to trafienie. Bramka na 2-0 uspokoiła nasz zespół, a gospodarze nieco zrezygnowani opuszczali głowy w dół. Do samego końca na boisku było dużo walki o piłkę, w kilku sytuacjach sędzia musiał karać zawodników ze względu na występujące po obu stronach emocje, które w takich wyrównanych spotkaniach się zdarzają. Jeszcze w samej końcówce meczu jeden z obrońców Akademii zagrał ręką we własnym polu karnym co dobrze zauważył arbiter, który wskazał na wapno. Przed szansą stanął kapitan – Dawid Boniecki, który jak na kapitana przystało pewnie pokonał bramkarza gospodarzy i ustalił wynik końcowy na 3-0 dla Polonii.
Była to bardzo cenna wygrana dla naszego zespołu w dodatku na trudnym terenie co podwójnie cieszy. Poloniści po 4 kolejkach są na drugim miejscu ze stratą 2pkt do lidera Warty Poznań, z którą zmierzą się już w najbliższą sobotę w Środzie o godzinie 10. Młodzi poloniści są jedynym zespołem do tej pory, który nie stracił jeszcze bramki. Ciężki mecz czeka zespół w sobotę, gdyż Warta jest aktualnym Mistrzem Wielkopolski w roczniku 2004 a w sierpniu wygrała Ogólnopolski Turniej Nike CUP. Wszystkich naszych kibiców już teraz zapraszamy na obiekty naszego klubu.
Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, F. Kaczmarek, K. Sołtysiak, D. Boniecki, W. Stepień, J. Lammel, R. Rubach, F. Łasocha, W. Pinczak, M. Kaczmarek, K. Kaźmierczak, J. Szymczak, A. Krotofil, P. Wyparło, N. Dymski, M. Janiszewski, F. Łuczak
Najnowsze aktualności
-
07.12.2018
Podsumowanie jesieni: napastnicy
Trzech napastników zagrało w barwach Polonii Środa w rundzie jesiennej III ligi, grupy drugiej. Po zakończonej rundzie można śmiało powiedzieć, że nie była to runda marzeń dla napastników średzkiego klubu. W sumie zdobyli oni tylko pięć bramek, a częściej do bramki rywali trafiali nasi pomocnicy.
-
07.12.2018
Trzecie miejsce żaków (2011)
Druga drużyna Polonii Środa rocznik 2011 Żaki F2 rozpoczęła przygotowania do rozgrywek 28 lipca. Jest to drużyna w większości złożona z zawodników , którzy dołączyli do zespołu dopiero od lipca lub sierpnia tego roku. Drużyna rozpoczęła rozgrywki 16.09.2018 roku w grupie 7 ,gdzie za przeciwników miała drużyny: Avii Kamionki, Warty II Poznań i UKS Śrem.
-
07.12.2018
Udana runda rezerw
Drużyna Polonia II Środa Wielkopolska zakończyła rundę jesienną klasy okręgowej Poznań – wschód sezonu 2018/19 na 6 miejscu ze startą czterech punktów do drugiego miejsca i czternastu do lidera Czarnych Czerniejewo.
-
06.12.2018
Wspólne odwiedziny małych pacjentów szpitala!
6. grudnia Fludra sp. z o.o. i nasz klub wcieliliśmy się w rolę Św. Mikołaja i odwiedziliśmy najmłodszych pacjentów Średzkiego Szpitala.
-
06.12.2018
Podsumowanie rundy: pomocnicy
To właśnie od linii pomocy w każdym zespole wymaga się najwięcej. To ta formacja odpowiedzialna jest zarówno za obronę własnej bramki jak i kreowanie akcji ofensywnych pod bramką rywali które potem wykańczają napastnicy.
-
06.12.2018
Żaki liderem po jesieni (2011)
Drużyna z rocznika 2011 Polonii Środa ( Żaki F2) 28 lipca 2018 r. rozpoczęła przygotowania do rozgrywek rundy jesiennej. W okresie przygotowawczym frekwencja na treningach była bardzo dobra. Przed rozpoczęciem rozgrywek zespół wygrał silnie obsadzony turniej w Śremie.
-
06.12.2018
Drugi zespół młodzików na trzecim miejscu (2006)
Młodzik starszy grupa czerwona rozpoczął treningi od wyjazdu na obóz do Darłówka wraz z nowym trenerem, a właściwie trenerką Kamilą Wiśniewska. Na obozie przebywało 10 zawodników, którzy wraz z grupą niebieską szkolili swoje umiejętności trenując dwa razy dziennie przez cały tydzień. Podczas obozu trenowaliśmy zarówno na boisku trawiastym, sztucznym jak i na piasku oraz rozegraliśmy dwie jednostki sparingowe.
-
06.12.2018
Młodziki starsze po rundzie jesiennej (2006)
Przygotowania do nowego sezonu 2018/2019 zespół rozpoczął z początkiem sierpnia. Głównym etapem przygotowań był obóz w Darłówku gdzie oprócz ciężkich treningów (2 x dziennie) był czas na kąpiel w morzu oraz wspólne spacery.

























































