07.02.2026
Bramkowy remis w GnieźnieW kolejnym zimowym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa udali się do Gniezna na pojedynek z wiceliderem czwartej ligi – miejscowym Mieszkiem. Tradycyjnie sztab Polonii Środa podzielił zespół na dwa składy. Część zawodników zagrała właśnie z Mieszkiem a część nieco później z Lipnem Stęszew.
Od samego początku rywale rzucili się na piłkarzy Polonii Środa wywierając presję na defensywie średzkiego zespołu. Poloniści jednak potrafili spod tej presji wyjść i wyprowadzić groźne ataki. Swoje okazje bramkowe mieli Szymon Sarbinowski ale piłka po jego strzale przeleciała wysoko nad poprzeczką i Dawid Mikołajczak którego uderzenie obronił bramkarz Mieszka Hubert Świtalski. W 29 minucie poloniści nie ustrzegli się błędu a do wystawionej na 11 metr piłki dopadł Jakub Hofmann. Strzał zawodnika Mieszka był na tyle precyzyjny że piłka wpadła obok Przemysława Frąckowiaka. Sześć minut później debiutujący w pierwszym zespole wychowanek Polonii Środa Jan Gałka faulował w polu karnym rywala i sędzia podyktował jedenastkę dla rywali. Do piłki podszedł Bruno Siedlecki i pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po krótkim odpoczynku oba zespoły wróciły na murawę a w barwach Polonii pojawił się wracający po urazie Mateusz Pieńczak. Poloniści podkręcili tempo i to od razu przyniosło efekty. W 54 minucie Bartosz Bartkowiak idealnym podaniem obsłużył Mikołaja Stangela a ten dopełnił formalności pakując piłkę do bramki rywali. Chwilę później w roli głównej wystąpił Bartosz Bartkowiak ale jego strzał sprzed pola karnego zatrzymał się na poprzeczce. W 67 minucie w polu karnym faulowany był Szymon Sarbinowski i sędzia podyktował jedenastkę dla Polonii Środa. Do piłki podszedł Bartosz Bartkowiak i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i ostatecznie mecz zakończył się remisem.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Słowiński, Gałka (46` Pieńczak), Cywka, Maćkowiak, Stangel, Szczypek, Żmudź, Bartkowiak, Mikołajczak (75` Wojciechowski), Sarbinowski.
Bramki: 54` Stangel, 67` Bartkowiak (k)
Najnowsze aktualności
-
17.09.2018
Festiwal strzelecki trampkarzy (2005)
Prawdziwy festiwal strzelecki zorganizowali młodzi poloniści z rocznika 2005 swoim kibicom. Na własnym stadionie podejmowali drużynę GKS Dopiewo.
-
17.09.2018
Pozycja lidera utrzymana (2004)
W sobotnie przedpołudnie na boisku treningowym trampkarze starsi występujący w III lidze podejmowali Gorlice Ryczywół. Przed tym meczem zawodnik urodzeni w 2004 roku, byli liderami w swojej grupie i założenia na mecz były, aby utrzymać tą pozycję.
-
17.09.2018
Podział punktów w Koninie (2004)
W sobotnie popołudnie trampkarze starsi średzkiej Polonii udali się do Konina, gdzie zmierzyli się z tamtejszym Oranje. Mecz już od początku zapowiadał się ciekawie, gdzież drużyna gospodarzy na własnym boisku jest dość groźnym zespołem, nie pozwalającym wywozić punkty.
-
17.09.2018
Porażka w ostatniej akcji meczu (2007)
W czwartek 13 września o godzinie 18:30 na boiskach Centrum Treningowego Polonii kolejny mecz ligowy rozegrała grupa Młodzików Młodszych. Podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Canarinhos Skórzewo.
-
17.09.2018
Remis z SKP MOS Słupca (2003)
W niedzielę 16.09.2018 o godz. 11.00. na boisku w Słupcy drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem SKP MOS Słupca. Mecz zakończył się remisem 2-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka.
-
17.09.2018
Hokejowy wynik z Reissem (2009)
W sobotę 15 września drużyna rocznika 2009 rozegrała swój trzeci mecz w pierwszej lidze okręgowej. Tym razem do Środy Wielkopolskiej zawitał zespół AP Reissa Poznań.
-
17.09.2018
Skromna wygrana z Canarinhos
Polonia II Środa pokonała w swoim kolejnym meczu ligowym w ramach rozgrywek Klasy Okręgowej zespół Canarinhos Skórzewo 1:0 (1:0). Bramkę zdobył Mateusz Stolecki.
-
17.09.2018
Kolejny horror w wykonaniu kobiet
W sobotnie popołudnie przed dziewczynami Polonii Środa była kolejna batalia o ligowe punkty tym razem z zespołem Lechii Gdańsk. Po dość wysokiej porażce w środę z drużyną Piastovii Piastów chęć zdobycia 3 punktów była ogromna, bo to zawsze poprawia morale w drużynie i przywraca zespół na właściwe tory.


























































