12.10.2016
Bolesna porażka z Wartą (2004)W sobotę zawodnicy z rocznika 2004 grający na co dzień w I lidze młodzika starszego rozegrali mecz siódmej kolejki ligowej. Poloniści byli gospodarzami tego spotkania, a mecz z przyczyn technicznych odbył się na boisku w Zielnikach. Rywalem podopiecznych Łukasza Kaczałki była Warta Poznań.
Faworytem tego spotkania była Warta Poznań, która póki co nie straciła jeszcze punktów. Poloniści wiedzieli jak trudne zadanie było przed nimi, lecz broni nie składali. Mecz rozpoczął się od ataków gości zgodnie z przewidywaniami. Nasz zespół lekko cofnięty czekał na potknięcie się rywala i grę z kontry. W taki właśnie sposób w 13 minucie po błędzie w rozegraniu przez „zielonych” piłkę przejął Filip Kaczmarek, który poprowadził futbolówkę do linii końcowej boiska i dograł idealnie na nogę do Kamila Kaźmierczaka i było 1-0 dla polonistów. Jednak nasz zespół z prowadzenia długo się niestety nie cieszył, gdyż Warta już w 15 minucie doprowadziła do wyrównania. Zabrakło komunikacji w obronie przy tej bramce. W 17 minucie poznaniacy prowadzili już 1-2 po składnej akcji i szybkiej wymianie podań. Przy tej bramce polonistom nie udała się próba złapania gości na spalonym. Tak więc w kilka minut zieloni powrócili na właściwy tor i nie oddali już pola gry naszym zawodnikom. Po kolejnych dwóch minutach czyli w 19 minucie było już 1-3, a piłkę do własnej bramki uderzeniem głową niefortunnie skierował Dawid Budziński. Nasz zespół jeszcze próbował szybko odwrócić losy tego spotkania, kilka akcji mogło się podobać, lecz brakowało finalizacji. Najbliżej zdobycia bramki, która dałaby jeszcze nadzieję był Marcin Kaczmarek, ale piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki bramki gości. Niestety w 22 minucie Warta strzela kolejną bramkę, która miała ogromny wpływ na nasz zespół. Było widać brak motywacji do dalszej walki głowy polonistów były już mocno opuszczone. Warta jeszcze przed przerwą zdobyła kolejną bramkę rozpędzając się i będąc przy tym zespołem coraz lepszym. Do przerwy poloniści przegrywali 1-5.
Po przerwie na boisku nic się nie zmieniło jeśli chodzi o zespół Polonii. Coraz mniej wiary było w choćby jedną akcję i strach przed rozgrywaniem piłki na tle tak silnego zespołu jakim była Warta. Goście zaczęli wykorzystywać błędy oraz prezenty od naszych zawodników bo tak można to nazwać kiedy poloniści po prostu oddawali piłkę przeciwnikowi wprost pod nogi. W 33 minucie było już 1-6 i patrząc na mentalność naszego zespołu kibice mogli się obawiać że dojdzie do prawdziwego pogromu. W przeciągu 12 minut poloniści grając na stojąco stracili trzy bramki w bardzo łatwy sposób. Praktycznie przez całą drugą połowę poloniści nie zagrozili w żaden sposób przyjezdnym. Natomiast zawodnicy Warty zmarnowali mnóstwo swoich sytuacji na powiększenie wyniku. W 54 minucie Warta ustaliła wynik spotkania na 1-10 na swoją korzyść. Był to najniższy wymiar kary na jaki nasz zespół zasłużył. Pierwsza połowa momentami mogła się podobać piłkarsko, ale w drugiej części stało się coś co ciężko opisać. Nie chodzi tutaj o szukanie winnych bo cały zespół po prostu zgasł a w zasadzie nie istniał. Ale takie spotkania i porażki czasami się zdarzają i najważniejsze jest to, aby wyciągnąć odpowiednie wnioski i podnieść się mentalnie żeby walczyć w kolejnym meczu. Lekarstwem na tą porażkę może być kolejny ligowy mecz w Swarzędzu. Jednak pojedynki z Unią są zawsze wyrównane. Miejmy nadzieję że mimo prezentowania tego samego poziomu przez dwa zespoły to Polonia się przełamie i przywiezie do Środy punkty.
Z Wartą zagrali: F. Łuczak, D. Budziński, D. Boniecki, R. Rubach, J. Lammel, F. Łasocha, F. Kaczmarek, M. Kaczmarek, K. Kaźmierczak, A. Krotofil, N. Dymski, W. Stępień, S. Ciesielski
Najnowsze aktualności
-
12.05.2018
Świetny mecz w Starogardzie
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Starogardzie Gdańskim z tamtejszym Klubem Piłkarskim. Sobotni rywal podopiecznych Tomasza Dłużyka jest rewelacją rundy wiosennej obecnego sezonu. Zespół prowadzony przez Łukasza Kowalskiego w dziesięciu spotkaniach odniósł osiem zwycięstw i zanotował dwa remisy. Polonistów czekało ciężkie spotkanie. Mimo trudnego terenu sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił dać okazję do debiutu w średzkiej bramce wychowankowi Polonii Łukaszowi Spychale.
-
11.05.2018
Wygrana z Kłosem (2001/02)
W minioną środę na boisku głównym doszło do spotkania polonijnych juniorów młodszych z Kłosem Gałowo. Przed tym meczem, rywale Polonii zajmowali jedno miejsce wyżej w ligowej tabeli, mając na koncie jeden punkt więcej.
-
11.05.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend kolejne mecze ligowe zagrają zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i trzy turnieje ligowe. Dziewięć spotkań i jeden turniej zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a cztery spotkania i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
11.05.2018
Bez bramek w Luboniu (1999/00)
W środę 9 maja juniorzy starsi zagrali na wyjeździe ze Stellą Luboń. Obie drużyny z aspiracjami do awansu do Ligi Wojewódzkiej bardzo zmotywowane przystąpiły do tego meczu. Mimo, iż nasi piłkarze wypracowali sobie w pierwszej połowie nieznaczną przewagę nie potrafili zamienić jej na bramki, bo sytuacji ku temu było jak na lekarstwo.
-
11.05.2018
Porażka z Poznaniakiem Poznań (2006)
W środę 09.05.2018 o godz. 17.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Poznaniak Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny z Poznania 4-1. Bramkę dla Polonii zdobył Szymon Rauhut.
-
10.05.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
W niedzielę o godzinie 15 w meczu na szczycie poznańskiej Klasy A Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku zespół IKP Olimpia Poznań.
-
10.05.2018
Trudny wyjazd do Starogardu
Po emocjach związanych z awansem do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski piłkarze Polonii Środa wracają do zmagań ligowych. Tym razem podopiecznych Tomasza Dłużyka czeka trudny wyjazd do beniaminka trzeciej ligi zespołu KP Starogard Gdański.
-
10.05.2018
Karol Arys poprowadzi mecz z KP Starogard
Karol Arys ze Szczecina poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie trzeciej ligi w którym Polonia Środa rywalizować będzie z KP Starogard Gdański. Na liniach pomagać będą mu Jakub Cymerman i Patryk Nowicki. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej.
























































