05.10.2019
Bolesna porażka w WągrowcuW kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Wągrowcu z zespołem beniaminka rozgrywek ligowych – Nielbą. W składzie rywali na to spotkanie kibice mogli wypatrzeć między innymi dobrze znanych z występów w naszym zespole Adama Gajdę i Krzysztofa Wolkiewicza.
Od samego początku to Polonia była zespołem nastawionym na prowadzenie gry. Nielba ograniczała się do przyjmowania polonistów na własnej połowie i wyprowadzania groźnych kontrataków. Po jednym z nich w 24 minucie po zagraniu ręką Piotra Wujca w polu karnym sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy. Do piłki podszedł najbardziej doświadczony w ekipie Nielby -Rafał Leśniewski i pewnym strzałem pokonał Przemysława Frąckowiaka. Polonia rzuciła się do odrabiania strat. Najlepszą okazję miał w 32 minucie Łukasz Żegleń który po doskonałym podaniu Kacpra Nowaka znalazł się oko w oko z Patrykiem Łagodzińskim ale przegrał ten pojedynek. Jeszcze w doliczonym czasie gry z około 16 metrów uderzał Kacper Nowak ale piłka minimalnie minęła słupek bramki rywali. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą część gry.
Po zmianie stron Polonia ruszyła do ataku. W pierwszych dziesięciu minutach meczu nasz zespół egzekwował kilka stałych fragmentów gry ale za każdym razem Nielba wychodziła obronną ręką. W 55 minucie gospodarze wyprowadzili szybką kontrę po której Mateusz Kaczor skierował piłkę do naszej bramki. Pięć minut później Polonia zdobyła kontaktową bramkę. Po faulu w polu karnym na Adrianie Szynce sędzia podyktował rzut karny dla naszego zespołu. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem pokonał Patryka Łagodzińskiego. Jednak to było wszystko na co było stać nasz zespół tego dnia. A Nielba nakręcała się do kolejnych ataków i jeszcze dwa razy pokonała Przemysława Frąckowiaka. Dwukrotnie dokonał tego Jakub Kubiński który najpierw zdobył bramkę w 66 minucie, a następnie w 87 minucie. Polonia mimo starań nie dała rady już więcej pokonać bramkarza Nielby i ostatecznie przegrała w Wągrowcu 4:1 (1:0).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak – Ceglewski, Skrobosiński (35` Górzyński), Wujec, Kozłowski (71` Chraplak), Kujawa (66` Robaczyński), Zgarda, Wilk, Żegleń (61` Słabikowski), Szynka, Nowak.
Nielba wystąpiła w składzie: Łagodziński – Soforek, Rocławski, Leśniewski, Lisiecki, Wolkiewicz, Figaszewski, Marchel, Kaczor, Gajda, Brylewski.
Bramki: Leśniewski (24`)(k), Kaczor (55`), Kubiński x2 (65`, 87`) – Szynka (60`)(k)
Żółte kartki: Wujec, Ceglewski
Widzów: około 100 osób
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































