24.10.2016
Bezbramkowy remis z Lechem (2003)Kolejny mecz rozegrali trampkarze młodsi w rozgrywkach: Wielkopolska okręgowa 1 liga Trampkarz C2. Polonia podejmowała na boisku w Zielnikach zespół Lecha Poznań, który przed tym spotkaniem stawiany był w roli faworyta.
W pierwszej fazie meczu lekką przewagę mieli goście z Poznania i już w 5 minucie mogli wyjść na prowadzenie ale napastnik Kolejorza nie trafił w piłkę po dośrodkowaniu z bocznego sektora boiska. Polonia nie była dłużna i niespełna 4 minuty później mogła wyjść na prowadzenie w tym spotkaniu po strzale Igora Motyla ale tym razem bramkarz Lecha stał na posterunku. Polonia świetnie realizowała swoje założenia taktyczne w grze defensywnej i każda próba ataku na nasza bramkę kończyła się na bloku obronnym naszego zespołu.
W drugiej części spotkania grę cały czas prowadził Lech Poznań. Jednak na początku drugiej połowy to poloniści częściej znajdywali się pod bramką gości. Swojej sytuacji nie wykorzystał Kacper Cyka, który próbował swoich sił w polu karnym. Najlepszą okazję na zdobycie bramki miał Adrian Cukrowski, po jego atomowym strzale z ponad 20 metrów piłką przeleciała tuż obok górnego narożnika bramki. Do swoich okazji również dochodzili zawodnicy Poznańskiego Lecha, ale nie potrafili pokonać świetnie spisującego się w bramce naszego bramkarza Sebastiana Łopatki, który w sytuacjach sam na sam zachowywał się bezbłędnie. Dzięki jego interwencją oraz świetniej pracy w obronie całego zespołu wynik od początku do końca został bez zmian.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Łopatka, Półrolniczak, Kościelniak, Szymczak, Piotrowski, Tabaczka, Rozwora, Scholz, Cyka, Cukrowski, Motyl.
Na zmiany wchodzili: Kasprzyk, Scheffler, Litke, Mieloch
Najnowsze aktualności
-
29.08.2016
Wysoka wygrana trampkarzy (2003)
W kolejnym meczu kontrolnym młodzi poloniści rocznik 2003 zmierzyli się na wyjeździe z drużyną Akademii Reissa Jarocin. Mecz był rozgrywany w czasie 3x 30 minut
-
29.08.2016
M. Bekas: Trener jest rozliczany za wyniki
Jest to normalne w zawodzie trenera że jest rozliczany za wyniki. Decyzja kto będzie prowadził Polonię to zawsze należy do włodarzy Klubu a nie do mnie. Ja jestem trenerem. Wszyscy wiemy jak dobrą pracę wykonujemy i nie ma się co jej wstydzić. Wyniki są jeszcze niezadowalające ale cały czas widać że ten zespół się rozwija – mówił Mariusz Bekas po meczu z GKS Przodkowo.
-
28.08.2016
Skrót meczu w Przodkowie
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu 4. kolejki 3 ligi GKS Przodkowo - Polonia Środa. Spotkanie zakończyło sie remisem 2:2. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Przemysław Otuszewski oraz Radosław Barabasz.
-
29.08.2016
Trzy punkty z Błękitnymi (2000/01)
W sobotę 27 sierpnia juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Wronek i po przegranej w poprzedniej kolejce z Szamocinem pragnęli podreperować swoje konto punktowe. Mimo iż atut własnego boiska był po ich stronie, to jednak przeciwnik zawiesił wysoko poprzeczkę i nasi zawodnicy musieli walczyć o każdą piłkę do ostatniej minuty meczu. Po prostu spotkały się tego dnia dwa wyrównane zespoły , które z dużym zaangażowaniem walczyły o zwycięstwo.
-
29.08.2016
Dobry początek rozgrywek
Zwycięstwem nad wymagającym przeciwnikiem, jakim jest niewątpliwie KKP Chełmża, rozpoczęła II-ligowa drużyna dziewcząt ”Polonii” Środa, piłkarski sezon 2016/2017!
-
29.08.2016
Poloniści na turnieju w Obornikach (2007)
W sobotę 27 sierpnia druga drużyna Polonii w roczniku 2007 wzięła udział w turnieju o Puchar Prezesa Sparty Oborniki. Nasz zespół trafił do grupy B, gdzie znalazły się również takie drużyny jak: Sparta Oborniki, Kłos Budzyń, Akademia Piłkarska Calcio I oraz Akademia Piłkarska Błękitni Owińska.
-
28.08.2016
Mecz w Przodkowie okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu 4 kolejki III ligi w którym Polonia Środa zremisowała na wyjeździe z GKS Przodkowo 2:2 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
27.08.2016
Jeden punkt z Przodkowa
W kolejnym meczu w III lidze poloniści zremisowali z Przodkowie z GKS-em 2:2 (0:1). Nasz zespół jako pierwszy objął w tym meczu prowadzenie jednak nie potrafił go utrzymać do końca a na dodatek poloniści w samej końcówce musieli gonić wynik i rzutem na taśmę doprowadzili do remisu.






















































