09.09.2017
Bezbramkowy remis w GryfinieW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa bezbramkowo zremisowali z Energetykiem Gryfino. Spotkanie ze względu na zalane boisko trawiaste naszych rywali rozgrywane było na boisku ze sztuczną nawierzchnią.
Od samego początku mecz był bardzo wyrównany a żadna ze stron nie potrafiła narzucić rywalowi swojego stylu gry. Już w 6 minucie groźnie na bramkę Karola Szymańskiego z rzutu wolnego uderzał Łukasz Aleksandrowicz, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. W 14 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Mateusza Roszaka piłkę do bramki głową skierował Igor Jurga. Niestety to trafienie nie zostało zaliczone, gdyż wcześniej pozycję spaloną średzkiego zawodnika zasygnalizował sędzia liniowy. Po pół godziny gry swego szczęścia z rzutu wolnego próbował Marek Lipka, ale świetnie w bramce Polonii po raz kolejny spisał się Karol Szymański. W 36 minucie z dobrej strony pokazał się Alain Ngamayama który dwukrotnie pewnie wybijał groźne dośrodkowania w pole karne naszych rywali. Dwie minuty później po szybkiej dwójkowej akcji Bartoszaka z Pińczukiem na bramkę rywali uderza ten drugi, ale tym razem pewną interwencją popisał się bramkarz rywali. W końcówce pierwszej połowy poloniści przycisnęli nieco Energetyka, ale za każdym razem brakowało skutecznej finalizacji akcji. Tym samym na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W 55 minucie po zagraniu jednego z zawodników Polonii piłkę w ręce łapie Karol Szymański. Sędzia odczytał to jako podanie do bramkarza i podyktował rzut wolny pośredni z około 5 metrów dla rywali. Na nasze szczęście strzał Mateusza Toporkiewicza poszybował wysoko nad naszą bramką. Sześć minut później Karola Szymańskiego strzałem z dystansu próbował zaskoczyć Łukasz Aleksandrowicz ale i tym razem średzki bramkarz był na posterunku. W 72 minucie po dwójkowej akcji Roszaka z Buczmą po uderzeniu tego drugiego piłka trafia tylko w słupek bramki rywali i nadal był bezbramkowy remis. W samej końcówce bramkarza rywali próbowali zaskoczyć Maciej Rybak i Gerard Pińczuk, ale za każdym razem uderzenia polonistów były minimalnie niecelne. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Szymański – Ngamyama, Otuszewski, Kozłowski, Gwit, Jurga, Roszak (74` Białożyt), Gajda (59` Buczma), Solarek (65` Rybak), Molewski (25` Pińczuk), Bartoszak.
Energetyk Gryfino wystąpił w składzie: Brzozowski – Bielecki, Marczuk, Aleksandrowicz, Toporkiewicz, Prawucki (74` Piskorowski), Łazarz, Donos (31` Lipka), Makuła (63` Karbowiak), Krzywicki, Fijałkowski (56` Borucki).
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































