16.08.2011
Bezbramkowy remis młodzikówW sobotę 13 sierpnia zespół młodzików Polonii Środa rozegrał kolejny mecz sparingowy. Tym razem nasi zawodnicy udali się do pobliskiego Błażejewska, aby zmierzyć się z zespołem KS Sochaczew, który przebywa tam na obozie.
Mecz został rozegrany na głównej płycie ośrodka i rozpoczął się o godz. 10.30. Trenerzy ustalili, że zawody potrwają 3 tercje po 25 minut, aby dać pograć wszystkim zawodnikom.
Całe spotkanie były wyrównanym pojedynkiem. Z obu stron mało mieliśmy zagrożenia pod bramkami. Spotkanie toczyło się głównie w środku pola i było bardzo rwane. Obie drużyny nie potrafiły dłużej utrzymać się przy piłce, a co za tym idzie przeprowadzić akcji strzeleckich. Dlatego też spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisowym.
W zespole Polonii swoje szanse na zdobycie bramki mieli Maciej Chudy, Grzegorz Małolepszy, Mateusz Wujek, lecz ich akcje kończyły się zbyt słabymi uderzeniami. Natomiast w przeciągu całego spotkania uderzenia z dystansu Kacpra Grabowskiego, Kacpra Furmanka i Macieja Chudego były niecelne. Zespół gości także nie imponował skutecznością, dlatego też nasi bramkarze nie mieli dużo pracy. Pod koniec meczu Sochaczew przeprowadził groźną kontrę, lecz napastnik rywali nie trafił do bramki obok interweniującego naszego bramkarza.
Spotkanie zakończyło się zasłużonym remisem. Z gry naszych zawodników może cieszyć fakt, iż w kolejnym spotkaniu nie stracili bramki. Gra w defensywie staje się co raz lepsza. Chłopcy powoli zaczynają się zgrywać i poznawać tajniki gry na dużym boisku. Ale przed zespołem młodzików jeszcze bardzo dużo pracy. Cieszy także fakt iż cały zespół na sparingach, jak i na treningach bardzo dobrze przykłada się do pracy.
Kolejne mecze sparingowe młodzicy rozegrają także w Błażejewku, z zespołami przebywającymi na obozach:
- w czwartek 18 sierpnia o godz. 17.00 z Wartą Poznań;
- w sobotę 20 sierpnia o godz. 10.30 z Orłem Łódź.
W sobotnim meczu Polonia wystąpiła w składzie:
Filip Górski – Kacper Furmanek, Patryk Ratajczak, Jakub Włodarz – Kacper Grabowski, Filip Lesiński, Grzegorz Małolepszy, Mateusz Wujek, Wojciech Łuczak – Kacper Szymczak, Maciej Chudy.
Na zmiany wchodzili: Kacper Gołębiewski, Marcel Graczyk, Jakub Maliński, Krzysztof Oporowski, Filip Radek, Jakub Ratajczak, Bartosz Widera, Adam Wojtysiak, Arek Cwaliński.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































