28.10.2014
Bezbramkowo z Wartą Śrem (2000/01)W niedzielę 26 października trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu , aby tam rozegrać 8 kolejkę spotkań w swojej grupie. Zawsze mecze między tymi zespołami były bardzo zacięte , a walka w nich toczyła się o każdą piłkę . Ale to czego byliśmy świadkami w tym spotkaniu przerosło wszelkie wyobrażenia. Po ostatnim gwizdku sędziego trzech Polonistów z ciężkimi kontuzjami musiało udać się do lekarza i oczywiście żaden z nich nie dotrwał do końca meczu.
Już w 8 minucie zniesiono z boiska naszego najlepszego strzelca – M. Stoleckiego , którego bardzo brutalnie w sytuacji sam na sam potraktował interweniujący za polem karnym bramkarz gospodarzy. Rywale grali bardzo ostro i wielokrotnie lądowali na ławce kar , a mimo to nie zmienili stylu gry. Ten sam bramkarz , na początku drugiej połowy, wyłączył z gry brutalnym zagraniem naszego drugiego snajpera – D. Słabikowskiego. Trzecią ofiarą brutalności naszych przeciwników był interweniujący pod naszą bramką K. Gołębiewski , którego także trzeba było znieść z boiska.
Mimo takich osłabień to Poloniści byli bliżsi zwycięstwa, dłużej grali piłką i częściej zagrażali bramce przeciwnika . Niestety tego dnia nie potrafili pokonać bramkarza Warty mimo kilku okazji. Jednak najważniejszą rzeczą teraz jest to , aby wszyscy kontuzjowani wrócili jak najszybciej do zdrowia . Trzymamy mocno za nich kciuki i wierzymy ,że klubowy fizjoterapeuta- M. Dąbkiewicz szybko ,,postawi ‘’ ich na nogi . Czekają ich bowiem jeszcze dwa ważne mecze , które trzeba będzie wygrać , aby myśleć o zajęciu pierwszego miejsca w grupie. Za dwa tygodnie podejmować będą na własnym boisku Spartę Orzechowo, a tydzień później zmierzą się z Jarotą Jarocin, która o punkt wyprzedza naszych piłkarzy.
W Śremie zagrali: Ł. Spychała, K. Gołębiewski, F. Lesiński, P. Sokowicz, J. Maliński, M. Madaj, R. Szymczak, G. Małolepszy, W. Łuczak, D. Słabikowski, M. Stolecki, F. Radek, M. Graczyk, K. Furmanek, P. Ratajczak, K. Szymczak.
Najnowsze aktualności
-
06.05.2015
Pokonali SPN Szamotuły (2003)
We wtorek o godz. 17:00 na obiektach CTP w Środzie, rozpoczęło się spotkanie drużyn z rocznika 2003 pomiędzy Polonią a SPN Szamotuły. Podczas kilkuletniej przygody piłkarskiej, oba kluby spotkały się pierwszy raz, a więc nie było wiadomo czego można spodziewać się po rywalach.
-
06.05.2015
Ten puchar jest nasz!!!!
Do finałowego pojedynku Pucharu Polski na szczeblu okręgu poloniści przystąpili bez swojego kapitana Łukasza Przybyłka który pauzował za żółte kartki. Reszta zawodników mogących występować w pierwszym zespole w rozgrywkach pucharowych była do dyspozycji naszego trenera.
-
04.05.2015
Przed nami finał Pucharu Polski
Już w środę 6 maja o godzinie 17:00 na średzkim stadionie odbędzie się finał Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Rywalem Polonii Środa będą rezerwy Lecha Poznań.
-
04.05.2015
Z Unią Swarzędz w samo południe
Uwaga kibice. Zmianie uległa godzina rozegrania meczu 27 kolejki pomiędzy zespołami Polonii Środa i Unii Swarzędz. Spotkanie odbędzie się w sobotę 9 maja o godzinie 12:00.
-
03.05.2015
Towarzysko ze Szkołą Futbolu M. Drajera (2006)
W środę 29.04.2015 roku zespół Żaków starszych Polonii Środa rozegrał mecz kontrolny z nieznanym nam rywalem Szkołą Futbolu Marcina Drajera. Był to kolejny mecz w którym żaki Polonii Środa mogły zdobyć kolejne cenne doświadczenie przed turniejami ligowymi.
-
03.05.2015
Remis w ostatnich sekundach
Żeński zespół Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe rozgrywał na własnym boisku, a rywalem podopiecznych Andrzeja Powstańskiego był zespół Stilon II Gorzów Wlkp. Niestety nasz zespół osłabiony brakiem najlepszej strzelczyni Julii Mikołajczak która w tym czasie była na zgrupowaniu kadr zremisował tylko z rywalkami z Gorzowa Wlkp. 1:1 strzelając bramkę w ostatnich sekundach meczu.
-
03.05.2015
Salka VIP w nowej odsłonie
W minionym tygodniu zakończyły się prace na Salce VIP znajdującej się na piętrze w budynku Ośrodka Sportu i Rekreacji w Środzie Wlkp. Salka która jest używana przez naszą sekcję do spotkań z Przyjaciółmi Polonii nakładem pracy i środków finansowych ludzi związanych z naszym klubem zmieniła się nie do poznania.






















































