04.10.2017
Bez punktów z Unią (2001/02)W niedziele 1 października na boisku treningowym przy ulicy Sportowej 12, poloniści z rocznika 2001/2002 rozegrali ligowy mecz z Unią Swarzędz. Do tego meczu oba zespoły przystępowały z takim samym dorobkiem punktowym.
Unici od pierwszej minuty wyszli bardzo wysoko na połowę średzkiej drużyny przez co Poloniści mieli problemy z organizacją w środkowej strefie boiska. W 11 minucie goście zdobyli bramkę dającą im prowadzenie. Niestety po upływie kolejnych 7 minut, swarzędzcy zawodnicy prowadzili już 2:0 po tym jak jeden z ich piłkarzy położył na ziemie dwóch wychowanków Polonii i strzałem z okolic 20 metra, posłał piłkę do siatki, mimo usilnych starań naszego golkipera. W 30 minucie było już 3:0 i przed piłkarzami ze Środy było widmo wysokiej porażki.
W przerwie, trener gospodarzy wypowiedział kilka gorzkich słów w kierunku swoich zawodników, co poskutkowało w drugiej części meczu. Już w pierwszej minucie po zmianie stron, dobra akcja Bartka Włodarczaka dała polonii rzut karny, po tym jak jeden z obrońców zablokował piłkę, ręką. Rzut karny na bramkę zamienił Adam Wicher. Polonia nabrała wiatru w żagle i śmielej ruszyła na rywali. W 59 minucie kolejny rzut karny dla Polonii po podobnej j sytuacji jak w 41 minucie, gdy zawodnik gości zagrał piłkę ręką w polu karnym. Znów rzut karny na bramkę wymienił Adam Wicher i Polonia była już coraz bliżej wyrównania, choć po pierwszych 40 minutach nie było nawet myśli, że poloniści zdobędą bramkę w tym meczu.
Czas upływał, a Polonia napierała na bramkę gości. Niestety dobrze między słupkami spisywał się unicki bramkarz. Jeszcze w 80 minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego przez Jasia Kiela, piłka uderzyła tylko w poprzeczkę i mecz niestety zakończył się zwycięstwem Unii Swarzędz 3:2.
Polonia wystąpiła w składzie: B. Opieliński (41’ D. Nyczak), A. Wicher, J. Tomczak, D. Mostowski (27’ N. Parus), M. Skibiński (70’ M. Brzóstowicz), J. Kiel, D. Kaczmarski, M. Gościniak, B. Włodarczak, B. Widera (41’ A. Białkowski), F. Michalak (77’ M. Misterski)
Najnowsze aktualności
-
09.05.2017
Pojedź z nami na finał Pucharu Polski
Klub Sportowy Polonia organizuje dla swoich sympatyków wyjazd na mecz finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu w którym nasza drużyna rywalizować będzie z Tarnovią Tarnowo Podgórne. Spotkanie odbędzie się 24 maja o godzinie 17:00 na stadionie rywali w Tarnowie Podgórnym.
-
09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)
W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
-
08.05.2017
Wyszarpane trzy punkty w Luboniu
W sobotnie popołudnie zawodnicy Polonii II Środa udali się na wyjazdowe spotkanie do Lubonia, aby zmierzyć się z miejscową Stellą.
-
08.05.2017
Rozgromieni przez Wartę (2006)
Wysoką porażką zakończył się wyjazdowy mecz Polonii II 2006 z Wartą Poznań. Spotkanie całkowicie zostało zdominowane przez zespół z Poznania.
-
08.05.2017
Wysoka wygrana z Mikołajem (2005)
W piątek 5 maja w Dominowie o godzinie 16:30 odbył się kolejny mecz Młodzików Młodszych. Tym razem podopieczni trenera Fryderyka Haremskiego mierzyli się z miejscowym Mikołajem. Poloniści pewnie wygrywają kolejny mecz ligowy 6:2 i utrzymują pozycję lidera swojej grupy.
-
08.05.2017
Remis z Jarotą (2000/01)
W 20 kolejce spotkań juniorzy młodsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Jarocina. Dotychczas oba zespoły spotkały się trzy razy i za każdym razem nasi piłkarze byli wyraźnie lepsi, toteż z dużymi nadziejami przystępowali do tego meczu- mimo iż w swoich szeregach mieli czterech zawodników z rocznika 2002.
-
08.05.2017
Jeden punkt z Gromem
W kolejnym meczu ligowym drugoligowy zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Grom Wolsztyn.
-
08.05.2017
Podział punktów z Kaczorami
W sobotnie popołudnie drugi zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku Zjednoczonych Kaczory. Mecz rozpoczął się od zmasowanych ataków gospodyń, oblężone przyjezdne nie były w stanie przekroczyć linii środkowej boiska do 10 minuty meczu. Składne akcje jednak nie zakończyły się golem. Parę zmarnowanych akcji polonistek niestety zemściło się w 11 minucie pierwsze wyjście z kontrą i 1-0 dla zawodniczek z Kaczor. Kolejne minuty to walka w środku boiska i faul na zawodniczce Polonii Środa w 31 minucie. Z okolicy 20 metra po rzucie wolnym gola zdobyła Wośkowiak. Wynik do przerwy 1-1.





















































