16.05.2022
Bez punktów z RadomiemW sobotę na płycie głównej Stadionu Średzkiego piłkarki Polonii Środa podejmowały swoje rywali z Radomia. Pomimo dobrego meczu i ambitnej gry w okolicach 80 minuty nasz zespół popełnia dwa błędy, które kosztowały utratę punktów.
Rywalki Polonii Środa to aktualny lider I ligi kobiet i kandydat do awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej w piłkarstwie kobiecym. My nie mieliśmy nic do stracenia. Presja wyniku ciążyła na przeciwniczkach. Nam zależało na rozegraniu dobrego meczu i naprawdę to się udało. Wynik zupełnie nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Sytuacje zarówno w pierwszej jak i w drugiej połowie tworzyły sobie oba zespoły ale uczciwie patrząc to Polonia Środa do przerwy powinna prowadzić 2:0. Zabrakło zimnej krwi przy finalizacji akcji. Generalnie całe spotkanie to walka i dość wyrównane widowisko. O zwycięstwie Radomia zadecydowały ostatnie dziesięć minut meczu. Mamy czego żałować. Na takim poziomie to detale robią różnicę i często to one decydują o końcowym rezultacie meczu. Trzeba być uważnym i skoncentrowanym cały czas a dziś w tym elemencie lepsze okazały się nasze przeciwniczki. Z pozytywów naszego zespołu bardzo cieszy fakt poprawy ogólnej organizacji gry. Jest zauważalne, że zespół chce utrzymywać się przy piłce i realizować założenia taktyczne i przedmeczowe. Z Radomiem wygrać się nie udało ale rywalki nie miały z nami łatwego meczu i tak będziemy chciały grać do końca rozgrywek. Zostały nam jeszcze dwa mecze do ich zakończenia. Pomimo, że mamy bezpieczne miejsce w tabeli to nikomu nie odpuścimy, bo serce do gry mamy. Za tydzień wyjazd na bardzo trudny teren do Tczewa. Będziemy oczywiście walczyć o pełną pulę punktową.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Mądra- Nowak, Falkowska, Ratajczak, Szewczyk- Drożak, Grzybowska (Mikołajczak)- Szukalska, Walczak (Sroczyńska) Ciesiółka- Wielińska
Rezerwowe: Kujawa, Wyrębska
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































