21.05.2016
Bez punktów z NiechanowaW meczu 28 kolejki III ligi piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe w Niechanowie z tamtejszym Pelikanem który przed tym meczem znajdował się na pozycji wicelidera rozgrywek.
Od samego początku spotkanie toczyło się w szybkim tempie a oba zespoły wymieniały się ciosami. W 11 minucie po dośrodkowaniu z boku boiska Michała Stańczyka głową uderzał Krystian Pawlak a piłka po jego strzale znalazła się w bramce rywali. Radość polonistów nie trwała jednak zbyt długo. W 13 minucie rywale wykorzystali błąd w szykach obronnych Polonii i nie obstawiony w polu karnym Tomasz Bzdęga pokonał Adriana Lisa doprowadzać do remisu. Strata bramki nie załamała naszego zespołu który dalej grał ofensywnie. W 25 minucie z rzutu wolnego w pole karne dośrodkowywał Damian Buczma a głową piłkę do bramki rywali skierował Igor Jurga. Rywale próbowali doprowadzić do remisu jednak przed przerwą sztuka ta im się nie udała.
Po zmianie stron Pelikan ruszył do ataków a Polonia dała się zaskoczyć. W 46 minucie bokiem boiska przedarł się Marcin Trojanowski. Będąc przy lini końcowej podał piłkę w pole karne a tam do bramki Polonii sprytnym strzałem skierował ją Łukasz Zagdański. Minutę później uderzenie z dystansu Dawida Radomskiego odbija Adrian Lis ale piłka spada wprost pod nogi Łukasza Zagdańskiego który pakuje ją do średzkiej bramki. Pelikan zadał dwa ciosy i objął po raz pierwszy w tym meczu prowadzenie. Poloniści próbowali odmienić losy tego spotkania, rywale także groźnie atakowali a licznie zgromadzona na niechanowskich plantach publiczność oglądała ciekawe widowisko. W 83 minucie czerwoną kartkę za faul otrzymuje Mateusz Roszak i Pelikan kończył ten mecz w dziesiątkę. Do regulaminowego czasu gry sędzia główny doliczył aż pięć minut a poloniści w ostatnich sekundach mogli doprowadzić do remisu jednak strzał Jakuba Solarka z około 10 metrów broni bramkarz Pelikana. Chwilę później zakończyło się to spotkanie. Ostatecznie Polonia przegrała 3:2 (1:2) i spadła na szóste miejsce w ligowej tabeli.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Chąpiński, Barabasz, Borucki, Buczma (76` P. Przybyłek), Jurga (56` Lisek), Ł. Przybyłek (61` Pluciński), Solarek, Stańczyk, Pawlak, Fontowicz.
Pelikan wystąpił w składzie: Łagodziński – Maksymiv, Ciach, Radomski, Bzdęga, Zagdański (72` Retlewski), Roszak, Garstka, Wolkiewicz, Otuszewski, Trojanowski (65` Lenkiewicz).
Najnowsze aktualności
-
14.09.2020
Minimalna porażka w Poznaniu (2007)
W trzeciej kolejce wojewódzkiej ligi trampkarza młodszego zmierzyliśmy się z zespołem AKF Poznań, spotkanie odbywało się w Centrum Plek w Poznaniu jak się okazało panujące warunki pod tzw. balonem odegrały kluczową rolę w przebiegu meczu.
-
14.09.2020
Porażka z UKS Śrem (2005)
W piątek 11.09.2020 nasz zespół udał się na kolejny mecz ligowy do Śremu. Naszym przeciwnikiem był miejscowy UKS.
-
14.09.2020
Minimalna porażka kobiet
W sobotę 12 września na boisku stadionu lekkoatletycznego w Środzie Wlkp. piłkarki Polonii Środa rozegrały kolejne spotkanie ligowe a ich rywalkami był zespół Stomilanek Olsztyn.
-
12.09.2020
Wrócili z zaświatów
W sobotnie przedpołudnie na Stadionie Średzkim doszło do kolejnego spotkania ligowego trzecioligowej Polonii Środa. Tym razem rywalem podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego był Górnik Konin. Teoretycznie rywal mało wymagający (do spotkania z Polonią Górnik miał na swoim koncie tylko jeden punkt) ale średzki szkoleniowiec przestrzegał przed dopisywaniem Polonii przed mecze trzech punktów i mocno mobilizował swoich podopiecznych do tego spotkania.
-
11.09.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
Kalendarz spotkań zespołów Polonii Środa na najbliższy weekend:
-
10.09.2020
Pechowa inauguracja
W środę 9 września oficjalnie meczem z zespołem Warty Poznań juniorki młodsze Polonii Środa rozpoczęły rozgrywki ligowe i zmagania w kategorii U-15.
-
10.09.2020
Pobiedziska odjechały z awansem
Na 1/16 zakończył swój udział w finale okręgowego Pucharu Polski zespół rezerw Polonii Środa. W środowy wieczór nasi młodzi zawodnicy musieli uznać wyższość wyżej notowanego rywala z Pobiedzisk, który zwłaszcza w pierwszych 25 min. dominował na boisku, zdobył dwie bramki i kontrolował spotkanie. Wprawdzie poloniści w 45 min. po uderzeniu K. Cyki zdobyli bramkę kontaktową ale na nic więcej im goście nie pozwolili w tym spotkaniu. Choć w drugich 45 minutach gra bardziej się wyrównała, to jednak mimo ambitnej gry naszym piłkarzom nie udało się znaleźć drogi do bramki przyjezdnych. Im bliżej końca meczu, tym coraz większe ryzyko podejmowali nasi zawodnicy, narażając się tym samym na bardzo groźne ataki zawodników Huraganu. W 82 min jeden z ich ataków zakończył się bramką, która ostatecznie przypieczętowała zwycięstwo V – ligowca.
























































