13.09.2016
Bez punktów z Gniezna (2004)W niedzielę, 11 września, młodzi zawodnicy z grupy czerwonej rocznika 2004 wybrali się do Gniezna na mecz z miejscową Szkołą Futbolu. Mecz rozpoczął się wcześniej niż pierwotnie zaplanowano. Na prośbę gospodarzy pierwszy gwizdek sędziego zabrzmiał punktualnie o godzinie 16.30.
Pierwsze minuty to próby przejęcia kontroli nad spotkaniem przez obydwa zespoły. Na próby zagrożenia bramce rywali w wykonaniu naszych piłkarzy, groźnymi kontrami odpowiadali miejscowi, jednak świetnie w mecz wszedł bramkarz naszej drużyny Maciej Mikołajczak skutecznie ratujący nasz zespół przed utratą bramki. W 13 minucie nasz zespół musiał jednak wyciągnąć piłkę z bramki. Bardzo składna akcja gospodarzy zakończyła się bramką z 5 metrów obok interweniującego bramkarza. Chwilę później miejscowi cieszyli się ze zdobycia drugiej bramki: szybka akcja lewym skrzydłem zakończona pewnym strzałem pozwoliła miejscowym na fetowanie drugiej bramki. Strata dwóch bramek podziałała na naszych piłkarzy motywująco, kilkukrotnie zagroziliśmy rywalom składnymi akcjami zakończonymi strzałem w kierunku bramki rywali. Niestety szczęście w tym meczu nie sprzyjało młodym Polonistom, gdyż ich strzały albo skutecznie bronił bramkarz gospodarzy albo minimalnie mijały bramkę zawodników Szkoły Futbolu Gniezno.
W przerwie na twarzach zawodników widoczny był niedosyt i chęć jak najszybszego wznowienia drugiej połowy spotkania. Pierwsze minuty drugiej połowy meczu to walka w środkowej części boiska. Po jednej z akcji gospodarzy w polu karnym został faulowany zawodnik z Gniezna i sędzia słusznie odgwizdał rzut karny. Silnie uderzoną piłkę w kapitalny sposób na rzut rożny sparował Maciej Mikołajczak, co dało Polonistom bodziec do podjęcia dalszej walki. Niestety chwilę później rykoszet po strzale z ostrego kąta zmylił naszą defensywę i gospodarze cieszyli się ze zdobycia trzeciej bramki. Ta strata podłamała naszych młodych piłkarzy, którzy na przestrzeni kilku minut stracili kilka bramek, będących wynikiem braku koncentracji i wiary we własne umiejętności. Ostatecznie Szkoła Futbolu Gniezno zwyciężyła zespół ze Środy pewnie 7:0.
Na meczu nie mogło zabraknąć oczywiście licznie zgromadzonych kibiców, którzy są ze swoim zespołem na dobre i na złe. Za tak liczne przybycie i wsparcie wszyscy zawodnicy wraz z trenerem serdecznie dziękują.
Nasz zespół grupy czerwonej składa się z chłopaków, którzy w poprzednich sezonach nie mieli zbyt wielu okazji na pokazanie swoich umiejętności w meczach mistrzowskich. Momentami widoczny brak ogrania i wiary we własne umiejętności to elementy nad którymi sztab szkoleniowy będzie pracował szczególnie w nadchodzących tygodniach.
Najbliższe spotkanie grupa czerwona rocznika 2004 rozegra w najbliższą niedzielę, 18 września o godzinie 10, na dolnym boisku treningowym. Przeciwnikiem młodych Polonistów będzie drużyna Mieszko II Gniezno. Serdecznie zapraszamy.
W meczu z Kotwicą Kórnik wystąpili: Maciej Mikołajczak, Wiktor Ligocki, Hubert Siudziński, Adrian Karczewski, Kacper Bartłomiejczak, Wojciech Skibinski, Michał Woźniak, Michał Kiciński, Aleksander Fret, Adrian Florkowski, Jakub Bzowy, Mariusz Binkowski.
Najnowsze aktualności
-
05.09.2024
Transmisje w Polonia TV
W tym tygodniu pokażemy Wam aż TRZY spotkania zespołów Polonii Środa na żywo na naszym kanale na You Tubie. Nasz maraton transmisji zaczniemy w czwartek spotkaniem IV ligi kobiet pomiędzy Polonią II Środa a Gromem Wolsztyn. W sobotę 7 września będziecie mogli zobaczyć mecz Betclic III ligi Polonia Środa – Zawisza Bydgoszcz. Nasz maraton transmisyjny zakończymy w niedzielę spotkaniem V ligi w którym drugi zespół podejmie Avię Kamionki.
Wszystkie spotkania oczywiście z komentarzem.
-
03.09.2024
Ligowe spotkanie z Zawiszą
W najbliższą sobotę piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem ich rywalem będzie trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz.
-
03.09.2024
Osiem goli Przybyłka (2013)
Prawdziwy festiwal strzelecki urządziła sobie Polonia 2013, która w meczu 1. ligi wojewódzkiej D2 wygrała 19:3 (7:1) z Lubońskim Klubem Sportowym. Warto jednak zaznaczyć, że to goście do bramki trafili jako pierwsi - później dominowała jednak Polonia. Najskuteczniejszym zawodnikiem naszej drużyny był Jakub Przybyłek, który bramkarza pokonał aż ośmiokrotnie.
-
03.09.2024
Wymiana ciosów w Chorzeminie (2012)
Dwa ciekawe pojedynki ma za sobą Polonia 2012, bo w jej meczach padło w sumie 21 bramek i nie były to starcia jednostronne. Pierwsza drużyna w 1. lidze wojewódzkiej wygrała 10:5 (6:4) z Orkanem Chorzemin i choć to nasz zespół od początku prowadził to gospodarze nie poddawali się, odgryzając się kolejnymi trafieniami. Drugi zespół w 1. lidze okręgowej zremisował 3:3 (1:1) z Pogonią Książ Wielkopolski, a obie drużyny wymieniały się na prowadzeniu, najpierw prowadziła Polonia, potem Pogoń, znów Polonia, by ostatecznie mecz zakończył się remisem.
-
03.09.2024
Bolesna porażka w Swarzędzu (2011)
Nie był to udany weekend dla Polonii 2011, która przegrała oba swoje mecze. W sobotę Poloniści w Swarzędzu przegrali 1:8 (0:4) z miejsową Unią, a jedyną bramkę dla naszych zdobył Kacper Pauter. W niedzielę druga drużyna długo prowadziła z Mieszkiem Gniezno II, by 78. minucie stracić gola na 4:5, przez co nie udało się zdobyć choćby punktu.
-
03.09.2024
Dwa zwycięstwa bez straty gola (2010)
Kolejny udany weekend ma za sobą Polonia 2010, która znów wygrała oba swoje mecze. Tym razem nasz zespół wygrał 7:0 (2:0) z Sucharami Suchy Las w 1. lidze wojewódzkiej, a zdobyciem czterech goli popisał się Kamil Jankowiak. Z kolei w meczu 1. ligi okręgowej Poloniści wygrali 11:0 (8:0) z Winogradami Poznań. W tym spotkaniu równie skuteczny był Jakub Przybylski.
-
03.09.2024
SMS Konin rozbity na boisku CTP (2009)
Polonia 2009 w swoim trzecim meczu odniosła trzecie zwycięstwo i z kompletem punktów plasuje się na czele tabeli 1. ligi wojewódzkiej B1. W sobotę nasz zespół pewnie wygrał 7:1 (4:0) z drużyną SMS Konin, a na listę strzelców wpisało się siedmiu Polonistów.
-
02.09.2024
Trzy punkty po emocjach w końcówce (2008)
Mecz Polonii 2008 do końca trzymał kibiców w napięciu, choć do 73. minuty wydawało się, że losy spotkania są rozstrzygnięte. Poloniści mieli już trzy bramki przewagi nad Górnikiem Konin, ale goście zdołali złapać kontakt, przez co ostatnie minuty były niezwykle nerwowe. Ostatecznie nasz zespół wygrał 3:2.



























































