25.05.2017
Bez punktów we Wronkach (2000)We wtorek 23 maja juniorzy młodsi udali się do Wronek ,aby rozegrać tam zaległy mecz z Błękitnymi. Kilka dni wcześniej oba zespoły zmierzyły się ze sobą w Środzie , gdzie zwyciężyła drużyna z Wronek.
Na boisku rywala Poloniści pragnęli zrewanżować się wronczanom i bardzo zmotywowani przystąpili do tego spotkania. Interesowało ich tylko zwycięstwo, aby mogli dalej liczyć się w walce o czołowe pozycje w lidze.
Niestety źle rozpoczął się dla nich ten mecz , bo już w 2 minucie dali się zaskoczyć przeciwnikom i do końca meczu musieli gonić wynik. W pierwszej połowie ta szybko stracona bramka trochę zdeprymowała naszych piłkarzy , którzy rzadko niepokoili bramkarza gospodarzy. To rywale przejęli inicjatywę , byli częściej przy piłce i próbowali podwyższyć wynik . Na domiar złego z powodu kontuzji musiał opuścić boisko już 30 min. nasz rozgrywający – Grzegorz Małolepszy, co dodatkowo utrudniało wykonanie zadania naszym zawodnikom.
Po przerwie okazało się , że również nasz bramkarz- Łukasz Spychała doznał bolesnej kontuzji palców i musiał go zastąpić zawodnik ,, z pola’’ F. Lesiński. Tak więc w dalszym ciągu pech nie opuszczał naszej drużyny ale mimo to w drugiej połowie to oni prowadzili grę i z minuty na minutę coraz bardziej zagrażali bramce Błękitnych. Dobrze wywiązywali się ze swoich zadań młodzi zawodnicy z rocz. 2001 i 2002 , którzy dotrzymywali kroku starszym od siebie przeciwnikom z Wronek. Niestety tego dnia szczęście nie sprzyjało naszym juniorom, którzy stworzyli sobie kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki ale żadnej nie zakończyli umieszczeniem piłki w bramce. Z całą pewnością zasłużyli na tę bramkę ale choć nie udało im się dogonić gospodarzy to i tak należą im się słowa uznania. Wszyscy doskonale wiemy , że w piłce nie zawsze wynik odzwierciedla to co działo się na boisku. Tak też było i tym razem i miejmy nadzieję , że w najbliższym meczu , który Poloniści rozegrają w najbliższą sobotę z Polonią Leszno, pokażą pełnię swoich możliwości i zdobędą komplet punktów.
We Wronkach zagrali: Ł. Spychała, K. Gołębiewski, F. Lesiński, D. Pachulski, K. Furmanek, F. Radek, T. Pachulski, D. Słabikowski, G. Małolepszy, R. Szymczak, M. Stolecki, B. Widera, M. Gościniak, F. Michalak, J. Kiel
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































