24.05.2021
Bez punktów w WodzisławiuW sobotę 22 maja o godzinie 13.00 w Wodzisławiu Śląskim piłkarki Polonii Środa rozpoczęły kolejną batalie o punkty ligowe. Rywalem naszego zespołu był miejscowy Klub Sportowy.
W rundzie jesiennej pokonaliśmy rywalki więc naprawdę duże nadzieje towarzyszyły nam przed meczem. Pierwsza połowa to przewaga optyczna gospodyń, które dłużej utrzymywały się przy piłce. Jednak lepsze sytuacje bramkowe stworzyły sobie zespół Polonii Środa. Nie udało się żadnej akcji zakończyć golem i do przerwy utrzymywał się wynik bezbramkowy. W około 23 minucie meczu już musiałyśmy dokonać pierwszej zmiany. Dominika Hyża podczas walki o piłkę doznała rozcięcia skóry w okolicy lewego kolana. Początkowo niegroźna sytuacja zakończyła się wizytą Dominiki w szpitalu i szyciem rozciętej skóry. Sytuacja nieprzyjemna ale zespół nie podłamał się.
Po przerwie zdecydowanie mocniej zaatakowały miejscowe. Widząc nasze braki personalne czuły, że jeżeli zastosują wysoki pressing to w którymś momencie nas „złamią”. Ten scenariusz niestety się sprawdził, bo najpierw rywalki objęły prowadzenie a w końcówce podwyższyły wynik meczu na 2:0. Czy mogłyśmy odmienić losy tego spotkania? Zdecydowanie Tak !- Kasia Ciesiółka miała piłkę meczową ale spudłowała z bliskiej odległości mając przed sobą tylko bramkarkę. Chwile później nie myli się za to Klaudia Nogalska i mamy bramkę kontaktową. Wróciły nadzieje ale czasu na odrobienie strat już zabrakło. Pamiętając kilka bardzo dobrych sytuacji bramkowych z pierwszej połowy i fajne wyprowadzone kontry w drugiej połowie naprawdę możemy żałować, że nie zdobywamy chociażby punktu w tym meczu.
Za tydzień czeka nas ostatni mecz w sezonie. Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców na trybuny przy ulicy Kosynierów w Środzie Wielkopolskiej. Rywal z najwyższej półki, bo lider naszej ligi i świeżo upieczony zespół ekstraligi kobiet - zespół MKS Tarnovia Tarnów.
Bramka: Klaudia Nogalska
Skład: Mądra- Falkowska Hyża (Szukalska) Ratajczak Nowak- Grzybowska Brzykcy - Ciesiółka Stasiak Nogalska- Ziemba
Rezerwowe: Miłoszyk
Najnowsze aktualności
-
06.05.2019
Wysoka porażka w Kaliszu (2001)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy starsi Polonii Środa spotkali się z Włókniarzem Kalisz. Mecz odbył się przy wyśmienitej pogodzie i bardzo dobrym boisku. Rywal mocny ale to tylko dla nas możliwość korzystania z gry.
-
06.05.2019
Porażka z Górnikiem Konin (2003)
W sobotę 04.05.2019 o godz. 15.00. na boisku w Koninie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Górnika Konin. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1-0.
-
06.05.2019
Pięć bramek od Kotwicy (2009)
W niedzielę 05 mają o godzinie 10:00 na orliku przy ulicy Lipowej odbyło się kolejne spotkanie zawodników z rocznika 2009. Tym razem przeciwnikiem była drużyna Kotwicy Kórnik .
-
06.05.2019
Porażka która boli
Na zakończenie długiego weekendu rezerwy Polonii Środa zagrały na wyjeździe z zespołem Wielkopolska Komorniki.
-
06.05.2019
Zwycięstwo z Jarotą Jarocin (2003)
W środę 01.05.2019 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wielkopolskiej drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Jaroty Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 4-1. Bramki dla Polonii strzelali: Witold Moroz - 1, Adrian Cukrowski - 1, Igor Motyl - 1, Mikołaj Kania - 1.
-
04.05.2019
Zwycięstwo w strugach deszczu
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku rezerwy Pogoni Szczecin.
-
02.05.2019
Polonia nie zwalnia tempa
Nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek piłkarze Polonii Środa. W środę 1 maja grali mecz ligowy w dalekim Koszalinie a już w sobotę 4 maja podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego czeka kolejne spotkanie. Tym razem naszym rywalem będą rezerwy występującej w Ekstraklasie Pogoni Szczecin.
-
01.05.2019
Kolejny komplet punktów
Polonia Środa dopisała do swojego konta ligowego kolejne trzy punkty. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego pokonali na wyjeździe w Koszalinie tamtejszą Gwardię 0:1. Złotą bramkę zdobył niezawodny Krzysztof Bartoszak w 29 minucie.
























































