16.10.2021
Bez punktów w KleczewieW meczu trzynastej kolejki III ligi grupy 2 piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kleczewie z miejscowym Sokołem.
Od samego początku to spotkanie nie ułożyło się po myśli piłkarzy Polonii Środa. Już w 5 minucie zbita głową przez Tomasza Kowalczuka piłka tafia pod nogi Krzysztofa Kołodzieja a ten ze stosunkowo bliskiej odległości pokonuje Miłosza Garstkiewicza. Cztery minuty później było już 2:0 dla Sokoła. Krzysztof Biegański wygrał pojedynek biegowy z Luisem Henriquezem i Jędrzejem Kujawą i z około 12 metrów pokonał średzkiego bramkarza. W 16 minucie w pole karne naszego zespołu wpadł Mikołaj Zawistowski a interweniujący Jan Andrzejewski zagrał piłkę ręką i sędzia podyktował rzut karny dla rywali. Do piłki podszedł Tomasz Kowalczuk i pewnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Miłosza Garstkiewicza. Polonia do głosu w tym spotkaniu zaczęła dochodzić od około 30 minuty. Jako pierwszy na ramkę rwali uderzał Luis Hneriquez ale piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką bramki rywali. Dwie minuty później Bartosz Bartkowiak odebrał piłkę przed polem karnym rywalom ale jego uderzenie pewnie zatrzymał bramkarz Sokoła Kleczew. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie i po pierwszej części spotkania Polonia przegrywała z Sokołem Kleczew 3:0.
Po zmianie stron poloniści szybko mogli zacząć odrabiać straty ale uderzenie Adama Boruckiego sprzed pola karnego z 46 minuty poszybowało nad poprzeczką bramki rywali. W 56 minucie Sokół mógł podwyższyć swoje prowadzenie ale Krzysztof Biegański nie wykorzystał świetnego podania od Mateusza Molewskiego. Cztery minuty później swojego szczęścia w polu karnym rywali szukał Hubert Antkowiak ale jego strzał głową przeleciał nad poprzeczką. Jeszcze w samej końcówce poloniści mogli zmniejszyć rozmiary porażki ale uderzenia Krystiana Pawlaka i Bartosza Bartkowiaka były niecelne. Ostatecznie Polonia przerywa w Kleczewie 3:0 (3:0) a losy spotkania rozstrzygnęły się w pierwszych piętnastu minutach.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Henriquez, Skrobosiński (58` Giełda), Borucki, Andrzejewski, Zgarda (46` Pawlak) , Bartkowiak, Kujawa (46` Wujec), Nowak (88` Cyka), Milachowski (46` Buczma), Antkowiak.
Sokół Kleczew wystąpił w składzie: Kustosz – Golak, Śmiałek, Kaliszan, Kowalczuk, Patrzykąt, Domagalski, Kołodziej (43` Molewski), Bartosik, Zawistowski (88` Matuszewski) Biegański (68` Koziorowski)
Żółte kartki: Zgarda
Bramki: Kołodziej (5`), Biegański (9`), Kowalczuk (16`)(k)
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































