19.11.2017
Bez punktów w GdyniW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa grali na wyjeździe w Gdyni a ich rywalem był tamtejszy Bałtyk. Poloniści podbudowani wygraną z Sokołem Kleczew jechali do Gdyni pełni nadziei na kolejne ligowe zwycięstwo.
Od samego początku spotkania zarysowała się optyczna przewaga naszego zespołu który dłużej utrzymywał się przy piłce. Jednak Bałtyk dobrze się bronił i nie pozwalał na poważniejsze zagrożenie pod własną bramką. W 28 minucie w naszym zespole nastąpiła pierwsza zmiana kiedy to kontuzjowanego Jakuba Solarka zastąpił Adam Gajda. Dziesięć minut wcześniej bliski pokonania bramkarza Bałtyku był Adam Borucki ale jego strzał głową przeleciał tuż obok słupka. Gospodarze najgroźniejszą akcję przeprowadzili w 35 minucie kiedy to groźny strzał Mateusza Kuzimskiego był minimalnie niecelny. Ostatecznie po pierwszej połowie w Gdyni mieliśmy bezbramkowy remis.
Po zmianie stron Bałtyk rzucił się na Polonię i szybko udokumentował swoją przewagę bramkami. W 52 minucie na listę strzelców wpisał się Adam Duda. Minutę później było już 2:0 po trafieniu Mateusza Kuzimskiego. Kibice w Gdyni nie zdążyli ochłonąć po tych dwóch bramkach a Bałtyk prowadził już 3:0. Ponownie Oliwera Wienczatka pokonał Mateusz Kuzimski. W 65 minucie Polonia zdobywa bramkę. Ładny strzał sprzed pola karnego Mikołaja Łopatki wpada do bramki Bałtyku obok bezradnego bramkarza. Chwilę później Polonia mogła zdobyć kontaktową bramkę ale w zamieszaniu podbramkowym żaden z naszych zawodników nie dał rady wepchnąć piłki do bramki. Polonia do końca spotkania szukała możliwości strzelenia drugiej bramki w tym meczu ale Bałtyk dobrze się bronił jednocześnie groźnie kontratakując. Po jednym z takich kontrataków rywale wywalczyli w 89 minucie rzut rożny. Groźne dośrodkowanie i niefortunna interwencja naszego obrońcy który pakuje piłkę do własnej bramki i Polonia przegrywa 4:1. Takim wynikiem kończy się ostatecznie to spotkanie i do Środy Wlkp. Polonia wraca bez punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie; Wienczatek – Otuszewski, Borucki, Gwit (60` Łopatka), Buczma, Kozłowski, Solarek (28` Gajda), Jurga (74` Barabasz), Pińczuk (60` Roszak), Bartoszak, Pawlak.
Bałtyk Gdynia wystąpił w składzie: Matysiak – Kochanek (69` Wesołowski), Szur, Duda (79` Rychłowski), Kuzimski, Demianchuk, Kołodziejski, Duszkiewicz, Kostuch, Letniowski (86` Klecha), Korpalski (89` Gołubiński).
Żółte kartki: - Jurga, Otuszewski.
Widzów: około: 200 osób
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































