10.05.2021
Bez punktów przy Bułgarskiej (2010)W niedziele na boisko przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu udał się zespół orlików starszych naszego klubu na mecz z Lechem Poznań.
Młodzi poloniści zaczęli mecz trochę bojaźliwie, bez dużej wiary w swoje możliwości i umiejętności do przerwy przegrywając 1:4 po bramce Amelii Guzendy.
Po przerwie poloniści zagrali już zdecydowanie odważniej, z większa wiara i mimo tego, że druga połowa również zakończyła się porażka 4:1 pozostawili po sobie zdecydowanie lepsze wrażenie. Bramkę w drugiej połowie zdobył Kasprzak.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Krawczewski, Nowaczyk, Zając, Kasprzak, Odwrot, Guzenda, Miszkiewicz, Bartkowiak, Kaleta, Ebelewicz, Kłopocki, Wesołowski.
Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































