13.11.2018
Bez punktów na zakończenieNa ostatnią kolejkę ligową Polonistki udały się do dalekiego Górzna. Spotkanie zaplanowane na godzinę 11.00 zapowiadało się bardzo ciekawie aczkolwiek my nie byliśmy jego faworytem.
Pierwsze minuty były zgodnie z naszymi przewidywaniami bardzo agresywne ze strony przeciwniczek i widać było że rywalki bardzo szybko chcą ułożyć sobie ten mecz na własna korzyść strzelając szybko bramkę, która bez wątpienia wprowadziła by większy spokój w ich poczynania. My po bardzo długiej podróży dość ciężko „wchodziłyśmy” w ten mecz. Ciężko było nam się „obudzić” i podjąć równie zdeterminowaną walkę. Z minuty na minutę wyglądało to lepiej jednak było dalekie od ideału i od tego co zazwyczaj prezentujemy. Górzno objęło prowadzenie w 15 min co niestety podcięło nam skrzydła. Jakby pecha było mało Agnieszka Nowakowska za faul na rywalce otrzymała czerwoną kartkę i właściwie prawie cały mecz musiałyśmy grać w „10”. Do przerwy przeciwniczki zdołały wbić nam jeszcze jednego gola i z dwubramkową przewagą schodziły na pierwszą połowę.
W drugiej odsłonie meczu obraz gry się nie zmienił. Unifreeze atakowało a my próbowaliśmy rozbijać ich ataki jednocześnie próbując wyprowadzać kontry co parokrotnie nam się udało jednak zabrakło chłodnej głowy i dobrego wykończenia akcji. Sił z każdą minutą ubywało czego konsekwencją były kolejne stracone bramki. Wynikiem 5:0 przegrywamy ten mecz i kończymy tę debiutancką rundę w 1 lidze jednocześnie licząc że doświadczenie zdobyte w tej przyniesie nam więcej zwycięstw w kolejnej.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Spalony- Cicha Nowak Hyża (Forszpaniak) Ratajczak - Wojtecka Jankowska(Krzykos)- Szukalska Nowakowska Ciesiółka - Mikołajczak (Nowicka)
Najnowsze aktualności
-
26.04.2011
Wysoka porażka juniorów w Koninie
We wtorek 26 kwietnia zespół juniorów starszych udał się na kolejny mecz ligowy do Konina. Nasi gracze poniesli niestety dotkliwą porażkę z miejsowym Górnikiem 5:1. Jedyną bramkę dla Polonistów w 58 minucie zdobył Krystian Pawlak. Górnicy pokonali naszego bramkarza aż pieciokrotnie w 20, 53, 78, 80 i 90 minucie. Od 59 minuty gospodarze grali w osłabieniu gdyż obrońca Górnika otrzymał czerwoną kartkę.





















































