07.08.2017
Bez bramek z Mieszkiem (1999)Po dłuższej przerwie w naszym Klubie powołano do życia drużynę juniorów starszych. Złożona ona jest z zawodników urodzonych w roku 1999 i młodszych i w tym sezonie występować będzie w grupie 1 Ligi Okręgowej Juniorów Starszych.
W środę 2 sierpnia udali się oni do Gniezna, aby tam w pierwszym sparingu zmierzyć się z, występującym na co dzień w Lidze Wojewódzkiej, zespołem Mieszka. W zakończonym w czerwcu sezonie gnieźnianie zajęli wysokie 5 miejsce, co zapowiadało bardzo ciekawe spotkanie.
Tak faktycznie było- byliśmy świadkami bardzo szybkiego i ciekawego meczu, w którym obie drużyny stworzyły sobie kilka dogodnych okazji do zdobycia bramki. Jednak w obu zespołach, znakomicie dysponowani bramkarze uchronili swoich kolegów przed utratą bramki. Zresztą, jeśli chodzi o Polonistów, to wszyscy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Wysoko postawili poprzeczkę gospodarzom, będąc przez całe spotkanie co najmniej równorzędnym rywalem. Warto też podkreślić, że w 16 osobowej kadrze tylko pięciu chłopaków było z rocznika 1999, a reszta to chłopcy z roczników 2000 i 2001, toteż tym bardziej słowa uznania za to dobre w ich wykonaniu spotkanie.
Oczywiście nie ustrzegli się błędów, ale jeszcze mają trzy tygodnie na przygotowanie się do ligi, a w takim ustawieniu jak we środę wystąpili pierwszy raz. Z dużymi nadziejami czekamy na kolejny sparing, który juniorzy zagrają 12-13 sierpnia z drugą drużyną seniorów Kłosa Zaniemyśl.
Z Mieszkiem zagrali: M. Janczar, K. Gołębiewski, P. Skrobosiński, F. Lesiński, D. Puchalski, D. Słabikowski, W. Leporowski, T. Puchalski, A. Buczma, K. Kaźmierczak, M. Stolecki, F. Radek, B. Widera, M. Madaj, R. Szymczak, Sz. Puzicki.
Najnowsze aktualności
-
26.04.2016
Luboński lepszy o jedną bramkę (2005)
W niedzielę 24 kwietnia kolejny mecz ligowy rozegrał zespół młodzika młodszego z rocznika 2005. Tym razem na boiskach Centrum Treningowego Polonii przyszło nam się mierzyć z zespołem Lubońskiego KS. Po ciężkim meczu przegrywamy kolejny mecz 0:1. Szkoda bo po raz kolejny powinniśmy odnieść dobry rezultat lecz znowu zabrakło szczęścia.
-
25.04.2016
Oldboje z kompletem punktów
W spotkaniu 2. kolejki rozgrywek oldbojów zespół Polonii Środa pokonał na wyjeździe TPS Winogrady Poznań 2:1 (1:1). Bramki dla średzian zdobyli Marcin Duchała z rzutu karnego oraz Zbyszko Banaszyk.
-
25.04.2016
Udany turniej żaków (2008)
24 kwietnia drużyna żaków młodszych rozegrała II mistrzowski turniej, który można zaliczyć do udanych. Tym razem gospodarzami była drużyna Suchary Suchy Las.
-
25.04.2016
Trzy punkty z AP Reissa (2003)
W minioną sobotę doszło do spotkań 5 kolejki rozgrywek grupy mistrzowskiej WZPN w której polonijny rocznik 2003 zmierzył się na własnym boisku z reprezentacją Akademii Reissa z Poznania.
-
25.04.2016
Dwa turnieje skrzatów
W dniu 23 kwietnia skrzaty Polonii Środa wzięły udział w dwóch turniejach.
-
25.04.2016
Wysoka przegrana z Pogonią (2006)
W sobotę 23.04.2016r o godzinie 13:30 na boisku w Środzie Wlkp. druga drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo ligi okręgowej z drużyną Pogoń Książ Wlkp. Był to zespół który prowadził w ligowej tabeli z kompletem punktów, dlatego młodych polonistów czekało trudne zadanie. Mecz zakończył się zwycięstwem gości 14-4. Bramki dla zespołu Polonii zdobyli: Piotr Janas - 2, Łażewski Wojciech oraz Jeremi Zaganiaczyk.
-
25.04.2016
Minimalna porażka orlika (2006)
W sobotę 23.04.2016r o godzinie 11:00 na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie w grupie mistrzowskiej w rundzie wiosennej z drużyną Dyskobolia Grodzisk Wlkp. Młodzi poloniści przystępowali do spotkania bardzo zmotywowani i zmobilizowani. Rywal na wiosnę jeszcze nie przegrał spotkania, poloniści chcieli przerwać dobrą passę rywali. Mecz zakończył się przegraną Polonii Środa 3-4. Bramki dla Polonii zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Jan Wójkiewicz -1.
-
24.04.2016
Remis ze Stellą (2000/01)
W sobotę 23 kwietnia druga drużyna juniorów młodszych podejmowała na własnym boisku zespół Stelli Luboń. Kolejny raz juniorzy nie mogli zagrać w swoim podstawowym składzie, a jakby tego było mało po przerwie z powodu urazów trener musiał zdjąć z boiska dwóch podstawowych obrońców.





















































