14.02.2020
Bez bramek w TrzemesznieW kolejnym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa spotkali się w Trzemesznie na tamtejszym boisku ze sztuczną nawierzchnią z innym trzecioligowcem Sokołem Kleczew.
Do spotkania nasz zespół przystąpił w optymalnym na tą chwilę składzie z jednym zawodnikiem testowanym. Był to napastnik bo przy obecnym poziomie kontuzji z obsadą tej pozycji w naszym zespole jest największy problem.
Spotkanie rozpoczęło się najgorzej z możliwych dla naszego zespołu. Mimo iż na boisku poloniści mieli przewagę to już w 9 minucie nasz zespół stracił kolejnego zawodnika. W starciu z jednym rywali kontuzji doznał Damian Słabikowski i musiał opuścić boisko. W jego miejsce wszedł Jakub Draszczyk. W 19 minucie Polonia była bliska objęcia prowadzenia. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Jakuba Wilka w polu karnym głową piłkę zgrywał Adam Borucki ale całej akcji nie zdążył zamknąć celnym strzałem Piotr Wujec. Do końca pierwszej połowy cały czas delikatną przewagę miał zespół Polonii ale nie udokumentował tego strzeleniem bramki. Ostatecznie po 45 minutach był bezbramkowy remis.
Po zmianie stron obraz gry nieco uległ zmianie. To Sokół przejął inicjatywę i częściej gościł pod naszą bramką. Polonia grała z kontrataku. Jednak długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis a żaden z zespołów nie zagroził poważniej bramce rywali. W 72 minucie bliski wykorzystania błędu bramkarza Sokoła był Jędrzej Kujawa ale jego uderzenie zamiast do bramki trafiło w Jakuba Draszczyka. W 86 minucie Polonia miała najlepszą okazję do zdobycia bramki. Po błędzie obrońców Sokoła sam przed bramkarzem rywali znalazł się Kacper Robaczyński ale nasz zawodnik pogubił się w tej sytuacji i nie zdołał oddać strzału. Chwilę później niemal w ostatniej akcji meczu niefortunna interwencja Oskara Janosia kończy się kolejnym urazem w naszym zespole. Po tym zdarzeniu sędzia zakończył spotkanie a nasz zawodnik niestety opuścił boisko zniesiony przez kolegów z zespołu. Na pewno cieszy remis silnym rywalem ale martwią kolejne urazy.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak (46` Janczar) – Kozłowski (85` Gołębiewski), Henriquez (80` Janoś), Borucki, Wujec, Zgarda, Kujawa (75` Robaczyński), Ceglewski (55` Kaźmierczak), Wilk (65` Chraplak), Słabikowski (9` Draszczyk), Zawodnik testowany 1 (60` Zawodnik testowany 2).
Najnowsze aktualności
-
13.11.2019
Transmisja z Koszalina
Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.
-
12.11.2019
3:0 z Unią (2008)
W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.
-
12.11.2019
Bez punktów z Reissem (2007)
W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.
-
12.11.2019
Rozgromili Chrobrego (2010)
W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.
-
12.11.2019
Zwycięstwo z Victorią Września (2003)
W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.
-
12.11.2019
Polonistki grają dalej
W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.
-
12.11.2019
Srogie lanie w Swarzędzu (2004)
Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. -
12.11.2019
Skarbnica Talentów #GraZNami
#nowySponsor #Skarbnica #Talentów #balet #talent #stretching #taniec























































