29.03.2025
Bez bramek w starciu z BłękitnymiW piątek 28 marca piłkarze Polonii Środa rozegrali kolejne domowe spotkanie. Tym razem ich rywalem był mistrz rundy jesiennej obecnego sezonu Błękitni Stargard. Poloniści z tym rywalem jeszcze nigdy nie wygrali na własnym boisku więc przystępowali do meczu mocno zmotywowani przełamaniem tej passy.
Jednak od samego początku spotkania to ekipa Błękitnych odważnie ruszyła do ataków spychając defensywę średzkiego zespołu bardzo nisko. Już w 4 minucie po dośrodkowaniu Juliana Kamińskiego z piłką minął się Przemysław Frąckowiak ale całej akcji celnym strzałem nie zdołał zamknąć Konrad Prawucki. W odpowiedz na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Bartosz Bartkowiak ale piłka minęła słupek bramki rywali. Chwilę później ponownie przed szasną stanął Konrad Prawucki ale tym razem jego uderzenie z około 11 metrów fantastycznie broni Przemysław Frąckowiak. W 19 minucie serca kibiców Polonii Środa na chwilę zamarły kiedy na murawę padł Piotr Skrobosiński i potrzebna była interwencja służb medycznych. Wychowanek Polonii na boisko nie wrócił i został odwieziony do szpitala a jego miejsce zajął Mateusz Pieńczak. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie i na przerwę obie ekipy schodziły przy bezbramkowym remisie.
Po zmianie stron ponownie Błękitni ruszyli do frontalnych ataków. Pierwsze piętnaście minut drugiej części gry to prawdziwe oblężenie bramki Przemysława Frąckowiaka ale średzka defensywa działała bez zarzutu. Po przetrwaniu tego naporu rywala poloniści sami ruszyli do kontrataków. Zwłaszcza że z biegiem czasu z rywali jak by coraz bardziej uchodziło powietrze. W 68 minucie po dośrodkowaniu Michała Walczaka tylko w słupek trafił Oscar Romero. Dziesięć minut później w doskonałej sytuacji znalazł się Damian Kołtański ale jego uderzenie pewnie obronił bramkarz Błękitnych. Do samego końca obie ekipy starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść ale ostatecznie żadnej się to nie udało i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak -Nawrocki, Hyl, Skrobosiński (19` Pieńczak), Walczak, Szczypek, Kluczyński (62` Stangel), Bartkowiak, Kołtański, Milachowski (62`Słomczyński) , Romero.
Błękitni Stargard wystąpili w składzie: Steffen – Piotrowski, Marczak (69` Niedojad), Prawucki (82`Pawłowski), Ignasiak, Kowalik, Starzycki, Fiedosewicz, Fadecki, Staniak, Kamiński.
Żółte kartki: Prawucki, Piotrowski, Kamiński
Widzów: 745 osób
Najnowsze aktualności
-
26.04.2015
M. Bekas: Bardzo dobre spotkanie
Jesteście ciekawi co po meczu z Wartą miał do powiedzenia młodszy z braci Bekasów - Mariusz prowadzący Polonię? Poniżej jego pomeczowa wypowiedź. Zapraszamy do lektury!
-
26.04.2015
T. Bekas: Nareszcie…
Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Warty Poznań Tomaszem Bekasem przeprowadzonego tuż po wygranym przez jego zespół meczu z naszą Polonią.
-
26.04.2015
Porażka z Orlikiem (2000/01)
Niemiłą niespodziankę zafundowali swoim kibicom trampkarze starsi w trzeciej rudzie spotkań, w której zmierzyli się na własnym boisku z Orlikiem Miłosław.
-
26.04.2015
Minimalna wygrana z Canarinhos (1998/99)
W sobotę 25 kwietnia zespół juniorów młodszych Polonii Środa udał się do Skórzewa aby w kolejnym meczu ligowym zagrać z tamtejszym zespołem Canarinhos.
-
26.04.2015
Zdjęcia z meczu z Wartą
Już są dostępne zdjęcia z sobotniego meczu III ligi w którym Polonia Środa uległa Warcie Poznań na jej boisku 2:1 (0:1). Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.
-
26.04.2015
Skrót meczu z Wartą
Już jest dostępny skrót meczu ligowego z Wartą Poznań w którym to poloniści ulegli liderowi rozgrywek trzecioligowych na jego boisku 2:1 (0:1).
-
25.04.2015
Gadżety Polonii w sprzedaży
Od meczu z Chełminianką w naszym sklepiku klubowym znajdującym się na stadionie przy ulicy Sportowej będzie można nabyć między innym gadżety klubowe. Będą to koszulki meczowe, koszulki wyjściowe i pendrive w kształcie logo naszego klubu.
-
25.04.2015
Minimalna porażka z liderem
Kolejne spotkanie ligowe poloniści rozgrywali na boisku lidera Warty Poznań. Mecz ten w mediach nazwano hitem kolejki a dodatkowego smaczku nadawał mu kolejny pojedynek trenerski braci Bekasów.





















































