OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

27.01.2018

Bez bramek w Łowiczu

W kolejnym meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa zremisowali z Pelikanem Łowicz 0:0. Poloniści do Łowicza pojechali w mocno okrojonym składzie. Z różnych powodów w tym meczu nie mogli zagrać Krzysztof Bartoszak, Łukasz Białożyt, Mateusz Molewski, Mikołaj Łopatka, Krzysztof Kaźmierczak i Piotr Skrobosińki. 

Od samego początku oba zespoły nie forsowały tempa a gra toczyła się w głównie w środku boiska. Pierwsi groźnie zaatakowali nasi zawodnicy. W 21 minucie Gerard Pińczuk wyłożył piłkę przed pole karne Mateuszowi Roszakowi, ale niestety strzał naszego pomocnika minimalnie minął spojenie słupka i poprzeczki łowickiej bramki. Dwie minuty później dobrą interwencją po akcji gospodarzy popisał się Oliwer Wienczatek który pewnie obronił uderzenie jednego z zawodników Pelikana. W 30 minucie gospodarze wykonywali rzut rożny. Po dośrodkowaniu piłki z narożnika pola karnego przejęli ją nasi zawodnicy i popędzili w szybkim kontrataku na bramkę Pelikana. Niestety w końcowej fazie do piłki nie zdążył Maciej Rybak i nic z tej akcji nie wyszło. Do przerwy żaden z zespołów nie zagroził już poważniej bramce rywala i na przerwę oba zespoły schodziły prze bezbramkowym remisie.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W 53 minucie przed kolejną szansą na wyjście na prowadzenie w tym meczu stanęli gospodarze, ale szarżującego na bramkę rywala powstrzymał Karol Szymański. Siedem minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki rywali skierował Igor Jurga, ale sędzia dopatrzył się przewinienia przy zagraniu naszego zawodnika i tego trafienia nie uznał. Gospodarze szalę zwycięstwa na swoją korzyść mogli przechylić w 86 minucie. Jeden z zawodników Pelikana znalazł się w sytuacji sam na sam z Karolem Szymańskim. Jego uderzenie minęło średzkiego bramkarza, ale pikę z linii bramkowej wybił wracający Adam Borucki. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie i zgormadzeni kibice nie obejrzeli bramek.

Polonia Środa wystąpiła w składzie: Wienczatek (46` Szymański) – Henriquez (65` Buczma), Otuszewski (30` Barabasz (46` Otuszewski)), Ngamayama (30` Borucki), Kozłowski (60` Rybak), Jurga (60` Ngamayama), Roszak (46` Barabasz), Pińczuk (30` Solarek), Rybak (30` Gwit), Buczma (46` Gajda), Pawlak (60` Pińczuk).

Pelikan I połowa: Kurek – Wawrzyński, Broniarek, Bończak – Konderak, Dybiec, Mycka, Parobczyk, Adamczyk – Kowalczyk, Kuczak.

Pelikan II połowa: Łodej – Wawrzyński (60 Rutkowski), Broniarek, Adamczyk – Dąbrowski, Dybiec (60 Perizhok), Mycka, Bończak (60 Bogusz), Konderak (60 Kochanek) – Balik, Kowalczyk.

Żółte kartki: brak

Widzów: około 50 osób

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

  • 07.11.2016

    Mecz z Vinetą okiem aparatu

    Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.