30.10.2021
Bez bramek w KołobrzeguW meczu piętnastej kolejki III ligi grupy drugiej piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kołobrzegu z miejscowym zespołem Kotwicy.
Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane a swoje okazje bramkowe miały obydwa zespoły. Po stronie Polonii na bramkę Oskara Pogorzelca uderzali Przemysław Brychlik i Jędrzej Kujawa ale pierwszy strzał okazał się niecelny a w drugim przypadku skuteczną paradą popisał się bramkarz gospodarzy. Z biegiem spotkania zaczynała się zarysowywać lekka przewaga Kotwicy ale Polonia skutecznie się broniła i wyprowadzała groźne kontrataki. Najlepszą okazję gospodarze do objęcia prowadzenia mieli w 35 minucie kiedy to podaniu Dominika Chromińskiego na bramkę Miłosza Garstkiewicza uderzał Grzegorz Goncerz. Na nasze szczęście piłka minimalnie minęła słupek średzkiej bramki. Tym samym pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Oba zespoły atakowały ale jeszcze skuteczniej grały bloki defensywne. Najlepszą sytuacje jednak w tej połowie do objęcia prowadzenia miał zespół Polonii Środa. W 71 minucie piłkę w pole karne dośrodkował Szymon Zgarda a całą akcję strzałem głową zakończył Kacper Nowak. Piłka minęła bramkarza Kotwicy ale na nasze nieszczęście zatrzymała się na słupku bramki rywali. Do końca spotkania obie ekipy próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść ale ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem i podziałem punktów.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Henriquez, Wujec, Skrobosiński, Andrzejewski, Borucki, Buczma (72` Kozłowski), Nowak, Brychlik (58` Bartkowiak), Kujawa (58` Zgarda), Drame (58` Antkowiak).
Kotwica Kołobrzeg wystąpiła w składzie: Pogorzelec – Martuszewski, Kostkowski, Gawron (67` Cempa), Łysiak, Chromiński, Szarpak (72` Jakubov), Goncerz, Kozajda, Jagodziński (61` Rościszewski), Obst.
Żółte kartki: Gawron - Nowak, Borucki
Najnowsze aktualności
-
02.09.2020
W niedzielę z Elaną
W niedzielę 6 września o godzinie 17:00 kolejne spotkanie ligowe rozegra pierwszy zespół Polonii Środa. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego udadzą się do Torunia by zmierzyć się ze spadkowiczem z drugiej ligi – Elaną Toruń.
-
02.09.2020
Zwycięstwo z Górnikiem Konin (2001/03)
W sobotę 29.08.2020 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Górnika Konin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 4-3. Bramki dla Polonii strzelił Igor Motyl - 2, Damian Izydorczyk - 1, Dawid Nyczak - 1.
-
31.08.2020
Zwycięstwo w Kobylnicy (2012)
W miniony weekend zawodnicy z rocznika 2012 wybrali się do Kobylnicy, gdzie wzięli udział w 2 dniowym turnieju Piast Cup 2020.
-
31.08.2020
Gry kontrolne orlików (2011)
Drużyna Orlika E2 ma za sobą intensywny weekend. W sobotę oraz niedzielę rozegrała dwa mecze sparingowe.
-
31.08.2020
Udana inauguracja juniorów (2005)
W sobotę 29 sierpnia juniorzy młodsi Polonii Środa rozegrali pierwszy ligowy mecz w tym sezonie. Naszym przeciwnikiem był zespół Pogoń Książ Wlkp.
-
31.08.2020
Pracowity weekend polonistów (2013)
Piłkarze z rocznika 2013 pracowicie spędzili weekend. W sobotę 10 zawodników rocznika 2013 rozegrało grę kontrolną z drużyną Fox Września. Nasi przeciwnicy nie byli gościnni i w pięciu minimeczach, które trwały po 15 minut, ani razu nie dali się pokonać. Drużyna z Wrześni była bardzo dobrze zorganizowana i często gubiła nasze krycie. Mamy nadzieję, że niedługo zawitają do nas na rewanż.
-
31.08.2020
Cenne zwycięstwo kobiet
W niedzielę zespół kobiet Polonii Środa mierzył się na własnych obiektach z PKS Piastovią- ZAP Piastów. Spotkanie to wzbudzało olbrzymie emocje zarówno zawodniczek jak i kibiców. Żadna z drużyn bowiem do tej pory nie zaznała smaku zwycięstwa.
-
31.08.2020
Kolejna wygrana rezerw
W sobotnie popołudnie druga drużyna Polonii podejmowała na własnym boisku zespół ze Złotkowa. Rywale po dotychczasowych meczach legitymowali się okazałym bilansem punkowym i bramkowym, co zapowiadało ciekawe spotkanie. Jednak te teoretyczne rozważania nie sprawdziły się – zwłaszcza w pierwszej połowie. Praktycznie po 30 min. gry powinno już być po meczu, bo nasi piłkarze wypracowali sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia bramki ale wykorzystali tylko dwie. Najpierw M. Górzyński wykorzystał doskonałe podanie od T. Ceglewskiego, a chwilę później sam asystował przy bramce A. Szynki. Poloniści nie poprawili swojej skuteczności do końca meczu, co pozwalało gościom cały czas wierzyć w odwrócenie losów meczu. Zwłaszcza w drugiej połowie odważniej zaatakowali, stworzyli sobie dwie groźne okazje do zdobycia bramki ale za każdym razem znakomicie dysponowany tego dnia P. Frąckowiak stawał na wysokości zadania.
























































