09.05.2017
Bez bramek w Jarocinie (2004)W miniony weekend młodzi zawodnicy z rocznika 2004 prowadzeni przez trenera Radka Falgiera wybrali się do Jarocina na mecz z zespołem Akademii Reissa. Faworytem spotkania byli gospodarze, którzy przed spotkaniem z kompletem punktów pewnie prowadzili w rozgrywkach. Nasz zespół szukał w tym meczu szansy na zdobycie pierwszych punktów w bieżącej kampanii.
W pierwszych minutach gry nasi zawodnicy skupienie byli głównie na opanowaniu środkowej części boiska. Nasz zespół dłużej utrzymywał się przy piłce, kontrolował przebieg gry, jednak nie potrafiliśmy tej przewagi zamienić na bramkę.. W grze naszych zawodników widać było chęć pokazania z jak najlepszej strony. Kilkukrotnie stworzyliśmy ciekawe sytuacje jednak zarówno przy strzałach Mariusza Binkowskiego jak i Aleksa Ferta bramkarz rywali stanął na wysokości zadania. Również gospodarze stworzyli kilka ciekawych sytuacji. Nie potrafili jednak sforsować dobrze grającej defensywy Średzian.
W drugiej połowie obraz gry nie zmienił się. Oba zespoły starały się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Zawodnicy z Jarocina próbowali zagrozić naszej bramce, jednak ponownie górą była nasza defensywa z rozgrywającym świetny mecz bramkarzem Markiem Dolatą. Poloniści również nie pozostawali dłużni. Strzałami z dystansu bramce rywali próbowali zagrozić m.in. Mariusz Binkowski, Kuba Bzowy, Aleks Fert oraz Hubert Siudziński, ale ich próby skutecznie bronił bramkarz gospodarzy..
Ostatecznie żadna z drużyn nie zdobyła bramki i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.
W grze młodych Polonistów widać było zaangażowanie, chęć walki oraz wiarę w swoje umiejętności, dzięki którym mogliśmy cieszyć się ze zdobycia pierwszego punktu w starciu z bardzo wymagającym rywalem.
Na meczu nie mogło zabraknąć oczywiście licznie zgromadzonych kibiców, którzy są ze swoim zespołem na dobre i na złe. Za tak liczne przybycie i wsparcie wszyscy zawodnicy wraz z trenerem serdecznie dziękują.
Najbliższe spotkanie rozegramy w sobotę 13 maja o godzinie 12 w Poznaniu. Przeciwnikiem młodych Polonistów będzie AKF Poznań. Serdecznie zapraszamy.
W meczu wystąpili: Marek Dolata, Kacper Pawłowski, Wiktor Ligocki, Hubert Siudziński, Adrian Karczewski, Kacper Bartłomiejczak, Michał Woźniak, Michał Kiciński, Aleksander Fert, Adrian Florkowski, Jakub Bzowy, Mariusz Binkowski, Jakub Kubasiewicz.
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































