OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

20.05.2013

Akademia Reissa za silna

Sobotnie spotkanie pomiędzy drużyną Akademii Reissa Poznań a chłopcami ze Środy można zacząć od opisania sytuacji, która miała miejsce jeszcze podczas rozgrzewki, kiedy to jeden z Naszych piłkarzy oddając strzał na bramkę trafił swojego kolegę w klatkę piersiową co miało dalszy skutek że na boisku w Baranowie wylądował helikopter z pierwszą pomocą, gdyż zawodnik ze Środy miał początkowo problemy z oddychaniem i na moment nawet stracił przytomność. Ostatecznie na miejsce przyjechała także karetka, którą to piłkarz został przewieziony do szpitala w Poznaniu na obserwacje na których musiał zostać do niedzieli. Gracjan Kusza czuje się już dobrze i najprawdopodobniej treningi w Polonii wznowi jeszcze w tym tygodniu.
Mecz został rozegrany z godzinnym opóźnieniem przy rozgrzanej atmosferze nie tylko przez zaistniałą sytuację, ale także przez mocno świecące słońce. W zasadzie na tym można byłoby zakończyć opis spotkania ponieważ mecz nie porywał, a akcje tworzone przez Naszych piłkarzy nie były skuteczne, ale przejdźmy pokrótce do tego co się działo w sobotnie południe na boisku w Baranowie pomiędzy drużynami orlika młodszego.
Pierwsze minuty w wykonaniu piłkarzy ze Środy były dobre - gra podaniami, mało dryblingu z dobrze przeprowadzonymi akcjami pod bramką rywala, to jest to czego chłopcy się uczą i pokazywali dobrą grę do 15 minuty. Po jednej z takich akcji Olek Kluczyński wyszedł sam na sam z bramkarzem z Poznania i strzałem tuż przy słupku dał prowadzenie 0:1 dla Polonii. Niestety od 15 minuty inicjatywę na boisku przejęli rywale i nie oddali jej już do końca spotkania. W 18 min. po błędzie Naszych obrońców, napastnik gospodarzy przecisnął się między Naszą dwójką defensorów i puszczając piłkę po ziemi doprowadził do remisu. Tuż przed przerwą Akademia Reissa objęła prowadzenie, zdobywając drugą bramkę i schodząc na przerwę jako drużyna lepsza.
Po zmianie stron Nasi piłkarze próbowali coś zrobić i udało się to po ładnie przeprowadzonej akcji trójkowej – Kluczyński, Rozwora, Cyka i ten ostatni zdobył bramkę dającą wynik 2:2. Niestety ta bramka zamiast dodać skrzydłem Naszym piłkarzom to ewidentnie je podcięła gdyż od 28 min zawodnicy którzy decydują o sile tego zespołu grali w „chodzonego” a tak się meczu nie da wygrać, tym bardziej nie trafiając z odległości ok. pół metra do pustej bramki, kiedy to Kacper Cyka wyszedł na dogodną sytuację strzelecką, ściągając na siebie bramkarza i w ostatnim momencie podając praktycznie do stojącego już w bramce Adama Rozwory, zawodnik ten jednak nie trafił w piłkę i futbolówka o centymetry minęła słupek wychodząc za boisko. Bramka ta dałaby prowadzenie w tym spotkaniu i być może dalsza część meczu ułożyłaby się zupełnie inaczej niż jak ta której byliśmy świadkami...
Wśród piłkarzy i kibiców jest powiedzenie „niewykorzystane sytuacje się mszczą” i doskonale się to sprawdziło w 40 min kiedy to Nasi obrońcy nie sprostali zadaniu i pozwolili oddać strzał na bramkę, strzał ten okazał się zbyt trudny do obrony i po 40 minutach gry Akademia Reissa Poznań odniosła ponownie prowadzenie którego już nie oddała do końca meczu. Trener Polonii zdjął z boiska indywidualności i wstawił świeżą krew, która jak się okazało po ostatnim gwizdku sędziego, także nie sprostała wymaganiom rywala, któremu w tym meczu wychodziło dosłownie wszystko i w ciągu kolejnych kilku minut gospodarze trafiali jeszcze trzy razy dając ostatecznie wynik 6:2 dla drużyny z Poznania.
Mecz ten świetnie pokazał że nie liczą się indywidualne umiejętności, ale gra zespołowa. Indywidualności odnoszą sukcesy w tenisie, pływaniu czy też chociażby w skoku wzwyż kiedy to jest się uzależnionym tylko i wyłącznie od swoich umiejętności, natomiast piłka nożna to gra zespołowa, w której każdy na boisku jaki na ławce zmian jest ważnym ogniwem całej drużyny, drużyny którą tworzą wszyscy zawodnicy, trener a także wspierający ich kibice.
Słaba gra Naszego zespołu w tym meczu na pewno była też spowodowana stratą jednego z Naszych zawodników i całą sytuacją która miała miejsce przed meczem. Wynik w tej sytuacji jest drugorzędny a najważniejsze jest to że Gracjan czuje się już dobrze.
Na pochwałę w tym meczu zasługują zawodniczki AR Poznań, które swoją skutecznością mijały Naszych zawodników jak pachołki podczas treningu. Jeśli pójdą one w tym kierunku jakim podążają obecnie to możemy o nich usłyszeć za kilka lat, reprezentując kobiecą piłkę nożną.
Piłkarze ze Środy muszą się szybko otrząsnąć, gdyż już w następny weekend na boisku orlik w Środzie dojdzie do kolejnego ważnego meczu o 3 pkt. w którym to Polonia podejmie Lidera Swarzędz.

Polonia wystąpiła w składzie
W. Król, F. Półrolniczak, J, Kasprzyk, W. Moroz, A. Kluczyński, S. Kornaszewski, A. Rozwora, K, Cyka
S. Łopatka, M. Dolata, G. Kusza, M. Ochowiak, M. Scholz, J. Szymczak, M. Hulewicz, K, Kusik

Najnowsze aktualności

  • 13.04.2015

    Powalczą o finał Pucharu Polski

    Już w środę 15 kwietnia piłkarze Polonii Środa na własnym boisku powalczą o finał Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Ich rywalem będzie ligowy przeciwnik Warta Poznań. Będzie to zarazem braterski pojedynek trenerski braci Bekasów.

  • 13.04.2015

    Wygrali z Wartą Poznań (2003)

    W niedzielne przedpołudnie w Poznaniu na boisku przy Drodze Dębińskiej doszło do konfrontacji pomiędzy młodzikami Warty Poznań oraz wychowankami średzkiej Polonii. Obie drużyny często spotykały się ze sobą podczas przygotowań do rundy wiosennej, grupy mistrzowskiej Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

  • 13.04.2015

    Pewna pokonali Kotwicę (2005)

    W sobotę 11 kwietnia o godzinie 17:30 w Kórniku swój pierwszy mecz ligowy rozegrała grupa Orlików Młodszych prowadzona przez trenera Fryderyka Haremskiego. Rywalem Polonii był zespół miejscowej Kotwicy. Mecz był rozgrywany przy pięknej słonecznej pogodzie. Zawodnicy ze Środy pokazali wyższości nad rywalem pokonując Kotwicę aż 8:1.

  • 13.04.2015

    Skromna wygrana z Avią (2001/02)

    W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali swój kolejny mecz ligowy. Mecze rozegrano w południe w sobotę na boisku w Kórniku. Gospodarzem spotkania była drużyna Avia Kamionki.

  • 13.04.2015

    Na początek bez zwycięstwa (2006)

    Również w sobotę 21.04.2015 drużyna żaków 2006 grupa okręgowa wzięła udział w pierwszym  turnieju ligowym po zimowej przerwie który odbył się na orliku w Komornikach. Udział w nim wzięły4 drużyny: Polonia Środa, UKS Śrem, Lech Poznań oraz Wielkopolska Komorniki gospodarz turnieju. Turniej rozgrywany był systemem „każdy z każdym” 2 połowy po 10 minut każda.

  • 13.04.2015

    Zmagania żaków w grupie mistrzowskiej (2006)

    W sobotę 11.04.2015 drużyna żaków starszych rozpoczęła zmagania w grupie mistrzowskiej. O godz. 10.00 na boisku w Mosinie zagrały cztery dość silne zespoły: Polonia Środa, Salos Poznań, UKS Dyskobolia Grodzisk Wlkp. oraz gospodarz Orlik Mosina. Turniej był rozgrywany systemem "każdy z każdym", dwie połowy po 10 minut każda. Zawodnicy Polonii Środa nie mieli jeszcze okazji grać z żadnym zespołem i dlatego turniej ten zapowiadał się bardzo ciekawie.

  • 12.04.2015

    M. Bekas: Zabrakło strzałów na bramkę

    Zapraszamy do lektury wywiadu z trenerem Polonii  Środa Mariuszem Bekasem przeprowadzonego zaraz po przegranym meczu z Victorią Września.

  • 12.04.2015

    A. Topolski: Szacunek dla mojego zespołu

    Zapraszamy do lektury krótkiego wywiadu z trenerem Victorii Września Adamem Topolskim przeprowadzonym zaraz po meczu zespołu z Wrześni ze średzką Polonią w 22 kolejce III ligi.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.