17.04.2016
Adrian Lis śrubuje rekordW meczu z Centrą Adrian Lis pobił rekord minut bez puszczonego gola w trzeciej lidze w zespole Polonii Środa. Dotychczasowy należał do Sławka Janickiego który czyste konto zachowywał przez 533 minuty. Adrian Lis nie dał się pokonać już przez 577 minut.
Adrian Lis średzkiej bramki strzeże nieprzerwanie od sezonu 2013/14. Z miejsca stał się podstawowym bramkarzem naszego zespołu a wielokrotnie swoimi wspaniałymi paradami ratował Polonię przed startą bramki. Swoje wysokie umiejętności pokazuje także w obecnym sezonie. Nasz bramkarz zachowuje czyste konto od 6 spotkań a łącznie nie dał się pokonać rywalom od 577 minut. Potwierdzeniem tego może być chociażby ostatni mecz z Centrą Ostrów Wlkp. kiedy to nasz bramkarz bronił jak natchniony nie dając się nawet pokonać z rzutu karnego. Średzki szkoleniowiec Mariusz Bekas zapytany o postawę swojego podopiecznego powiedział: „Rekord Adriana Lisa w rozgrywkach ligowych robi wrażenie. Jednak ja od samego początku wiedziałem że Adrian przerasta tą ligę i jest zdecydowanie najlepszym bramkarzem w rozgrywkach. Myślę że już niedługo naszym bramkarzem zainteresują się kluby z wyższych lig bo Adrian Lis ze spokojem poradził by sobie na wyższym poziomie rozgrywkowym.”
Adrian Lis sam mówi że chciałby się zbliżyć ze swoim rekordem do osiągnięcia Gianluigiego Buffona który zachowywał czyste konto przez 973 minuty.
Warto jeszcze podać że inny znakomity bramkarz Edvin van der Sar w barwach Manchesteru United zachowywał czyste konto przez 1311 minut.
W obecnym sezonie w rozgrywkach trzeciej ligi grupy kujawsko pomorsko wielkopolskiej Adrian Lis jest liderem meczów bez puszczonego gola. Na drugim miejscu jest Patryk Łagodziński który w barwach Pelikana Niechanowo zachowywał czyste konto przez 354 minuty, a na trzecim Mateusz Filipowiak który jeszcze w barwach Jaroty Jarocin zachowywał czyste konto przez 331 minut. Jednak tylko nasz bramkarz ma szanse na dodanie kolejnych minut do swojego osiągnięcia gdyż pozostali dwaj bramkarze zdążyli już wpuścić bramki.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































