29.07.2013
5 miejsce orlików starszych w Zduńskiej WoliW sobotę 26 lipca grupa chłopców z rocznika 2003, która od tej pory występuje jako Orlik starszy reprezentowała Nasz klub na pierwszym ogólnopolskim turnieju „Mataśka Cup” w Zduńskiej Woli i w zasadzie Nasza drużyna była jedyną spoza woj. Łódzkiego. W turnieju wzięło udział 8 drużyn z czego dwie to drużyny organizatora KKS Olimpia Zduńska Wola Karsznice, także dwie drużyny reprezentowały Wartę Sieradz, a także Victoria Szadek, Mazovia Tomaszów Mazowiecki, UKS Piotrków Trybunalski oraz Polonia Środa Wlkp.
Polonia przypisana została do grupy B z drużyną warty I Sieradz, UKS Piotrków Trybunalski oraz druga drużyna organizatora.
W pierwszym meczu Polonia spotkała się z Wartą Sieradz i mimo że już na początku spotkania Michał Kościelniak dał prowadzenie dla Polonii to przeciwnicy zdołali wyrównać i dodatkowo wyjść na prowadzenie 2:1. Bramkę na 2:2 ponownie zdobył Michał lecz chwilę później piłkarze z Sieradza znów wyszli na prowadzenie. Bramkę dająca szansę na 1 pkt. dał Witek Moroz który doprowadził do remisu 3:3. W końcówce meczu tuz przed ostatnim gwizdkiem Piłkarze Warty zdobyli bramkę dającą wynik 4:3 dla Sieradza i Polonia zakończyła pierwszy mecz porażką.
W drugim meczu rywalem Polonii była Olimpia II Karsznice która bez problemu pokonana została przez Naszych piłkarzy aż 5:0. Bramki zdobywali – Wiktor Król – 2, Kacper Cyka – 2, Michał Kościelniak 1.
W trzecim meczu Polonia zremisowała 1:1 z drużyną która wygrała turniej – UKS Piotrków Trybunalski. Mecz był bardzo wyrównany, a jedyną bramkę dla Polonii zdobył z rzutu karnego Witek Moroz.
Niestety Polonia w swojej grupie zajęła 3 miejsce, więc w drugiej fazie turnieju młodzi piłkarze ze Środy rozgrywali mecze z drużynami, które także w zajęły miejsca 3-4 w drugiej grupie.
Po prawie dwu godzinnej przerwie w której chłopcy bardzo się wynudzili przyszło Nam rozegrać mecz z drużyną Victoria Szadek. W tym meczu zabrakło szczęścia. Victoria zdobyła bramkę już kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu meczu a wszystko to za sprawą błędu Naszego obrońcy. Chwile później Wiktor Król doprowadził do remisu. Gra wyglądała dobrze, lecz przeciwnicy grali systemem 1-6-0-0, przez co Nasi piłkarze nie mogli przedostać się pod bramkę i musieli próbować strzałów z daleka przez co piłka kilka razy trafiała tylko w poprzeczkę oraz słupek. Rywale przez cały mecz zaledwie dwa razy przeszli pod bramkę w której bronił Sebastian Łopatka. Zabrakło szczęścia i Polonia zanotowała remis 1:1.
W drugim meczu bez problemu poloniści poradzili sobie z drugą drużyną warty Sieradz pokonując ich 3:0. Bramki zdobywali: Kacper Cyka -2, Michał Kościelniak-1 W ostatnim meczu ponownie spotkaliśmy się z Olimpią II Karsznice i ponownie Polonia okazała się lepsza. W dwóch meczach z tą drużyna Polonia zdobyła 11 bramek nie tracąc żadnej. W tym meczu Polonia pokonała 6:0 piłkarzy ze Zduńskiej Woli, a bramki zdobywali: Kacper Cyka-2, Marcel Scholz-3, Michał Kościelniak-1. Ostatecznie Polonia zajęła 5 miejsce.
Polonia wystąpiła w składzie: S. Łopatka, M. Hulewicz, K. Kusik, K. Tabaczka, W. Moroz, M. Dolata, G., Kusza, M. Ochowiak, K. Cyka, M. Scholz, M. Kościelniak, W. Król,
Najnowsze aktualności
-
21.06.2021
Udany turniej żaków (2013)
W sobotę, 19 czerwca 2021 zespoły Polonii Środa 2013 ponownie były gospodarzem IV Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły udział 4 kluby z naszej grupy, które łącznie wystawiły 8 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów dwie ekipy Polonii rywalizowały z zespołami Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy zagraliśmy z Unią Swarzędz I i II i Błękitnymi Owińska. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.
-
21.06.2021
Wygrana trampkarzy w Skórzewie (2006)
W sobotę 19 czerwca w Skórzewie trampkarze starsi rozegrali ostatni mecz ligowy na wyjeździe w tym sezonie. Spotkanie toczyło się w tropikalnych warunkach, lecz nasi młodzi zawodnicy chcieli mocno zrewanżować się za porażkę z jesieni. I sztuka ta się udała, gdyż Polonia pokonała Canarinhos Skórzewo wynikiem 6-3. W pierwszej połowie gospodarze wyszli na prowadzenie w 12 min po rzucie rożnym. Jednak następne minuty to już całkowita przewaga naszego zespołu, który grał mądrze i cierpliwie dostosowując się do panujących warunków. Jeszcze przed przerwą bramki dla Polonii zdobyli: K. Manicki, J. Zaganiaczyk, J. Wawroski i pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem naszego zespołu 3-1.
-
21.06.2021
Kolejne trzy punkty rezerw
W niedzielę 20 czerwca druga drużyna Polonii rozegrała ostatni w tym sezonie mecz na własnym boisku. Jej rywalem był zespół ze Skórzewa, który w jesiennej rundzie zremisował u siebie z polonistami 3:3.
-
19.06.2021
Podział punktów w Toruniu
W przedostatnim meczu ligowym sezonu 2020/21 piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z Elaną Toruń. Dla obu zespołów spotkanie to było praktycznie bez znaczenia gdyż ich sytuacja w tabeli niezależnie od wyniku i tak nie ulegnie zmianie. Dodatkowo w naszym zespole trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się na kilka zmian mając na uwadze że piłkarze mają w nogach środowy mecz pucharu Polski.
-
18.06.2021
Ostatni wyjazd w tym sezonie
Wielkimi krokami zbliża się zakończenie sezonu 2020/21. Przed piłkarzami Polonii Środa zostały już tylko dwa spotkania ligowe. Pierwsze z nich rozegrają w najbliższą sobotę 19 czerwca o godzinie 14:00. Wtedy to podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się z Elaną Toruń.
-
17.06.2021
Zwycięstwo z Victorią Ostrzeszów (2002/03)
W środę 16.06.2021 o godz. 16.00 na boisku w Ostrzeszowie drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Victoria Ostrzeszów. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 6-3. Bramki dla Polonii strzelili: Eryk Radziejewski- 2, Marcin Kaczmarek - 2,Igor Motyl - 1, Kacper Cyka - 1.
-
16.06.2021
PUCHAR JEST NASZ!!!
W środę 16 czerwca piłkarze Polonii Środa zagrali w szóstym z rzędu finale Wielkopolskiego Pucharu Polski, a ich rywalem był inny trzecioligowiec Nielba Wągrowiec. Poloniści jechali do Wągrowca żadni rewanżu za potyczkę ligową która zakończyła się remisem 1:1 i z wielką ochotą żeby Wielkopolski Puchar ponownie znalazł się w gablocie naszego Klubu.
Od samego początku Polonia Środa próbowała narzucić rywalowi swój styl gry i zepchnąć rywala do defensywy samemu kontrolując przebieg wydarzeń na boisku. Długimi fragmentami naszemu zespołowi się to udawało a Nielba rzadko gościła pod polem karnym średzkiego zespołu. W 23 minucie Adam Borucki zagrał ze środka pola do wchodzącego ze skrzydła Oskara Kozłowskiego który podciągnął z piłką kilka metrów a będąc w okolicach szesnastego metra zdecydował się na uderzenie które kompletnie zaskoczyło Patryka Łagodzińskiego i Polonia objęła prowadzenie. W 38 minucie Piotr Skrobosiński zagrał długą piłkę do wychodzącego na czystą pozycję Przemysława Brychlika. Ten opanował piłkę i chwilę później posłał ją obok Patryka Łagodzińskiego. Tym samym Polonia prowadziła już 2:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron Nielba szybko mogła zdobyć kontaktową bramkę. Z około 11 metra na bramkę Przemysława Frąckowiaka uderzał Tomasz Bzdęga ale pomocną dłoń do naszego bramkarza wyciągnęła poprzeczka bramki na której to uderzenie się zatrzymało. W 55 minucie faulowany w polu karnym Nielby był Paweł Mandrysz i sędzia podyktował rzut karny dla średzkiej ekipy. Do piłki podszedł pewnym w takich sytuacjach Krystian Pawlak i zrobiło się 3:0 dla Polonii. Ta bramka praktycznie zakończyła to spotkanie. Nielba straciła wiarę w korzystny rezultat a poloniści kontrolowali przebieg wydarzeń boiskowych pewnie odliczając czas do końcowego gwizdka sędziego. A po nim rozpoczęła się feta wraz z kibicami i świętowanie czwartego w historii naszego klubu Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
15.06.2021
Wygrana trampkarzy z Nielbą (2006)
W sobotę 12 czerwca swój kolejny mecz ligowy rozegrali trampkarze starsi naszego klubu. Poloniści na własnym terenie podejmowali Nielbę Wągrowiec. Początek spotkania ułożył się po myśli naszego zespołu, który od pierwszego gwizdka arbitra konstruował swoje akcję zarówno w środkowej strefie boiska jak i w bocznych sektorach boiska. W 20 min Jakub Wawroski dał prowadzenie naszej drużynie i wydawać się mogło, że kolejne bramki będą tylko kwestią czasu. Niestety nasi zawodnicy pod bramką przeciwnika byli bardzo nieskuteczni, a w dodatku bramkarz gości w tym dniu kilka razy ratował zespół przed utratą bramki. Do przerwy zatem poloniści schodzili przy prowadzeniu 1-0.























































