31.01.2013
31. urodziny Macieja GendkaDziś, 31 stycznia swoje 31. urodziny obchodzi obrońca Polonii Środa Wielkopolska - Maciej Gendek.
Maciej Gendek jest wychowankiem Warty Śrem. W swojej karierze zawodnik występował również w Obrze Kościan, Kani Gostyń, Promieniu Opalenica i Polonii 1912 Leszno z której trafił do średzkiej Polonii wiosną 2011 roku. Od tego czasu polonista zagrał w 38. migowych i pucharowych spotkaniach naszego klubu w których zdobył trzy bramki. Obecnie Maciej jest po zabiegu rekonstrukcji więzadła w stawie skokowym i nie wznowił jeszcze treningów po rundzie jesiennej.
Z okazji urodzin wszystkiego najlepszego, szybkiego powrotu do zdrowia, wszelkiej pomyślności w życiu zawodowym i prywatnym, życzą koledzy z drużyny, sztab szkoleniowy, Zarząd oraz pracownicy Polonii Środa.




Najnowsze aktualności
-
03.10.2019
Polonia gra dalej
W środę, na naszym stadionie, rezerwy Polonii zagrały w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
-
02.10.2019
Kolejny beniaminek na drodze
Przed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się w Wągrowcu z beniaminkiem rozgrywek zespołem Nielby.
-
30.09.2019
Pokazali charakter (2007)
W sobotę 28 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Starszych. Tym razem graliśmy w Skórzewie z miejscowymi Canarinhos.
-
30.09.2019
Udany turniej polonistek (2006)
W niedzielę 29 września o godzinie 11.00 odbył się kolejny turniej młodziczek U13. Gospodyniami były dziewczyny z Lejdis Luboń.
-
30.09.2019
Huragan im nie straszny (2010)
W sobotę przeciwnikiem orlików młodszych Polonii Środa była drużyna Huraganu Pobiedziska.
-
30.09.2019
Rozgromili Wartę (2010)
W sobotę 28 września orlik młodszy 2010 rozegrał kolejny mecz ligowy, a gośćmi była drużyna Warty Śrem.
-
30.09.2019
Draszczyk show
W ósmej kolejce spotkań nasza druga drużyna seniorów zagrała na wyjeździe ze Spartą Orzechowo. Mecz bardzo dobrze ułożył się naszym młodym zawodnikom, bo już 7 min. po bramce J. Draszczyka objęli prowadzenie. Wypracowali sobie sporą przewagę ale nie potrafili jej udokumentować. Dopiero w ostatniej akcji przed przerwą , ponownie J. Draszczyk dał im upragnioną bramkę, dzięki której schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem.























































