09.11.2009
14 kolejka za namiOstatnie tygodnie to ciągłe przetasowania w czołówce tabeli. Jeszcze dwa tygodnie temu liderem był Leśnik Margonin. Po ostatnim weekendzie i dość niespodziewanym remisie Polonii z Dyskobolią na pierwsze miejsce awansowała Nordenia Dopiewo.
Wydawało się, że średzianie nie mogą nie zdobyć trzech punktów w sptkaniu z Grodziskiem. Trzy niewykorzystane sytuacje stuprocentowe w pierwszych minutach, a następnie niepotrzebnie stracona bramka całkowicie odmieniła losy meczu. Poloniści atakowali, ale sił i umiejętności starczyło tylko na wyrównanie.
W najciekawszym spotkaniu 14 kolejki Nordenia Dopiewo podejmowała Leśnika Margonin i po bramkach Szczudła, Brauzy i Kurminowskiego wygrała 3:1. Dla podopiecznych trenera Zbigniewa Franiaka było to 7 zwycięstwo w 7 meczach na własnym stadionie, a zarazem dające pozycję lidera.
Do ciekawej konfrontacji doszło także w Luboniu, gdzie tamtejszy Luboński zmierzył się z nie najlepiej radzącym sobie w obecnym sezonie Sokołem Pniewy. Po kolejnych wpadkach drużyn z czuba tabeli Luboński FC otrzymał następną okazję na zbliżenie się do prowadzącej trójki. Zaprzepaścił ją przegrywając w hokejowych rozmiarach 2:7.
W ostatnich tygodniach drużyny z czołówki tabeli tracą sporo cennych punktów. Do końca nie wiadomo gdzie szukać przyczyn takiego stanu rzeczy. Czy jest to rezultat presji wyniku jaka ciąży na najlepszych drużynach, czy ekipy z dolnych rejonów tabeli grając "o życie" notują o wiele lepsze rezultaty, czy może wychodzi przygotowanie fizyczne poszczególnych zespołów?
W ostatni weekend zawodnicy strzelili 30 bramek, co daje całkiem niezły rezultat 3,75 trafieni na mecz. Taki wynik jest głównie zasługą 9 goli jakie zobaczyli kibice w Luboniu.
Zestaw wszystkich wyników 14 kolejki IV ligi gr. północnej:
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































