06.08.2016
(2000) Wygrana z Kanią GostyńDrużyna juniorów młodszych po powrocie z obozu z Pobierowa kontynuuje przygotowania do sezonu na obiektach klubowych. W ich ramach udała się we czwartek 4 sierpnia do Gostynia, aby tam rozegrać sparing z miejscową Kanią. Przy pięknej pogodzie , na bardzo dobrym boisku obie drużyny mogły zaprezentować swoje umiejętności.
Od pierwszej minuty ton wydarzeniom na boisku nadawali nasi piłkarze, którzy przy lepszej koncentracji mogli prowadzić po 10 minutach 2:0. Ich trud i wysiłek został nagrodzony 7 minut przed przerwą , kiedy to Tymek Puchalski wyprowadził nasz zespól na zasłużone prowadzenie. Razem ze swoim bratem bliźniakiem – Dawidem oraz z powracającymi do nas Mateuszem Stoleckim i Jakubem Włodarzem mogli zadebiutować w tym meczu u boku swoich kolegów. Ciekawostką jest to, że razem z Polonistami zagrał także przebywający na wakacjach w Środzie, a na stałe mieszkający i trenujący od kilkunastu lat w Kanadzie – Albert Wiatr (na zdjęciu z tego meczu leżący na boisku).
.jpg)
W drugiej połowie nasi juniorzy nadal byli zespołem dominującym, stwarzającym sobie sytuacje bramkowe, które jednak seryjnie marnowali. Tylko jeszcze jeden raz pokonali bramkarza gospodarzy, a uczynił to ponownie Tymek , który tym samym zaliczył debiut marzenie, a drużyna prowadziła już 2:0. Zresztą cały zespół spisał się dobrze i zasługuje na pochwały za postawę w tym meczu. Przy lepszej skuteczności wynik mógł być bardziej okazały i miejmy nadzieję , że nie zabraknie jej w meczach ligowych.
W najbliższy wtorek 9 sierpnia juniorzy zagrają ostatni sparing przed ligą, a ich rywalem będzie Stal Pleszew. Następnie w sobotę 13 sierpnia meczem z Jarotą na własnym boisku rozpoczną swoje zmagania ligowe w Wojewódzkiej Lidze Juniorów Młodszych. Będą mieli znakomitą okazję do zdobywania wielu cennych doświadczeń i podnoszenia swoich umiejętności na wyższy poziom. Musą cały czas ciężko pracować i jak zawsze dawać z siebie 100%, aby postawić wysoko poprzeczkę pozostałym drużynom.
W Gostyniu zagrali: Ł. Spychała, D. Puchalski, F. Lesiński, P. Sokowicz, K. Gołębiewski, Ł. Buczma, F. Radek, D. Słabikowski, T. Puchalski, B. Widera, M. Stolecki, J. Włodarz, A. Wiatr.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2017
Ligowy debiut (2010)
Debiut na boiskach ligowych mają za sobą chłopcy z rocznika 2010. W niedzielę na orliku przy ul. Lipowej w Środzie Wielkopolskiej podejmowaliśmy zespoły ze Swarzędza, Kobylnicy oraz Kamionek.
-
25.09.2017
Horror z happy endem (2008)
W trzeciej kolejce spotkań orliki młodsze Polonii Środa udały się do Dalewa na spotkanie z tamtejszym zespołem Adalbertusa.
-
25.09.2017
Pierwsze zwycięstwo Polonii (2007)
W sobotę 23 września drużyna rocznika 2007 rozegrała swój czwarty mecz ligowy w rundzie jesiennej. W tej kolejce do Środy Wielkopolskiej zawitała drużyna Phytopharm Klęka.
-
25.09.2017
Wysoka porażka w Poznaniu (2006)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem drugi zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Lech Poznań Football Academy. Warto dodać, że mecz był rozgrywany przy ul. Bułgarskiej pod samym Inea Stadionem przy sztucznym oświetleniu.
-
25.09.2017
Bez punktów w Owińskach (2007)
W sobotę 23 września odbył się kolejny mecz ligowy Orlików Starszych. Tym razem nasz zespół mierzył się na wyjeździe z drużyną Błękitnych Owińska.
-
25.09.2017
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 23.09.2017 o godz. 10.00. na boisku w Skórzewie pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 3-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 2, Łoda Jakub - 1.
-
25.09.2017
Bez bramek z Pelikanem
W niedzielne popołudnie rezerwy średzkiej Polonii podejmowały na własnym boisku w meczu o mistrzostwo Klasy A zespół Pelikana Niechanowo.
-
25.09.2017
Remis z Huraganem (2000/01)
Po środowej – bardzo wyczerpującej pucharowej potyczce z Wiarą Lecha juniorzy starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem w sobotę udali się do Pobiedzisk, aby tam zmierzyć się z miejscowym Huraganem. W ostatnich dwóch tygodniach był to już ich 5 mecz i w tych okolicznościach niewiadomą było, jak zniosę trudy tych spotkań nasi młodzi piłkarze. Tym bardziej, że znowu z powodu chorób i kontuzji musieli zagrać w bardzo okrojonym składzie.






















































