03.10.2011
Sparingowy mecz młodzikówWykorzystując przerwę w rozgrywkach zespół młodzików Polonii Środa w miniony weekend rozegrał mecz sparingowy z zespołem Płomień Nekla. Spotkanie zostało rozegrane na dolnym boisku Centrum Treningowe Polonii w sobotę o godz. 14.00. Po rozegraniu trzech tercji po 25 minut zespół gości okazał sie lepszy pokonując naszych zawodników 5:4.
Mecz toczył się przy bardzo słonecznej i ciepłej pogodzie. Od samego poczatku spotkania przewagę posiadali Poloniści, którzy rywalizowali o rok straszymi przeciwnikami (rocznik 1999). Pierwsza tercja zakończyła się prowadzeniem Polonii 2:0 po bramkach Macieja Chudego i Kacpra Szymczaka. Druga tercja już się troche wyrównała, lecz więcej akcji podbramkowych było w polu karnym gości. W tej odsłonie meczu obie drużyny zdobyły po 2 bramki (dla Polonii ponownie Maciej Chudy i Kacper Szymczak) i wynik po 50 minutach widniał 4:2 dla Polonistów. Trzecia tercja była już wyrównanym widowiskiem, lecz ponownie więcej sutyacji stworzyli sobie gospodarze, lecz zawodziła skuteczność. Zawodnicy Nekli zaimponowali super końcówką, w której w przeciągu 10 ostatnich minut zdobyli 3 bramki, w tym jedną z rzutu karnego. Tak więc ostateczny wynik tego bardzo pożytecznego sparingu brzmiał 5:4 dla zespołu Płomienia Nekla. MImo przegranej zespół młodzików pokazał się z bardzo dobrej strony, szczególnie w dwóch pierwszych tercjach. W dzisiejszym spotkaniu w drużynie Polonii wystapiło 20 zawodników.
Nastepny mecz mistrzowski nasi młodzicy rozegrają w poniedziałek 10 października o godz. 16.30 w Kórniku z miejscową Kotwicą.
Najnowsze aktualności
-
09.04.2018
Zwycięstwo Polonii
W dwunastej kolejce rozgrywek II ligi kobiet, „Polonia” Środa podejmowała na własnym boisku rywalki ze Stęszewa. Faworytkami sobotniego pojedynku były dziewczęta ze Środy i rzeczywiście przebieg meczu oraz końcowy wynik spotkania to potwierdza! Polonia zwyciężyła w stosunku 4:0!
-
08.04.2018
Bez punktów w Toruniu
Poloniści po udanej inauguracji rundy wiosennej i pewnym pokonaniu na własnym boisku GKS Przodkowo oraz wywalczeniu awansu do finału okręgowego Pucharu Polski w kolejnym spotkaniu ligowym spotykali się na w Toruniu z tamtejszą Elaną. Od samego początku wiadomo było że nie będzie to łatwe spotkanie. Działacze z Torunia od kilku sezonów otwarcie przyznają że ich celem jest awans do II ligi. Tak jest też w tym sezonie. Nasz zespół zamierzał jednak pokrzyżować plany rywalom i jechał do Torunia po komplet punktów.
-
06.04.2018
Sebastian Pakuszewski poprowadzi mecz z Elaną
Sebastian Pakuszewski z Gdańska poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi grupy drugiej w którym Polonia Środa zmierzy się w Toruniu z tamtejszą Elaną. Na liniach asystować będą mu Wojciech Płókarz i Jakub Bartlewski. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
06.04.2018
Grają poloniści
W najbliższy weekend na dobre rozgrywki ligowe wznowią zespoły młodzieżowe Polonii Środa. W sumie odbędzie się trzynaście spotkań i dwa turnieje ligowe. Osiem spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a pięć spotkań i dwa turnieje odbędą się na boiskach rywali.
-
05.04.2018
Trudny wyjazd do Torunia
Poloniści nie zwalniają tempa. Już w niedzielę Nasza drużyna powalczy o kolejne ligowe punkty w wyjazdowym starciu z Elaną Toruń.
-
05.04.2018
T. Dłużyk: Horror na własne życzenie
Muszę zmartwić Mieszka Gniezno. Czeka ich naprawdę ciężkie spotkanie. Będą musieli stanąć na rzęsach, żeby odebrać nam Puchar Polski – mówił po meczu z Tarnovią Tarnowo Podgórne trener Polonii Środa Tomasz Dłużyk.
-
05.04.2018
Poloniści w kadrze Wielkopolski
Dwóch zawodników Akademii Piłkarskiej Polonii Środa otrzymało powołania do młodzieżowych kadr Wielkopolski na dwumecz kontrolny z kadrą województwa dolnośląskiego.
-
04.04.2018
Mamy finał
Zaledwie trzy dni po zwycięskiej inauguracji rundy wiosennej trzeciej ligi polonistom przyszło się zmierzyć w półfinale okręgowego Pucharu Polski z czwartoligową Tarnovią Tarnowo Podgórne. Trener Tomasz Dłużyk w wyjściowej jedenastce swojego zespołu zdecydował się na kilka zmian personalnych. Jak sam tłumaczył przed meczem było to podyktowane natłokiem spotkań jakie czekają nasz zespół w kwietniu.























































