01.10.2025
Pora na beniaminka z WrześniPrzed piłkarzami Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe. Tym razem w meczu 11 kolejki podopieczni Macieja Rozmarynowskiego zmierzą się z Victorią Września. Zespół z Wrześni to beniaminek tegorocznych rozgrywek ligowych, a ostatni raz oba zespoły rywalizowały w lidze ze sobą prawie dziesięć lat temu.
Po zwycięstwie z Zawiszą Bydgoszcz i wywalczeniu trzech punktów zespół Polonii Środa wylądował na trzecim miejscu w ligowej tabeli i ma już tylko cztery punkty straty do liderującej Cartusii Kartuzy. Tym razem formę podopiecznych Macieja Rozmarynowskiego sprawdzi Victoria Września. Spotkania z tym rywalem zawsze były bardzo emocjonujące i trzymające w napięciu do samego końca. Warto tutaj przypomnieć chociażby pojedynek ligowy z sezonu 2014/15 kiedy to poloniści na własnym boisku przegrali z Victorią 0:1, a o wynik końcowy oba zespoły drżały do samego końca. Ale poloniści nie tylko z tego meczu mają złe wspomnienia z potyczek z zespołem z Wrześni. W sezonie 2023/24 oba zespoły spotkały się w półfinale Wielkopolskiego Pucharu Polski. Faworyzowana Polonia Środa została we Wrześni rozbita przez Victorię 0:4 i odpadła z rozgrywek pucharowych. Ostatnią oficjalną wygraną poloniści z zespołem Victorii zanotowali w rundzie jesiennej sezonu 2014/15 wygrywając we Wrześni 1:0 po bramce Damiana Buczmy z 72 minuty. Pora zatem podreperować bilans gier z tym rywalem a dodatkowo podtrzymać dobrą passę wygranych jaka towarzyszy naszemu zespołowi od 12 września.
W spotkaniu z Victorią Września w zespole Polonii Środa zabraknie dwóch podstawowych bramkarzy naszego zespołu a więc Przemysława Frąckowiaka i Miłosza Garstkiewicza. Obaj cały czas leczą urazy a o tym kto stanie między średzkimi słupkami zadecydują najbliższe dni. Trener Polonii Środa nie będzie mógł także skorzystać z usług Jakuba Szczypka, a pod znakiem zapytania stoi występ Filipa Nawrockiego. Mimo tych problemów personalnych poloniści podkreślają że jadą do Wrześni po komplet punktów.
Victoria Września to tegoroczny beniaminek rozgrywek ligowych i zespół który wraca na poziom trzeciej ligi po dziesięciu latach nie obecności. Ostatni raz ekipa z Wrześni w trzeciej lidze rywalizowała we wspominanym już sezonie 2014/15. Wtedy jednak Victoria zakończyła rozgrywki na 13 miejscu które nie dało utrzymania i pożegnała się z trzecią ligą. Awans i powrót do trzeciej ligi wtedy jeszcze podopieczni Pawła Lisieckiego wywalczyli przed obecnym sezonem po wygranych barażach. W czwartej lidze ekipa Victorii zajęła drugie miejsce za Lipnem Stęszew. W dwuetapowych barażach najpierw pokonali Białych Sądów 6:3, a następnie wygrali 4:2 po dogrywce z Gromem Nowy Staw.
Początek nowego sezonu w nowej rzeczywistości nie jest zbyt udany dla zespołu Victorii. Po dziesięciu kolejkach zespół z Wrześni ma na swoim koncie 6 punktów i zajmuje siedemnaste miejsce w ligowej tabeli. Te wyniki spowodowały że przed meczem z Polonią Środa nastąpiła zmiana na stanowisku szkoleniowca. Dotychczasowego trenera Pawła Lisieckiego zastąpił Łukasz Bandosz który ma doświadczenie w trzeciej lidze będąc trenerem Pogoni Nowe Skalmierzyce. Jego zadaniem będzie odmiana oblicza Victorii i utrzymanie tego zespołu w gronie trzecioligowców.
Spotkanie Polonii Środa z Victorią Września zostanie rozegrane w sobotę 4 października o godzinie 16:00 na stadionie we Wrześni.
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
Diament Klub sponsorem Polonii
Lubiane przez średzian miejsce tanecznych imprez Diament Klub zostało sponsorem KS Polonia Środa Wielkopolska.
-
25.04.2022
Dwucyfrowa wygrana z LPFA Krzykosy (2009)
W meczu 3. kolejki III ligi okręgowej młodzików Polonia II Środa Wielkopolska wygrała aż 10:0 (5:0) z LPFA Krzykosy. Pięć bramek strzelił Marcel Kuźniewski, dwa gole strzelił Dawid Gołębiak, a po jednym trafieniu zaliczyli Arkadiusz Falgier, Jakub Sawuć oraz Krzysztof Maciejewski. Pierwszy zespół w ten weekend nie grał.
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.

























































