01.10.2018
Polonia zaczyna walkę na trzecim fronciePolonia Środa jako jeden z nielicznych Klubów w naszym kraju (nawet żaden Klub Ekstraklasowy nie walczy już na trzech frontach) walczy o różne cele na trzech frontach. Poza rozgrywkami ligowymi i Pucharem Polski, podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego już w środę rozpoczną zmagania w okręgowym Pucharze Polski. W tych rozgrywkach pierwszą przeszkodą naszego zespołu będzie występująca w klasie okręgowej Warta Śrem.
Poloniści mają za sobą bardzo dobry okres. Nasz zespół notuje serię trzech zwycięstw z rzędu i jak zapowiadają szkoleniowcy naszego zespołu zrobią wszystko, aby ta seria trwała jak najdłużej. Jednak przed Polonią teraz kolejne ciężkie mecze, a jak dodać do tego fakt, że nasz zespół walczy aż na trzech frontach to na pewno nie będzie łatwo.
Z Wartą Śrem szansę na grę mają dostać ci piłkarze, którzy dotychczas grali mniej, lub wracają do składu po urazach. Jednak jak podkreśla średzki szkoleniowiec nie ma mowy o lekceważeniu rywala a Polonia zrobi wszystko, żeby zameldować się w kolejnej rundzie rozgrywek pucharowych.
Warta na co dzień występuje w klasie okręgowej razem z rezerwami naszego zespołu. Po siedmiu kolejkach obecnego sezonu zespół ze Śremu zajmuje czwartą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem piętnastu punktów. Na ten dorobek złożyło się pięć zwycięstw i dwie porażki. Bilans bramkowy zespołu ze Śremu to 22:11.
Pojedynki Polonii Środa z Wartą Śrem od zawsze elektryzowały kibiców obu zespołów. Nie inaczej będzie tym razem a na trybunach stadionu w Śremie na pewno zasiądzie spora grupa sympatyków obu zespołów.
Spotkanie z Wartą Śrem zostanie rozegrane w środę 3 października na stadionie w Śremie. Jego początek zaplanowano na godzinę 16:30.
Najnowsze aktualności
-
25.08.2011
Młodzicy pokonali Olimpię Warszawa
We wtorek 23 sierpnia zespół młodzików udał się do Błażejewska na kolejny mecz sparingowy. Tym razem przeciwnikiem naszych młodych zawodników był przebywający na obozie zespół Olimpii Warszawa. Spotkanie to zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Średzian 4:0.























































