10.09.2018
Pewna wygrana z SzturmemW kolejnym meczu ligowym rezerwy Polonii Środa zagrały na wyjeździe a ich rywalem był Szturm Junikowo.
Od początku spotkania goście narzucie wyraźnie inicjatywę i za wszelką ceną chcieli objąć prowadzenie. Słabikowski co chwila wdzierał się rajdami pod pole karne, ale brakowało ostatniego podania. W 7 minucie sędzia pokazał rzut karny po faule na Słabikowskim, ale po interwencji sędziego bocznego wycofał się z tej decyzji i nakazał wykonać rzut rożny. W 10 minucie bardzo dobry rajd lewą strona wykonała Kaźmieraczak, wprowadził piłkę w pole karne, gdzie dołączył do niego Kowalski, jednak zamiast podać do osamotnionego zawodnika zdecydowała się na strzał, którym minął bramkę obok słupka. Chwilę później ponownie prawą strona, jednak tym razem to Gołębiewski wprowadza piłkę w pole karne, wycofuje do nabiegającego Kaźmierczaka a ten z 5 metrów uderza nad bramką. Kolejne minut upływają pod dominacją KS Polonia zazwyczaj kończąc się na z łatwością radzącym sobie tego dnia z obrońcami Słabikowskim. Końcówka pierwszej połowy to powtórka z ostatniego mecz, czyli bramkarz podaje piłkę do Wujca, który oddaje ją za lekko i pod nogi przeciwnika, ten mając przed sobą tylko bramkarza umieszcza piłkę w bramce.
Druga połowa rozpoczęła się od szybko zdobytej bramki wyrównującej. W 48 minucie goście wykonują rzut rożny a piłka trafia do centralnie ustawionego w świetle bramki Dawida Puchalskiego, który dobrym uderzeniem nie daje szansy bramkarzowi gospodarzy. Szybko zdobyta bramka wyraźnie napędziła zespół. W 54 minucie jedno z wielu celny podań Błaszaka trafia tym razem do Kaźmierczaka, ten nie wacha się i wprowadza piłkę bliżej bramki przeciwnika oddając strzał w odległości ok. 25 metrów. Nawet określenie „bramka stadiony świata” nie oddaj całego uroku tego strzału. Piłka z dużym impetem odchodząc od bramki trafia w samo okienko odbijając się jeszcze od poprzeczki wpada do bramki. Prowadzenie i utrata siły odbija się na KS Polonia. Gospodarze przejmują inicjatywę i spychają przeciwnika pod pole karne. Jednak wiele prób zostaje przerwanych i nie dochodzi do celu dzięki bardzo skutecznej grze w środku pola Janickiego i Błaszaka. Broniąca się Polonia w końcówce jeszcze podwyższa prowadzenie wyprowadzając zabójcze kontry i tak w 87 minucie po wyjściu sam na sam z bramkarzem Stolecki z łatwością pokonuje bramkarza, a dwie minuty później podaje do wybiegającego na czystą pozycję Janickiego , które bez problemu podwyższa prowadzenie na 1:4.
Polonia zagrała w składzie: Wiśniewski, Gołębiewski, Kiel, Wujec, D. Puchalski (71’ Matysiak) - Błaszak, Janicki, Kowalski (78’ Lesiński) - Słabikowski, Kaźmierczak (70’ Malinowski), Mikita (55’ Stolecki)
Najnowsze aktualności
-
21.08.2025
Porażka w Kaczorach (2012)
Od porażki rozpoczęła sezon ligowy 2025/2026 drużyna Polonii 2012. Zespół Bartosza Tomaszewskiego i Marcina Grabowskiego w Kaczorach przegrał 0:3 (0:2) z UKS APR Lampart Piła.
-
21.08.2025
Juniorzy wygrali z Kotwicą (2009)
Juniorzy Polonii z rocznika 2009 w środę pokonali 3:2 (1:1) Kotwicę Kórnik w zaległym spotkaniu 1. kolejki 1. ligi wojewódzkiej B1. Nasz zespół szybko objął prowadzenie, ale goście dość szybko doprowadzili do remisu, który utrzymywał się do 69. minuty. Wtedy Poloniści zadali dwa ciosy, na co Kotwica odpowiedziała tylko raz i ostatecznie mecz zakończył się jednobramkową wygraną Polonii, dla której bramki zdobyli Filip Staszak, Benjamin Wałuszko oraz Michał Deręgowski.
-
20.08.2025
Imponujący start juniorów (2010)
Imponująco sezon rozpoczął rocznik 2010, który został wzmocniony nowi zawodnikami - uczniami Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Środzie Wielkopolskiej. Pierwszy zespół pokonał 12:0 (2:0) Amber Kalisz, a bramki strzelali Łukasz Miszkiewicz - pięć, Kamil Jankowiak - trzy, Mateusz Fórmaniak - dwie, Nikodem Odwrot oraz Sviatoslav Melnykov. Drugi zespół także wywalczył komplet bez straty gola pokonując 4:0 (3:0) Victorię Września. Gole dla średzkiej drużyny strzelili Jan Głowala, Dawid Ebelewicz, Jakub Królak oraz zawodnik gospodarzy, który niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki tuż przed przerwą.
-
20.08.2025
Udany start w Zaniemyślu (2012)
Bardzo udanie rozpoczęła zmagania w 2. lidze okręgowej trampkarzy C2 drużyna Polonii 2012 II. Zespół prowadzony przez Kornela Ladrowskiego wygrał 8:1 (3:1) z Kłosem Zaniemyśl, a aż pięć bramek zdobył Karol Marciniak. Po jednym trafieniu dołożyli Adam Przybylski, Jakub Krzyszkowicz oraz Roger Mazur.
-
20.08.2025
Wyrwany komplet punktów (2011)
We wtorek Poloniści wydarli komplet punktów w starciu z Poznańską 13 II Poznań. Mecz zaczął się źle, bo już w 14. minucie nasz zespół przegrywał 0:2. Przed przerwą do remisu doprowadzili jednak Kuba Kucharski i Wojciech Śnitko. Kiedy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, Poloniści zdobyli zwycięskiego gola. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry golkipera gości pokonał Marcel Łuczak, zapewniając Polonii cenne trzy punkty!
-
20.08.2025
Weekendowe transmisje
AŻ DWA spotkania zespołów Polonii Środa pokażemy na żywo na naszym kanale na You Tubie w najbliższy weekend. Nasz maraton transmisji zaczniemy w piątek 22 sierpnie o godzinie 19:00 spotkaniem Betclic III ligi w którym poloniści zmierzą się z Elaną Toruń. Z kolei w niedzielę 24 sierpnia o godzinie 15:00 pokażemy Wam spotkanie Orlen I ligi Kobiet pomiędzy Polonią Środa a Medykiem Konin.
Wszystkie spotkania oczywiście z komentarzem.
-
19.08.2025
Porażka z AP Oborniki (2013)
W poniedziałkowym meczu 3. kolejki 1. ligi wojewódzkiej D1 zespół Polonii 2013 przegrał 1:4 (0:1) z Akademią Piłkarską Oborniki. Gospodarze szybko objęli prowadzenie, a następnie długo utrzymywał się wynik jednobramkowy. W drugiej połowie AP Oborniki szybko zdobyła drugiego gola, na którego Poloniści odpowiedzieli. Końcówka należała jednak do gospodarzy, którzy zapewnili sobie zwycięstwo.
-
19.08.2025
Nieudany początek (2014)
Polonia 2014 w piątek i niedzielę rozgrywała swoje pierwsze mecze w 1. lidze wojewódzkiej D2. Początek rozgrywek nie był udany dla podopiecznych Kamila Kudły i Łukasza Żeglenia, choć emocji nie brakowało. W pierwszym spotkaniu Poloniści przegrali 1:5 (0:3) z Mieszkiem Gniezno i to zdecydowanie nie był ich dzień... W niedzielę było zdecydowanie lepiej, ale zabrakło nieco szczęścia w tym pełnym dramaturgii meczu. Nasz zespół trzykrotnie prowadził, ale gości doprowadzali do wyrównania, następnie to Lech prowadził, ale w ostatniej minucie to nasz zespół doprowadził do remisu. Punktów jednak nie udało się zdobyć, bo chwilę po wznowieniu poznański zespół znów wyszedł na prowadzenie, a kilka chwil później ustalił wynik meczu i sędzia zakończył spotkanie.




























































