31.07.2012
Dłuższa przerwa Macieja GendkaKontuzja Macieja Gendka, obrońcy drużyny Polonii Środa, okazała się groźniejsza niż wcześniej przypuszczano. Nie wiadomo kiedy polonista wróci do gry.
- Maciej uszkodził sobie więzadło skokowo-strzałkowe przednie w stawie skokowy. Jest to zastarzałe uszkodzenie. Wzięło się to z tego że wcześniej w swojej karierze Macieja doznawał wielu urazów tego więzadła co spowodowało zbliznowacenie więzadełka. Więzadło słabło i w tym momencie na ostatnim treningu w czasie obozu w Grodzisku Wielkopolskim Maciej zderzył się z innym zawodnikiem i wtedy to więzadełko puściło. Można powiedzieć że była to taka wisienka na torcie, gdyż ten uraz wcześniej się nakładał – tłumaczy masażysta Polonii Maciej Dąbkiewicz.
- W tym momencie stabilizujemy tą kostkę poprzez sztywne plastry. Maciej może z tym trenować, zobaczymy jednak co będzie dalej. Generalnie powinien w przyszłości przejść zabieg rekonstrukcji wiązadła – dodaje masażysta.
Nie wiadomo kiedy podstawowy obrońca średzkiej Polonii powróci do gry. – Maciej jest jak na razie dopuszczony do treningów, zobaczymy jak będzie się zachowywał i później wraz ze sztabem szkoleniowym ustalimy co będzie dalej – powiedział na koniec Maciej Dąbkiewicz.
Najnowsze aktualności
-
AŻ DWA najbliższe spotkania zespołów Polonii Środa pokażemy na żywo na naszym kanale na You Tubie w długi majowy weekend. Nasz maraton transmisji zaczniemy w piątek spotkaniem III ligi grupy 2 w którym poloniści zmierzą się z Pogonią Nowe Skalmierzyce. Z kolei w niedzielę 5 maja pokażemy Wam spotkanie Orlen I ligi Kobiet pomiędzy Polonią Środa a Lech UAM Poznań. Wszystkie spotkania oczywiście z komentarzem/
Już teraz zapraszamy przed ekrany. Linki do spotkań znajdziecie tutaj ⤵⤵⤵
-
W sobotę zawodniczki Polonii rywalizujące w III lidze okręgowej trampkarzy C2 udały się do Orzechowa z nastawieniem by zdobyć trzy punkty. Przez długi czas wszystko układało się po myśli naszej drużyny, która prowadziła po bramkach Alicji Doros i Nikoli Jeziorskiej i co kilka chwil stwarzały kolejne okazje. Końcówka należała jednak do gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie 3:2 i obronili je do gwizdka kończącego spotkanie.